PRAISE THE WEAR

Litwa niemal cudem ratuje Eurobasket (WIDEO)

Litwa niemal cudem ratuje Eurobasket (WIDEO)

Było o włos od gigantycznej sensacji w europejskim baskecie - Danię dzieliło 1 posiadanie od wyeliminowania Litwy. W najważniejszej akcji meczu blok zanotował jednak Mantas Kalnietis i faworyci uratowali się od katastrofy, wygrywając 77:76.
Mantas Kalnietis / fot. FIBA Europe

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Kibice duńskiej reprezentacji z niedawnego transferu Gabriela „Iffe” Lundberga z Enea Zastalu do CSKA Moskwa mogli być jeszcze bardziej niezadowoleni niż fani z Zielonej Góry – obowiązki wobec rosyjskiej ekipy spowodowały, że drużyna narodowa Danii musiała sobie radzić bez swojego lidera w decydujących meczach o awans na przyszłoroczny Eurobasket. To przecież Lundberg w listopadzie ubiegłego roku zdobył przeciwko Litwie 28 punktów i trafił decydujący o zwycięstwie 80:76 rzut.

Teraz w bardzo podobnej sytuacji go jednak zabrakło i przy prowadzeniu Litwinów 77:76 na wejście pod kosz zdecydował się w ostatniej akcji meczu Adama Dorboe (20 pkt). Przez moment wydawało się, że akcja zakończy się powodzeniem, jednak do końca nie odpuścił doświadczony rozgrywający Mantas Kalnietis, który zablokował jego rzut o tablicę. Wcześniej, szansę na doprowadzenie do dogrywki miał też Jonas Zohore, który wykorzystał jednak tylko 1 z 2 rzutów wolnych.

Reprezentacja Litwy uratowała się zatem przed kompromitującą porażką i z dorobkiem 4 zwycięstw i 2 porażek awansowała z 2. miejsca w grupie. W przypadku porażki koszykarze Dariusa Maskoliunasa mieliby bilans 3-3 i to właśnie Duńczycy ich kosztem sensacyjnie zagraliby w mistrzostwach Europy.

W grupie C zwyciężyli Belgowie (4-2), a trzecim z niej zespołem, który wystąpi na Eurobaskecie 2022, są Czesi — jeden z 4 krajów, które zorganizują przyszłoroczny turniej.

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

POLECANE

tagi

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Postaci ustawionej tyłem na zdjęciu dziś na parkiecie nie zobaczymy. Josh Bostic został odsunięty od drużyny, a jego kontrakt prawdopodobnie zostanie rozwiązany. Ale będą inni! Między innymi wracający po kontuzji Kamil Łączyński.