„Lewy” mecz Larry’ego Birda – rzucał słabszą ręką, bo tak chciał!

„Lewy” mecz Larry’ego Birda – rzucał słabszą ręką, bo tak chciał!

Share on facebook
Share on twitter

Wyobrażacie sobie, żeby LeBron James, albo Kevin Durant powiedzieli, że w najbliższym meczu przynajmniej połowę rzutów oddadzą swoją słabszą ręką? Larry Bird kiedyś tak zrobił. I skończyło się na wybitnym spotkaniu, wspominanym często do dzisiaj.

(fot. Wikimedia Commons)

Tissot – niezwykła kolekcja zegarków dla fanów NBA >

Dokładnie 31 lat temu, 14 lutego 1986 roku, Larry Bird i jego Boston Celtics przyjechali do Portland, żeby w Walentynki zmierzyć się z tamtejszymi Blazers. Teoretycznie miało być to zwykłe spotkanie sezonu zasadniczego, ale zbiór rozmaitych okoliczności sprawił, że przeszło do historii.

Przede wszystkim – ówcześni Celtics byli traktowani niczym obecni Warriors, czyli obwoźny cyrk, którego każdy chce pokonać. To był ich wielki sezon – wygrali 67 spotkań, co było wówczas drugim najlepszym wynikiem w historii NBA.

W trakcie sezonu zanotowali dwie imponujące serie zwycięstw – najpierw 13, a potem 14 kolejnych wygranych. We własnej hali mieli bilans 40-1, do dzisiaj tylko wyrównany, ale nie poprawiony przez nikogo. A czterech graczy pierwszej piątki plus rezerwowy Bill Walton trafiło później do Galerii Sław.

W lutym 1986 roku Celtics byli w trakcie długiej serii spotkań wyjazdowych – w ciągu 10 dni zagrali 7 spotkań w 5 różnych stanach. A na spotkanie w Portland wyszli w niepełnym składzie. Brakowało kontuzjowanego Kevina McHale’a. Dodatkowo bostończycy mieli prawo być zmęczeni, bo zaledwie 24 godziny wcześniej grali w Seattle z Supersonics. Wygrali tamten mecz, a Bird zanotował w nim triple-double.

Air Jordan 1 – w takich butach grał wówczas Sam Wiesz Kto >>

Natomiast w Portland okazało się, że do grania przystąpiło dwóch Larrych. Jeden był praworęczny, a drugi leworęczny. Jak relacjonował Bill Walton w jednym z wywiadów dla NBA TV, Bird powiedział przed meczem, że postara się grać tylko lewą ręką, przynajmniej przez trzy kwarty. A przecież mecz był dla Celtics ważny, bo jedyną porażkę u siebie w tamtym sezonie ponieśli właśnie z Blazers.

Larry Bird uwielbiał grać w Portland. Lubił atmosferę hali Memorial Coliseum tak bardzo, że nie licząc swojego ostatniego sezonu, za każdym razem gdy tam grał, rzucał powyżej 20 punktów.

Tamten mecz rozpoczął od minięcia Jerome’a Kerseya i skończeniu akcji lewą ręką. Chwilę później Bird ponownie ograł swojego rywala i rzutem z dwutaktu, także lewą ręką, zdobył kolejne punkty. Do przerwy jeszcze dwa razy swoją słabszą ręką trafiał do kosza, a w drugiej połowie dołożył kolejnych 6 takich rzutów.

Łącznie w całym spotkaniu uzbierał 10 trafień z gry, czyli 20 z jego 47 punktów zdobyte zostało lewą, teoretycznie słabszą ręką. Dopiero rzuty w końcówce, które pozwoliły Celtics wygrać, wykonywał tą lepszą, prawą.

https://www.youtube.com/watch?v=uqUeugTBXX0

Po spotkaniu jeden z dziennikarzy zapytał Birda o to czemu tak często rzucał lewą ręką. Ten odpowiedział, że oszczędza ją na najbliższe spotkanie z Lakers. Opłacało się. Dwa dni później Celtics wygrali w Great Western Forum, a Larry skończył spotkanie z 22 punktami i 18 zbiórkami.

Piotr Zarychta, Twitter

Tissot – niezwykła kolekcja zegarków dla fanów NBA >

POLECANE

tagi

Premie za sukces reprezentacji Polski na mundialu w Chinach uzależniono od podpisania bardzo specyficznych dokumentów i dodatkowych świadczeń dla sponsorów – pisze Przegląd Sportowy. Na taką współpracę z PZKosz poszła jedynie część kadrowiczów.
30 / 05 / 2020 16:11

NBA

Na grę Denis Long, pod kiepskim pretekstem, nie zgodził się komisarz NBA. Lusia Harris miała Harris miała dostać szansę, ale zaszła w ciążę. Kilka razy przymierzano się do zatrudnienia koszykarek w NBA, ale pomysł ostatecznie nigdy (jeszcze?) nie wypalił.
30 / 05 / 2020 11:45
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
W Europie jest dziś prawdopodobnie najpopularniejszym celebrytą promującym koszykówkę. Darko Perić, jedna z gwiazd serialu “Dom z papieru” robi ostatnio furorę także jako dziennikarz. Jest częstym gościem na meczach, rozpoczął współpracę z Euroligą.
26 / 05 / 2020 10:03
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34