PRAISE THE WEAR

Łukasz Biela zostaje w Kingu – szansa na autorski skład

Łukasz Biela zostaje w Kingu – szansa na autorski skład

W dwóch poprzednich latach miał okazję dokańczać sezon w roli pierwszego szkoleniowca Kinga Szczecin. Teraz to on będzie odpowiedzialny za zbudowanie składu – Łukasz Biela, już oficjalnie, poprowadzi Wilki Morskie w kolejnym sezonie.
Łukasz Biela i King Szczecin / fot. A. Romański, plk.pl

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Przez ostatnie lata Łukasz Biela był asystentem w klubie ze Szczecina. W sezonie 2018/19, kiedy pojawiły się poważne problemy ze zdrowiem trenera Mindaugasa Budzinauskasa, musiał po raz pierwszy przejąć stery i poprowadzić zespół do końca rozgrywek.

W tamtym właśnie sezonie King choć przegrał 0:3 z Polskim Cukrem Toruń w ćwierćfinale, to pokazał się z naprawdę dobrej strony. Do tego dochodzi skuteczna pogoń za playoffami w trakcie rundy zasadniczej – w sumie 14 zwycięstw w 28 meczach (bilans bez ćwierćfinału) pod wodzą trenera Bieli.

W minionym sezonie historia niestety się powtórzyła. Trener Budzinauskas musiał wrócić na Litwę by kontynuować leczenie (życzymy dużo zdrowia!), a Łukasz Biela przejął zespół w ciężkim momencie. King pod jego wodzą wygrał 5 z 11 meczów i utrzymywał swoje miejsce w górnej ósemce. W sumie trener Biela ma bilans jako pierwszy szkoleniowiec Kinga 19-25.

Wiemy już, że kolejny sezon PLK, kiedy by się on nie rozpoczął, Łukasz Biela rozpocznie na ławce Kinga w roli pierwszego szkoleniowca. Oznacza to, że tym razem to on będzie w pełni odpowiedzialny za transfery i budowę składu, choć w poprzednich latach także z pewnością miał wpływ na decyzje podejmowane w klubie.

Ogłoszenie kontraktu z Łukaszem Bielą to pierwszy ruch w trakcie przedwcześnie rozpoczętego offseason czy mówiąc po polsku „sezonu ogórkowego” w PLK. King, którego właścicielem jest Krzysztof Król, stoi na mocnych fundamentach finansowych, przez co w tym momencie nie musi obawiać się o swoją przyszłość. Mimo zgodnego oświadczenia klubów PLK (więcej TUTAJ>>), prezes klubu ze Szczecina – znany ze swojej rzetelności – zapowiedział, że nie będzie z zawodnikami walczył o pieniądze.

Stabilność klubu sprawia, że zawodnicy chętnie przychodzą do Kinga lub w nim zostają. Niewykluczone więc, że oprócz trenera Łukasza Bieli (ważne kontrakty mają jeszcze Jakub Kobel i Paweł Kikowski) w zespole pozostanie jeszcze kilku zawodników z minionych rozgrywek.

GS

.

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami