Legia wygrała z Oradeą – awans z grupy już pewny!

Share on facebook
Share on twitter
Legia Warszawa z awansem z grupy FIBA Europe Cup. Podopieczni Wojciecha Kamińskiego wygrali na Bemowie z rumuńską CSM Oradeą 75:68 i z kompletem zwycięstw po czterech kolejkach zameldowali się w drugiej fazie rozgrywek.
Muhammad-Ali Abdur-Rahkman / fot. Tomasz Fijałkowski, fiolek.art.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Rumuni przylecieli do Warszawy żądni rewanżu za przegraną 66:76 u siebie w pierwszym meczu. Goście zaczęli z wysokiego pułapu, doskonale dysponowany był Garlon Green i Kris Richard, po którego trójkach prowadzili 21:15. Legia grała dosyć apatycznie, jej grę ciągnął pełen energii Muhammad-Ali Abdur Rahkman.

W drugiej kwarcie Oradea zaczęła jeszcze lepiej wykorzystywać przewagi w grze 1 na 1, gubić gospodarzy na zasłonach, a później szukać jeszcze lepszej pozycji do rzutu. W defensywie gości bardzo przydał się Martynas Paliukenas, który w swoim stylu “siadł” na rozgrywającym gospodarzy, wymuszając przechwyt i faul niesportowy Łukasza Koszarka. 

Obrona Legii nie mogła sobie poradzić z dobrze funkcjonującym atakiem Rumunów, w dodatku warszawiacy punktowali niemal tylko po indywidualnych akcjach. Do przerwy przegrywali 33:41.

Po zmianie stron zobaczyliśmy już takich Legionistów, jakich chciałoby się oglądać w europejskich pucharach – grających dynamicznie, drużynowo i szukając ruchu bez piłki. To od razu poskutkowało lepszym wynikiem dzięki pozycjom na obwodzie i trafionym trójkom. Po 30 minutach gry i strzeleckim starciu Green – Abdur-Rahkman to Legia prowadziła 59:58.

Decydująca część gry podobnie obfitowała w dużo walki i wyrównanej gry. W końcówce to Legia trafiła jednak najważniejsze rzuty i wybroniła najważniejsze akcje. Najpierw z dystansu na +5 na 2 minuty przed końcem trafił Raymond Cowels, później dwie kluczowe akcje (w tym trójkę pod presją czasu z 8. metra od tablicy) wykończył niezawodny Abdur-Rahkman. Legia na 40 sekund przed ostatnią syreną prowadziła +7 i wybroniła akcje ostatniej nadziei dla gości – wygrała ostatecznie 75:68.

Trwa piękny sen warszawiaków, którzy zasłużenie pozostają niepokonani w tegorocznej edycji FIBA Europe Cup. Kolejne dwa spotkania grupowe rozegrają na Węgrzech i w Portugalii, a później czeka ich faza TOP16.

Statystyki z meczu znajdziesz TUTAJ .>>

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Już ponad sto dni bez zwycięstwa notują koszykarze GTK Gliwice. W niedzielę w Gdyni przegrali po raz jedenasty z rzędu, tym razem ulegając 68:84 w pojedynku z Asseco Arką. Wiele wskazuje na to, że taka porażka oznaczać może koniec dla trenera Roberta Witki.
24 / 01 / 2022 8:50
Bardzo blisko sprawienia wielkiej niespodzianki byli w niedzielę koszykarze Zastalu Zielona Góra. Przez długi czas prowadzili z euroligowym Uniksem Kazań, lecz ostatecznie w końcówce nie utrzymali prowadzenia i przegrali 80:85 z najlepszą drużyną obecnego sezonu ligi VTB.
23 / 01 / 2022 21:45

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Na koncie ma już mnóstwo wspaniałych rzutów, ale taki trafił pierwszy raz w NBA. Stephen Curry po raz pierwszy w karierze zapewnił Golden State Warriors zwycięstwo rzutem równo z syreną. Dzięki jego trafieniu Wojownicy wygrali 105:103 z Houston Rockets.
22 / 01 / 2022 16:30
Bardzo doświadczony w PLK zawodnik od dłuższego czasu mocno pożądany przez kluby pierwszej ligi. Teraz okazuje się, że skrzydłowy rzeczywiście znalazł sobie nową drużynę – to WKK Wrocław. Tam właśnie Artur Mielczarek ma zamiar dokończyć trwające rozgrywki.
14 / 01 / 2022 18:51