Łukasz Grudniewski: 1 liga dla rodzimych graczy

– Należy premiować zespoły, które wdrażają zawodników do PLK i odważnie stawiają na młodych Polaków – mówi Łukasz Grudniewski, trener Jamalex Polonii 1912 Leszno, przeciwnik otworzenia 1 ligi na obcokrajowców.

Łukasz Grudniewski / fot. Jamalex Polonia 1912 Leszno

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Pamela Wrona: Gdy rozmawialiśmy kilka miesięcy temu, zapytałam, jak zapatruje się Pan na pomysł dotyczący wprowadzenia obcokrajowca do pierwszej ligi. Odpowiedział Pan, że jest temu przeciwny. Czy coś się w tej kwestii zmieniło?

Łukasz Grudniewski: Nic w tej kwestii się nie zmieniło. Wciąż podtrzymuję swoje zdanie.

Dlaczego, według Pana, wprowadzenie takiego przepisu to zły pomysł?

1 liga powinna być dla rodzimych graczy, którzy nabierając w niej niezbędnego doświadczenia będą mieli zdecydowanie większą pewność siebie w PLK. Wprowadzając przepis umożliwiający występy obcokrajowca, tę pewność siebie automatycznie zabierzemy, bo o wyniku spotkań będą decydowali cudzoziemcy.

Kluby będą przecież zatrudniały zawodników na pozycję 1 lub ewentualnie 5. Amerykański rozgrywający będzie brał całą odpowiedzialność na siebie, a nasi, szczególnie młodzi, Polacy będą odgrywali marginalne role. Myślę, że właśnie ta pewność siebie dała Kubie Koblowi przepustkę do ekstraklasy i promocję swojej osoby. Nie ukrywajmy również, że amerykanie przyjeżdżający do polskiej 1 ligi to nie będą jacyś wybitni zawodnicy, od których można czerpać wiedzę.

Mimo tego, dostrzega Pan jakieś dobre strony? Jakie korzyści, w ogólnym rozrachunku mogłoby to przynieść pierwszej lidze?

Chwilowe zainteresowanie społeczności lokalnej, większa rywalizacja na treningach oraz doskonalenie języka angielskiego przez zawodników i trenerów.

Czy sądzi Pan, że pierwszoligowe kluby byłyby na to gotowe? Budżet czy organizacja mogą mieć tutaj znaczenie?

Myślę, że tylko 5-6 klubów w 1 lidze będzie na to gotowych. Pamiętajmy, że musimy zadbać o wiele aspektów, sprowadzając takiego gracza. Bilety lotnicze, samochód, mieszkanie, osobę w klubie , która będzie miała pod swoją opieką takiego zawodnika. Oczywiście, musimy doliczyć pensję, która będzie oscylowała w okolicach 1,5- 2 tys. dolarów i prowizję dla agentów. Podliczając, wyjdzie ok 13- 15 tysięcy złotych miesięcznie. Należy sobie zadać pytanie: czy warto? I jak ta kwota wpłynie na rozwój polskiej koszykówki.

Na ten moment, co byłoby najlepszym rozwiązaniem?

Myślę, że powinniśmy skupić się na poprawie organizacji całej 1 ligi, która może być naprawdę ciekawym produktem dla sponsorów, kibiców, mediów – to my chcemy obcokrajowców. Należy rozpocząć od fundamentów. Jak dla mnie najpierw należy poszukać sponsora tytularnego całej ligi, aby odciążyć kluby chociażby z opłat organizacji spotkań. Zastanowić się nad regularnością spotkań transmitowanych w Internecie, ponieważ czasami zainteresowanie kibiców jest porównywalne do oglądalności PLK.

Kolejny aspekt to np. kosze, które w niektórych halach są wciąż spuszczone z dachu, co wypacza rywalizację sportową. Drużyny podróżują w dniu meczu przez całą Polskę, aby ograniczać koszty. Należy premiować zespoły, które wdrażają zawodników do PLK i odważnie stawiają na młodych Polaków.

Pamela Wrona, @Pamela_Wrona

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>




Sportowo Legia przegrała oba mecze w swojej hali, ale tak naprawdę boleśniejszą porażkę poniosła na – jak się to ładnie zwykło określać – niwie organizacyjnej. Wraz z nią znów przegrała PLK i cała polska koszykówka jako taka. Zmowa milczenia (chyba) niemo zawarta pomiędzy władzami ligi, telewizji i klubu może nawet ograniczyć straty. Ale niesmak pozostanie.
26 / 05 / 2022 14:09

NBA

Luka Doncić będzie chciał spłatać figla i przedłużyć o chociażby jeszcze jeden mecz serię Mavs z Golden State Warriors, ale może po raz kolejny okazać się zbyt osamotniony. Początek meczu o godz. 3. Steph Curry i spółka trzecią kolejną serię będą chcieli zamknąć wygraną w Chase Center.
26 / 05 / 2022 22:58
Dziwna sprawa. Niby to Celtics dłużej czekają na tytuł i – jak zawsze – grają pod większą presję oczekiwań kibiców, ale to jednak Miami Heat znajdą się bardziej pod ścianą, gdy dziś w nocy o 2.30 czasu polskiego ruszy piąty mecz finałów Wschodu.
25 / 05 / 2022 19:28
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Łukasz Koszarek, zawodnik Legii, dyrektor w reprezentacji Polski, symbol ostatnich lat w polskiej koszykówce. Przed meczem 2. finału PLK rozmawia z Kamilem Chanasem i Radosławem Hyżym. Aktualne analizy i barwne historie – mocnych tekstów nie brakuje!
19 / 05 / 2022 10:17
Kamil Chanas i Radosław Hyży na gorąco omawiają dramatyczną serię półfinałową Czarni vs. Śląsk oraz zapowiadają wielki finał drużyn z Wrocławia i Warszawy. Jest też zaproszenie na grilla i imprezę dla wszystkich fanów naszego kultowego podcastu!
14 / 05 / 2022 17:59
Mecz skrajnie ofensywny, dla miłośników koszykówki zza oceanu akuratny. Rozstrzygnięty na korzyść gospodarzy kanonadą zza łuku w drugiej kwarcie. Alba w pierwszej serii play-off prowadzi z Bambergiem 1:0, po przekonującej wygranej 114:89.
14 / 05 / 2022 11:43
Zrobił to, na dodatek w wielkim stylu! W wieku 23 lat Luka Doncić po raz pierwszy w karierze wygrał w play-off mecz, gdy wygrać musiał, by jego drużyna nie zakończyła sezonu. Mavs ograli 113:86 Phoenix Suns. Siódmy mecz zapowiada się na ucztę.
13 / 05 / 2022 9:32
W Kołobrzegu uznano, że półfinał 1. ligi w tym sezonie to pozytywny wynik i krok w kierunku budowy zespołu, który awansuje do ekstraklasy. Energa Kotwica poinformowała oficjalne, że Rafał Frank będzie jej trenerem także przez dwa następne sezony.
26 / 05 / 2022 19:33
W świetnej formie w końcówce sezonu Bundesligi jest Michał Michalak, który niedawno powrócił do składu EWE Baskets Oldenburg. W piątkowym starciu z s. Oliver Würzburg został pierwszym w tym sezonie graczem w lidze niemieckiej, który zaliczył triple-double!
Legendarny serbski rozgrywający, a później trener. Zoran Sretenović w Polsce grał w Stali Ostrów, którą później też prowadził. Był również trenerem w Starogardzie Gdańskim i Koszalinie.