Legia ogrywa GTK Gliwice – Bibbins i Morris nie zawodzą

Share on facebook
Share on twitter
Legia Warszawa pokonała GTK Gliwice 95:85 i pozostała niepokonana na własnym parkiecie. Do 11. zwycięstwa w sezonie poprowadził ją duet amerykańskich liderów: Justin Bibbins (23 pkt, 10 as.) i Jamel Morris (22 pkt). Przydał się również sprowadzony przed kilkoma dniami Nickolas Neal (15 pkt).
Justin Bibbins / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Trzy minuty do końca spotkania, 2 punkty przewagi Legii (83:81) i piłkę pod koszem rywali traci Justin Bibbins. Goście z Gliwic mają szansę na doprowadzenie do remisu, ale w kontrataku gubi się Shannon Bogues. Piłka momentalnie wraca do Bibbinsa, a ten bez zastanowienia trafia swoją czwartą „trójkę” w całym meczu.

To był kluczowy moment spotkania, chociaż w kolejnych akcjach ważnymi trafieniami dla gospodarzy popisał się też Nickolas Neal, który kilka dni temu dołączył do Legii z HydroTrucka Radom. Prowadzony przez Wojciecha Kamińskiego zespół obronił zatem wypracowaną w trzeciej kwarcie przewagę, w której aż 27 punktów z 35 całej drużyny zdobyli Justin Bibbins i Jamel Morris, czyli liderzy warszawskiej ekipy, w której zabrakło kontuzjowanych Jakuba Karolaka i Earla Watsona.

W pierwszej połowie mecz był bardzo wyrównany. Gliwiczanie, którzy w obecnych rozgrywkach tylko raz wygrali na parkiecie rywala, próbowali wybić z rytmu gospodarzy agresywną defensywą i mocnymi podwojeniami przeciwko akcjom typu pick&roll. Długimi fragmentami przynosiło to efekt, gdyż Legia popełniła przed przerwą aż 11 strat, a Morris i Bibbins zdobyli łącznie tylko 10 punktów.

Gościom nie udało się jednak wtedy wypracować większej zaliczki, gdyż pierwsze 20 minut wygrali różnicą zaledwie jednego punktu (40:39). Po zmianie stron Legia zrobiła za to skuteczne korekty przeciwko defensywie rywali, poprawiła także skuteczność w rzutach z dystansu (14/30 w całym meczu).

Na to goście nie znaleźli już odpowiedzi. Po 17 punktów dla nich zdobyli Jordon Varnado i Josh Perkins, a 13 w swoim debiucie dodał Shannon Bogues. 18 minut w zespole gości zagrał z kolei Szymon Szewczyk i w tym czasie weteran polskich parkietów zdobył 4 punkty.

Legia wygrała po raz 11. w całym sezonie, a 9. w meczach rozgrywanych na własnym parkiecie, gdzie warszawiacy jeszcze nie przegrali żadnego spotkania. Z kolei dla drużyny z Gliwic była to 7. porażka w bieżących rozgrywkach (przy 6 zwycięstwach).

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Był jednym z najlepszych polskich zawodników w tym okienku reprezentacji, pod koszem zachodnich zrobił wiele dobrego. Olek Balcerowski ze swoich występów przeciwko Izraelowi i Niemcom może być zadowolony, a kibice pytają – czemu kadra nie polegała na nim bardziej?
29 / 11 / 2021 12:07
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.