Łotewska lekcja basketu – Stelmet znów przegrywa z VEF Ryga

Share on facebook
Share on twitter

Zespół VEF Ryga po raz drugi w tym sezonie pokonał Stelmet Enea BC w lidze VTB, tym razem 92:78. Spotkanie było okazją do debiutu w Zielonej Górze dla Kodiego Justice’a – 6 punktów i Michael Humphreya – 10.

Łukasz Koszarek i Michał Sokołowski / fot. A. Romański, plk.pl

Kodi Justice wyszedł w pierwszej piątce, a Michael Humphrey był jednym z pierwszych zawodników, którzy podnieśli się z ławki. Igor Jovović wyszedł z założenia, że nie ma na co czekać i już w pierwszym meczu dwójki Amerykanów dał im sporo czasu na parkiecie.

Justice w 20 minut zdobył 6 punktów, trafił 2 trójki i miał 2 zbiórki. Wypadł obiecująco, potwierdził to, że ma bardzo dobrze ułożoną rękę, a także swoją wszechstronność w obronie. Amerykanin może bronić wszystkich trzech obwodowych pozycji, co było widać także i w tym meczu.

Humphrey na boisku przebywał przez 11 minut i w tym czasie zdobył 10 punktów, zebrał 3 piłki, wszystkie w ataku, po których dobijał i zablokował 1 rzut. Wniósł na parkiet sporo energii, jest mobilny i dynamiczny, ale ciężko po tym meczu wyrokować, że Stelmet tym ruchem poprawił grę na tablicach, która również w tym meczu kulała.

Podkoszowi Stelmetu nie umieli zatrzymać swoich rywali, którzy punktowali ze zbyt dużą łatwością. Steve Zack, znany z gry w Treflu Sopot, już po pierwszej połowie miał na swoim koncie 19 punktów i 8 zbiórek. Mecz skończył z linijką 25+11.




Mimo że zespół z Rygi nie należy to tuzów VTB, to jednak na tle Stelmetu wyglądał bardzo dobrze. Łotysze szukali swoich przewag na poszczególnych pozycjach, zabójczo wykorzystywali bardzo słabą obronę w akcjach pick’n’roll wysokich z Zielonej Góry. Świetny w takich akcjach Jabril Durham uzbierał aż 12 asyst.

Błyszczał także inny z zawodników z przeszłością w PLK, Glenn Cosey. Były lider Polskiego Cukru Toruń zdobył 20 punktów, w tym trafił 6 razy za 3 punkty. VEF ostatecznie wygrało 92:78 kontrolując to spotkanie od drugiej kwarty.

Z uwagi na konieczność posiadania sześciu Polaków w składzie także w lidze VTB na trybunach zasiadł Gabe DeVoe. Dopiero w drugiej połowie na parkiecie pojawili się Adam Hrycaniuk i Jarosław Mokros. To pokazuje, że trener Jovović nieszczególnie jeszcze wie, jak ułożyć tę rozszerzoną o nowych graczy rotację.

Kolejny mecz Stelmet rozegra już w środę w PLK – w Gdyni zagra szlagier z Arką.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

GS




POLECANE