Legia lepsza od Cukru – doskonały Michał Sokołowski

Legia lepsza od Cukru – doskonały Michał Sokołowski

Share on facebook
Share on twitter
Trwa bardzo udany początek sezonu w wykonaniu koszykarzy z Warszawy. Legia w środę bardzo wyraźnie pokonała Polski Cukier 84:64, cały zespół dobrze broni, a Michał Sokołowski znów jest w reprezentacyjnej formie.
Michał Sokołowski / fot. A. Romański, plk.pl

Dołącz do Premium – czytaj wszystkie teksty i graj w Fantasy Ligę! >>

Środowy mecz w Warszawie pokazał, jakim skarbem dla Legii może być grający tutaj dłużej Michał Sokołowski. Doświadczony „Sokół” świetnie odnajdywał się w roli zawodnika grającego z piłką, prowadzącego grę i podejmującego profesorskie decyzje po pick’n’rollach. W efekcie na koniec „Sokół” wcale nie był daleki od triple double – zanotował 18 punktów, 7 zbiórek i 7 asyst, trafił świetne 7/10 z gry.

Wciąż budujący drużynę Polski Cukier trzymał się w grze tylko w pierwszej połowie. Kilka trudnych rzutów trafili wówczas Obie Trotter oraz Keyshawn Woods, a i Damianowi Kuligowi grało się łatwiej, gdy wreszcie miał wokół siebie większe zagrożenie w postaci strzelców. Mimo braku Aarona Cela, do przerwy goście z Torunia przegrywali tylko 37:40.

W drugiej części widzieliśmy już jednak dominację Legii, która potrafiła zatrzymać „Pierniki” na zaledwie 27 punktach w połowie. Kolejny bardzo dobry mecz zaliczał Justin Bibbins, dobrze sprawdzający się w roli egzekutora (21 punktów), gdy część rozgrywania wziął na siebie Sokołowski. Coraz przydatniejszy pod koszem jest też środkowy Earl Watson, który potrafi przytomnie odnaleźć się i załapać nawet trudne podania. Chwilowo sylwetką przypomina jeszcze trochę legendarnego greckiego „Sofo”, ale czas powinien pracować na jego korzyść…

.

Toruninie do końca meczu nie zaliczyli już żadnego zgrywu, widać było brak z grania z aż 3 debiutującymi Amerykanami. Jak wypadki? Woods zrobił dobre wrażenie, skutecznego strzelca i gracza odnajdującego się w europejskiej koszykówce. Strzelec Donovan Jackson zaliczył 0/5 z gry, zobaczymy, jak będzie szło mu dalej. Podkoszowy Carlton Bragg pokazał smykałkę w ataku i atletyczność, ale jednocześnie w ogóle nie pokazał obrony.

Legia wyciska maksa ze swego sprzyjającego terminarza i zaczyna sezon od 4:1. W następnej kolejce zagra u siebie z PGE Spójnią i ma całkiem realne szanse, aby jeszcze śrubować swój bardzo dobry bilans.

TS

Dołącz do Premium – czytaj wszystkie teksty i graj w Fantasy Ligę! >>

NBA

12 lat po wyroku skazującym go na 15 miesięcy więzienia za udział w skandalu związanym z obstawianiem meczów, były arbiter NBA Tim Donaghy powróci do sędziowania. Jak to miało miejsce wiele razy w przeszłości, pomocną w dłoń w takiej sytuacji wyciągnął świat profesjonalnego wrestlingu.
23 / 10 / 2020 0:43
Kibice Toronto Raptors niedawno musieli pogodzić się z utratą tytułu mistrzów NBA, a tymczasem ich drużynie grozi kolejny cios. Zdaniem portalu „Yahoo Sports” istnieje bowiem możliwość, że w sezonie 2020/2021 nowym domem kanadyjskiego zespołu będzie amerykańskie Louisville.
22 / 10 / 2020 17:25
Stan Van Gundy został nowym trenerem New Orleans Pelicans. Drużyna, w której pierwszoplanową rolę ma w najbliższych latach odgrywać Zion Williamson, będzie czwartym w karierze zespołem tego 61-letniego szkoleniowca. Największe sukcesy odnosił na Florydzie.
22 / 10 / 2020 17:07

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To był pokaz siły Los Angeles Lakers. Prowadzeni przez LeBrona Jamesa (28 punktów, 14 zbiórek, 10 asyst) zdominowali mecz numer 6 finałów i ograli Miami Heat 106:93. Wygrali finały 4:2 i zdobyli tym samym 17 tytuł w historii klubu.
12 / 10 / 2020 8:53
Los Angeles Lakers pokonali Miami Heat 102:96 i tylko jedna wygrana dzieli ich od zdobycia 17. tytułu w historii klubu. Najskuteczniejszy w zespole zwycięzców był Lebron James, który 20 ze swoich 28 punktów zdobył w drugiej połowie. Piąty i być może ostatni mecz serii finałowej zostanie rozegrany w nocy z piątku na sobotę.
7 / 10 / 2020 10:52
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53