PRAISE THE WEAR

Liga Mistrzów – gwiazda Anwilu w piątce kolejki! (WIDEO)

Liga Mistrzów – gwiazda Anwilu w piątce kolejki! (WIDEO)

Ricky Ledo był jednym z bohaterów wygranej Anwilu z Rastą Vechta, zdobywając przy tym 27 punktów, zbierają 8 piłek i rozdając 7 asyst. Amerykanin, dzięki rewelacyjnemu występowi, został wybrany do piątki kolejki w koszykarskiej Lidze Mistrzów.
Ricky Ledo / fot. BCL

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

We wtorek Anwil zanotował kolejne, bardzo ważne zwycięstwo w Lidze Mistrzów na własnym parkiecie 103:92. Tercet Amerykanów, Tony Wroten – Ricky Ledo – Chase Simon zdobył w sumie 70 punktów, ale to Ricky Ledo był zdecydowanie najlepszym graczem Anwilu w tym spotkaniu.

Skrzydłowy zespołu z Włocławka zdobył 27 punktów (9/17 z gry, 5/11 za 3), zebrał 8 piłek i rozdał 7 asyst. Ledo zagrał tym razem o wiele rozważniej niż w poprzednich meczach, nie siłował do przesady rzutów, a kiedy było można, dzielił się piłką (jego akcje – wideo poniżej).

Nie zabrakło także efektownych zagrań, wejść na kosz, czy trafień z dystansu. Dzięki temu występowi Ledo znalazł się w najlepszej piątce kolejki, którą publikuje oficjalna strona Ligi Mistrzów. Ricky w pucharach europejskich notuje średnio 15,2 punktu (25. miejsce), 6,4 zbiórki i 5,1 asysty. Jest jedynym graczem w Champions League, który średnio zalicza linijkę 15+5+5.

Anwil w piątek w lidze zagra z Kingiem Szczecin, a w ramach Ligi Mistrzów włocławianie w środę zmierzą się na własnym parkiecie z hiszpańskim San Pablo Burgos.

RW

.

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami