PRAISE THE WEAR

Legia bliżej brązu – niesamowity Morris

Legia bliżej brązu – niesamowity Morris

Znakomity Jamel Morris (35 punktów) poprowadził Legię Warszawa do zwycięstwa 84:72 nad Śląskiem Wrocław w pierwszym meczu o trzecie miejsce. Jeśli Legia wygra kolejny mecz w sobotę, zdobędzie brązowy medal.

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Początek spotkania należał zdecydowanie do Legii. Warszawiacy podkręcali tempo, rozrzucali obronę rywali i przede wszystkim zamieniali otwarte trójki na punkty. Zawodnicy Śląska wyglądali tak, jakby nie spodziewali się takiej energii po stronie rywali.

Wrocławianom udało się jednak dość szybko otrząsnąć i wrócić do meczu, choć przewaga wynosiła już 12 punktów. Impuls z ławki dał Ben McCauley, który zdobył w pierwszej kwarcie 8 punktów i dźwignął trochę wynik po stronie Śląska.

Druga kwarta była kalką pierwszej – dobrze zaczęła Legia, a Oliver Vidin wściekał się przy linii na swoich zawodników. Wrocławianie zaczęli odrabiać straty wraz z wejściem na parkiet Mateusza Szlachetki (9 punktów w pierwszej połowie) i ostatecznie przed przerwą Śląskowi udało się nawet wyjść na prowadzenie 37:36.

Trzecia kwarta to, a jakże, świetny początek Legii, którą napędzały skuteczne akcje Jamela Morris. Amerykanin był nie do zatrzymania dla obrony rywali – w całym meczu zanotował aż 35 punktów. Oprócz Morrisa do zdobywania punktów podłączyli się także Jakub Karolak i Nick Neal i przewaga warszawiaków po 30 minutach wynosiła 10 punktów.

Śląsk próbował odgryźć się rywalom uruchamiając Aleksandra Dziewę. To nie był jednak dzień polskiego podkoszowego, z którym na parkiecie zespół był aż -19. Cała nadzieja po stronie wrocławian leżała w rezerwowych, którzy tego dnia byli wyraźnie na plusie.

Trener Oliver Vidin zdecydował się ratować to spotkanie obroną strefową, ale i to nie przyniosło pożądanych efektów. Śląsk nawet jeśli wybronił akcje, to nie był w stanie w ataku punktować – bardzo słabe spotkanie rozgrywał tym razem Strahinja Jovanović, który spudłował wiele rzutów i kluczowe minuty spędził na ławce.

Legia za to grała w ataku bardzo zespołowo, momentami wręcz pięknie dzieląc się piłką – przewaga nie była zagrożona. Warszawiacy ostatecznie pokonali Śląsk 84:72 i to zdobycia brązowego medalu potrzebują 1 zwycięstwa (prowadzenie w serii 1-0).

GS

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Po tygodniu przerwy powróciła najlepsza liga świata, fundując nam dwanaście spotkań już pierwszej nocy po przerwie na Weekend Gwiazd. W hitowym starciu na zachodzie Oklahoma City Thunder rozbiła Los Angeles Clippers 127:105 i umocniła się na drugiej pozycji w konferencji. Historycznych rzeczy dokonał natomiast Nikola Jokic, zapisując 21pkt/19zb/15as na 100% skuteczności z gry, a jego Denver Nuggets pokonali Washington Wizards 130:110.
23 / 02 / 2024 9:55
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami