Legia kończy z Torwarem, Spasev zaczyna z mistrzem

Legia kończy z Torwarem, Spasev zaczyna z mistrzem

Share on facebook
Share on twitter

To będzie wyjątkowe spotkanie w Warszawie – ostatnie w tym sezonie na Torwarze, pierwsze z Tane Spasevem w roli trenera. Ale trudno liczyć, że Legia przełamie serię porażek.

Tane Spasev (fot. Marcin Bodziachowski/Legiakosz.com)

Sponsorem Legii są zakłady bukmacherskie Totolotek >> 

0-8, a teraz zgłasza się Stelmet. Mistrz wygrał w lidze cztery mecze z rzędu, a teraz przyjeżdża do Warszawy, w pewnym stopniu „swojej”. Trenerzy Artur Gronek i Arkadiusz Miłoszewski to warszawiacy, a i Łukasz Koszarek spędził kilka młodzieńczych lat w stolicy.

O przewagach Stelmetu nad Legią nie ma, co pisać. Można się natomiast zastanawiać, czy pracujący od 15 listopada w Warszawie Tane Spasev zdołał w ciągu niespełna trzech tygodni zmienić cokolwiek w grze drużyny.

Macedończyk rozegrał z Legią jeden sparing – 24 listopada wygrał 93:78 we Włocławku z Anwilem grającym bez Ivana Almeidy, Kamila Łączyńskiego i Josipa Sobina. I mimo braków w składach wynik był ciekawy – przecież niedawno Legia została rozgromiona w Hali Mistrzów 66:107.

Spaseva zapytaliśmy o pierwsze spostrzeżenia dotyczące zespołu, ale trener podzielił się tylko ogólnikami. – Zawodnicy pracują bardzo ciężko i mają wiele pasji do koszykówki. Dobrze zareagowali na moje wskazówki i starają się robić wszystko jak najlepiej. Jestem też pozytywnie zaskoczony ambicjami i planami kierownictwa klubu.

Pytany o element gry, który Legia musi poprawić przede wszystkim, Spasev zauważył, że zespół przegrywał niektóre mecze różnicą około 10 punktów, więc rywal był w zasięgu. – Decydowało o tym wiele rzeczy – niepełny skład ze względu na wczesną kontuzję Jorge Bilbao, co spowodowało problem w rotacji pod koszem. Ale największy problem jest taki, że rywale rzucają nam blisko 90 punktów w meczu. Obronę musimy poprawić przede wszystkim – dodał Macedończyk.

Czy w składzie Legii będą zmiany? – Zobaczymy. Póki co, staramy się dobrze ocenić to, co mamy. Obecni zawodnicy zasługują na to, by pokazać nowemu trenerowi, co potrafią – stwierdził Spasev.

A pytany o ukryte atuty, o coś, co pozytywnego dostrzegł w Legii, powiedział: – Zespołowość i charakter są bardzo ważne, a Legia je ma. Zobaczymy, czy zdołamy coś na tym zbudować. No i bez wątpienia – kibice. Rywalom będzie ciężko walczyć z zespołowością i charakterem przy udziale słynnych fanów Legii – odpowiedział nam Spasev.

Póki co, zespołowość, charakter i fani nie dały Legii w PLK żadnej wygranej, nie pomógł także Torwar. Ale mecz ze Stelmetem będzie dla warszawian ostatnim w tej hali w tym sezonie, zespół zmienia plany – na Towarze miał grać jeszcze z Dabrową Górniczą, Turowem, Czarnymi i Startem, ale te spotkania odbędą się już na Bemowie.

ŁC




POLECANE

tagi

NBA

Reprezentant Polski w koszykówce 3×3 oraz legenda Polpharmy Starogard Gdański – gościem Kamila Chanasa jest „Money in the Bank” Michael Hicks! Mieszkający w naszym kraju Amerykanin opowiada o swojej karierze i planach na przyszłość. Świetne show!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27
Wolf Blitzer, jeden z najsłynniejszych amerykańskich dziennikarzy, przerwał swój program w stacji CNN, aby poinformować o końcu kariery Marcina Gortata. Autor – na co dzień kibic Washington Wizards – polskiemu zawodnikami za osiągnięcia na parkiecie oraz to, co robi poza boiskiem, m.in. dla polskiej społeczności.
18 / 02 / 2020 10:21