Lider w formie – Czarni bez litości dla Śląska

Share on facebook
Share on twitter
Koszykarze Grupy Sierleccy-Czarnych Słupsk pokonali TBS Śląsk II Wrocław 94:70 i nie tylko pozostali niepokonani we własnej hali (15-0), ale też uczynili kolejny krok na drodze do wywalczenia 1. pozycji po sezonie zasadniczym.
Trener Mantas Cesnauskis i jego zespół / fot. Czarni To Wy

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Zespół walczący o 1. miejsce po sezonie regularnym kontra drużyna z realnymi szansami na awans o play off – takie starcia często są bardziej zacięte, niż wskazuje na to miejsce w tabeli. Koszykarze Śląska II Wrocław przyjechali jednak do Słupska w osłabionym składzie, gdyż poza Kacprem Gordonem nie było w ich składzie zawodników z ekstraklasowym doświadczeniem. W efekcie tylko w pierwszych 15 minutach nawiązali wyrównaną walkę z liderem Suzuki 1. ligi.

Po celnym rzucie za 3 Szymona Walskiego goście zmniejszyli straty w połowie 2. kwarty do zaledwie 5 punktów (31:36). Ostatnie 5 minut pierwszej połowy gospodarze wygrali jednak 11:3 i na przerwę schodzili z pokaźną, 13-punktową zaliczką (47:34).

Po zmianie stron, pomimo skutecznej w 3. kwarcie gry wspomnianego Gordona (8 pkt z łącznych 20), przewaga gospodarzy rosła dalej. W tym fragmencie gry aż 5-krotnie trafili oni za 3 punkty, a szczególnie dobry dzień w tym elemencie miał Damian Pieloch, w który w całym meczu trafił 6 z 12 rzutów zza linii 6,75 metra. Pieloch zdobył 20 punktów, tyle samo, co wypożyczony właśnie ze Śląska Wrocław Jakub Musiał.

Ostatecznie gospodarze wygrali 94:70 i na jedną kolejkę przed końcem sezonu regularnego z bilansem 25 zwycięstw i 4 porażek minimalnie wyprzedzają Górnika Trans.eu (24-5). W bezpośrednich meczach Czarni Słupsk mają jednak gorszy dorobek małych punktów od wałbrzyszan, zatem w ostatniej kolejce muszą wygrać wyjazdowy mecz w Prudniku z Pogonią, jeżeli chcą utrzymać 1. miejsce przed fazą play off.

Przegrana Śląska II Wrocław (bilans 14-15) i niespodziewana sobotnia wygrana 94:92 Weegree AZS w Łańcucie z Sokołem 94:92 spowodowała, że to koszykarze z Opola (15-14) są bliżsi zajęcia 8. miejsca po sezonie regularnym.

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Nie 28 kwietnia, a już w czwartek 22. rozpocznie się rywalizacja Legii Warszawa i Śląska Wrocław o brązowy medal koszykarskich mistrzostw Polski. Podobnie, jak to miało miejsce w półfinałach, mecze zostaną rozegrane w „bańce” w Ostrowie Wlkp., a 3. miejsce zdobędzie zespół, który jako pierwszy wygra dwa spotkania.
19 / 04 / 2021 20:05

NBA

Aż 24 razy zmieniało się prowadzenie podczas poniedziałkowego starcia między Phoenix Suns a Milwaukee Bucks. W jednym z najlepszych meczów sezonu, Słońca zgarneły wygraną 128:127 po dogrywce, a Chris Paul przegonił Magica Johnsona na liście najlepiej podających w historii.
20 / 04 / 2021 10:33
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż 24 razy zmieniało się prowadzenie podczas poniedziałkowego starcia między Phoenix Suns a Milwaukee Bucks. W jednym z najlepszych meczów sezonu, Słońca zgarneły wygraną 128:127 po dogrywce, a Chris Paul przegonił Magica Johnsona na liście najlepiej podających w historii.
20 / 04 / 2021 10:33
Z powodu kontuzji Mateusz Ponitka najprawdopodobniej nie pojawi się już na parkiecie w tym sezonie. Zagrożony jest również występ 27-latka podczas kwalifikacji do igrzysk olimpijskich w Tokio, które rozpoczną się 29 czerwca – podał litewski dziennikarz Donatas Urbonas.
20 / 04 / 2021 15:41
Zenit Sankt Petersburg rozgromił w zaległym meczu Panathinaikos Ateny 112:83 i w bardzo efektownym stylu wywalczył pierwszy w historii klubu awans do czołowej „8” Euroligi. Znakomity Mateusz Ponitka był całkiem blisko bardzo rzadko spotykanego triple double – reprezentant Polski zanotował 11 punktów, 8 zbiórek i aż 7-krotnie przechwytywał piłkę.
Zespół Kinga Szczecin zakończył występy w obecnych rozgrywkach PLK po ćwierćfinałowej porażce 1-3 przeciwko Legii Warszawa. Grać dalej chce jednak Maciej Lampe (211 cm, 36 lat), który związał się umową z francuskim Limoges CSP.