Luka Doncić dogonił Magica – znów triple-double! (WIDEO)

Luka Doncić dogonił Magica – znów triple-double! (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter

Doskonałe 28 punktów, 12 zbiórek oraz 12 asyst – Luka Doncić zaliczył siódme triple-double w karierze, dorównując debiutanckiemu wyczynowi Magica Johnsona w Lakers. Osiągnięcie 20-latka nie uchroniło jednak Dallas Mavericks przed porażką z Sacramento Kings 121:125.

Luka Doncić / fot. wikimedia commons

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Końcówka sezonu regularnego w NBA oznacza, że zaostrza się walka – zarówno o miejsca premiowane awansem do fazy play-off, jak i o indywidualne nagrody. W przypadku wyboru najlepszego pierwszoroczniaka faworytów jest dwóch: Luka Doncić z Mavs oraz Trae Young z Hawks. We wtorek obaj zaliczyli imponujące występy w barwach swoich drużyn.

Young zdobył bowiem 33 punkty i rozdał 12 asyst, podczas gdy Doncić zaliczył 28/12/12. To jego siódme triple-double w tym sezonie – w historii tylko Oscar Robertson (26) oraz Ben Simmons (12) mieli więcej w swoich pierwszych sezonach, a Magic Johnson miał dokładnie tyle samo. Oznacza to, że Doncić ma jeszcze osiem meczów, by spróbować wyprzedzić legendę Lakers.

Warto przy tym wspomnieć, że cztery triple-double Doncica miało miejsce jeszcze przed jego 20-tymi urodzinami, dzięki czemu jest on jedynym w historii NBA nastolatkiem z więcej niż jednym triple-double. Ale dziś pewne jest już, że sezon Słoweńca i jego drużyny skończy się za te osiem spotkań, bo Mavs dawno temu zostali już wyeliminowani z walki o fazę play-off.

We wtorek przegrali po raz 45. w tym sezonie, ulegając 121-125 drużynie Sacramento Kings. Doncić robił w tym meczu wszystko poza trafianiem zza łuku. 20-latek spudłował bowiem wszystkie dziewięć prób i niestety nadal trwa jego bardzo słaba seria: od początku marca trafia za trzy z ledwie 22-procentową skutecznością. Tymczasem z tygodnia na tydzień coraz lepiej wygląda Trae Young.

Środowisko podobnie jak przed rokiem podzieliło się więc na dwa obozy – wtedy walczyli ze sobą Ben Simmons oraz Donovan Mitchell i ten pojedynek wygrał ostatecznie zawodnik Sixers. Jak będzie w tym roku? Do końca rozgrywek pozostały jeszcze tylko dwa tygodnie, więc Doncić i Young mają jeszcze trochę czasu, by postawić kropkę nad „i” i przekonać do siebie głosujących.

Tomek Kordylewski

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>




NBA

Drugi odcinek #StrefaChanasa na rozpoczęcie koszykarskiego sezonu 2020/21! Gośćmi Kamila są: trener Mihailo Uvalin oraz Radosław Hyży, był znany zawodnik, a obecnie także trener. Czego spodziewają się po zespołach ekstraklasy?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Euroligowe potęgi z nieograniczonymi budżetami oraz jedna z najbogatszych lig na Starym Kontynencie? To już nieaktualne. Kibice przyzwyczaili się do wielkich gwiazd nad Bosforem, ale drogich graczy w tureckiej BSL prawie już nie widać. O pogarszającej się sytuacji pisze Wojciech Malinowski, analizując spadające zarobki graczy.
Takich jak on w historii europejskiego basketu było niewielu. I nie chodzi o same liczby, które dziś wciąż robią wrażenie. Przez lata skrywał przed kolegami swoją chorobę. Do końca życia walczył na zawodowych parkietach. Jeden z najwybitniejszych strzelców w historii europejskiej koszykówki, Alphonso Ford zmarł równo 16 lat temu.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53