• Home
  • NBA
  • Los Angeles Lakers – coraz gorsza atmosfera w szatni

Los Angeles Lakers – coraz gorsza atmosfera w szatni

Share on facebook
Share on twitter

Podczas gdy fani Lakers dniami i nocami marzą o Anthonym Davisie u boku LeBrona Jamesa, obecni zawodnicy zespołu z Los Angeles dali w sobotę upust emocjom, konfrontując się z trenerem Waltonem.

Luke Walton / fot. wikimedia commons

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >> 

Coraz głośniej mówi się o tym, że Anthony Davis rzeczywiście trafi do Los Angeles Lakers. Ci mieli już ponoć złożyć pierwszą ofertę, ale do porozumienia z New Orleans Pelicans jeszcze daleko. Jak się jednak okazuje, Lakers powinni skupić się nie tylko na walce o Davisa, lecz również na problemach wewnątrz drużyny, które według raportów osiągnęły apogeum w sobotę.

Według informacji, jakie podał Shams Charania, kilku weteranów drużyny z Miasta Aniołów – w tym Michael Beasley i JaVale McGee – niezbyt dobrze przyjęła kazanie, jakie po porażce 115-101 z Golden State Warriors wygłosił trener Luke Walton. Coach przypomniał swoim zawodnikom przede wszystkim o tym, by nie zapominali grać zespołowo, co wywołało niemałą burzę.

Emocje – tym bardziej po porażce w meczu, w którym Lakers prowadzili w trzeciej kwarcie nawet 10 punktami – skutkowały ostrą wymianą słów i według źródeł blisko było nawet rękoczynów. Gracze mieli bowiem odpowiedzieć na zarzuty trenera tym, że źle dystrybuuje minuty poszczególnych zawodników i ustala złe rotacje. Złość potęgują jeszcze wciąż pojawiające się plotki transferowe.

Ostatecznie wszyscy zainteresowani wyrazili nadzieję, że cała ta sytuacja pomoże problemy rozwiązać i oczyścić nieco sytuację, choć coraz więcej osób zastanawia się, czy to przypadkiem nie ostatnie dni Luke’a Waltona w Los Angeles. To zresztą nie pierwszy raz, gdy z szatni Lakers dochodzą tego typu głosy niezadowolenia. Na dodatek, drużyna spisywała się przeciętnie pod nieobecność LeBrona.

LeBron James wrócił do gry w czwartek w wygranym starciu z Los Angeles Clippers, ale nie zagrał przeciwko Warriors, gdyż był obolały i otrzymał wolne. Lakers będą jednak potrzebować zdrowego LBJ, gdyż w tej chwili z bilansem 26-25 są poza najlepszą ósemką na Zachodzie. Sprowadzenie do drużyny Anthony’ego Davisa też nie zaszkodzi, ale czy to rozwiązanie wszystkich problemów Lakers?

Tomek Kordylewski

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>