Legia bliżej brązu – niesamowity Morris

Share on facebook
Share on twitter
Znakomity Jamel Morris (35 punktów) poprowadził Legię Warszawa do zwycięstwa 84:72 nad Śląskiem Wrocław w pierwszym meczu o trzecie miejsce. Jeśli Legia wygra kolejny mecz w sobotę, zdobędzie brązowy medal.

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Początek spotkania należał zdecydowanie do Legii. Warszawiacy podkręcali tempo, rozrzucali obronę rywali i przede wszystkim zamieniali otwarte trójki na punkty. Zawodnicy Śląska wyglądali tak, jakby nie spodziewali się takiej energii po stronie rywali.

Wrocławianom udało się jednak dość szybko otrząsnąć i wrócić do meczu, choć przewaga wynosiła już 12 punktów. Impuls z ławki dał Ben McCauley, który zdobył w pierwszej kwarcie 8 punktów i dźwignął trochę wynik po stronie Śląska.

Druga kwarta była kalką pierwszej – dobrze zaczęła Legia, a Oliver Vidin wściekał się przy linii na swoich zawodników. Wrocławianie zaczęli odrabiać straty wraz z wejściem na parkiet Mateusza Szlachetki (9 punktów w pierwszej połowie) i ostatecznie przed przerwą Śląskowi udało się nawet wyjść na prowadzenie 37:36.

Trzecia kwarta to, a jakże, świetny początek Legii, którą napędzały skuteczne akcje Jamela Morris. Amerykanin był nie do zatrzymania dla obrony rywali – w całym meczu zanotował aż 35 punktów. Oprócz Morrisa do zdobywania punktów podłączyli się także Jakub Karolak i Nick Neal i przewaga warszawiaków po 30 minutach wynosiła 10 punktów.

Śląsk próbował odgryźć się rywalom uruchamiając Aleksandra Dziewę. To nie był jednak dzień polskiego podkoszowego, z którym na parkiecie zespół był aż -19. Cała nadzieja po stronie wrocławian leżała w rezerwowych, którzy tego dnia byli wyraźnie na plusie.

Trener Oliver Vidin zdecydował się ratować to spotkanie obroną strefową, ale i to nie przyniosło pożądanych efektów. Śląsk nawet jeśli wybronił akcje, to nie był w stanie w ataku punktować – bardzo słabe spotkanie rozgrywał tym razem Strahinja Jovanović, który spudłował wiele rzutów i kluczowe minuty spędził na ławce.

Legia za to grała w ataku bardzo zespołowo, momentami wręcz pięknie dzieląc się piłką – przewaga nie była zagrożona. Warszawiacy ostatecznie pokonali Śląsk 84:72 i to zdobycia brązowego medalu potrzebują 1 zwycięstwa (prowadzenie w serii 1-0).

GS

Bardzo kontrowersyjny prezes PZKosz znów będzie równolegle szefem koszykarskiej ekstraklasy. Jak poinformowała PLK, Rada Nadzorcza ligi wybrała ponownie Radosława Piesiewicza na prezesa zarządu. W RN zasiądą przedstawiciele klubów z Zielonej Góry, Ostrowa, Lublina i Włocławka.
27 / 10 / 2021 10:15

NBA

15 kolejnych meczów przegrali New York Knicks z Philadelphia 76ers. Serię udało im się przerwać w poniedziałek: wygrali 112:99, a najlepszy jak do tej pory mecz w barwach NYK rozegrał Kemba Walker. Drużyna z Nowego Jorku zaczyna sezon od bilansu 3-1.
27 / 10 / 2021 9:16
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
15 kolejnych meczów przegrali New York Knicks z Philadelphia 76ers. Serię udało im się przerwać w poniedziałek: wygrali 112:99, a najlepszy jak do tej pory mecz w barwach NYK rozegrał Kemba Walker. Drużyna z Nowego Jorku zaczyna sezon od bilansu 3-1.
27 / 10 / 2021 9:16
Szokująca różnica w Eurolidze. Barcelona pokonała Zenit St. Petersburg aż 84:58! Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Nikola Mirotić – autor 20 punktów. Podopieczni Sarunasa Jaskeviciusa mają bilans 5-0 na starcie sezonu. Dla Zenitu 8 punktów i 6 zbiórek zanotował Mateusz Ponitka.
23 / 10 / 2021 16:02
Pięć lat czekali na powrót do europejskich pucharów kibice Śląska Wrocław. W pierwszym meczu tegorocznej edycji EuroCupu podopieczni trenera Andreja Urlepa przegrali jednak 59:70 z litewską drużyną Lietkabelis Panevezys. Bardzo brakowało skuteczności w ataku.
21 / 10 / 2021 11:47
Po zwycięstwie pierwszego dnia rozgrywek European North Basketball League z gospodarzami – łotewskim BK Valmiera, tym razem Anwil pokonał estoński Tartu Ulikool Maks & Morits 81:63. Rywal nie był specjalnie mocny, większą szansę gry mogli dostać także rezerwowi.
Anwil rozpoczął swoje występy w European North Basketball League od wygranej z gospodarzami bańki rozgrywanej na Łotwie. Włocławianie po bardzo dobrej, decydującej czwartej kwarcie wygrali pierwsze spotkanie z Valmiera Glass 85:69.
Rozpoczyna się sezon ENBL czyli European North Basketball League – rozgrywek, w których udział bierze w tym roku Anwil Włocławek. Podopieczni Przemysława Frasunkiewicza na sam początek lecą na Łotwę, do Valmiery.