Łukasz Koszarek: Cieszymy się na rewanż z Izraelem

Share on facebook
Share on twitter
Wygrany w sobotę 91:61 mecz z Rumunią wyglądał w telewizji na nieco mocniejszy trening. A jak było naprawdę? O opinię zapytaliśmy Łukasza Koszarka, który podzielił się z nami również swoimi przemyśleniami przed poniedziałkowym spotkaniem z Izraelem.
Łukasz Koszarek / fot. FIBA Europe

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Biało-czerwoni rozpoczęli sobotnie starcie od prowadzenia 15:0 i ich wygrana nie była ani przez moment zagrożona. Co zdaniem Łukasza Koszarka zadecydowało o tak wyraźnym zwycięstwie?

– Byliśmy bardzo dobrze przygotowani, przede wszystkim taktycznie. Mieliśmy rozpracowany atak Rumunów, a do tego byliśmy bardzo agresywni. To dzięki temu, że graliśmy całą dwunastką, każdy dawał krótkie, intensywne zmiany. Żaden z naszych rywali nie mógł się poczuć pewnie w ataku, byliśmy przygotowani i na Krisa Richarda i na Emanuela Cate. W efekcie bardzo szybko ten mecz „zgasiliśmy” – ocenia rozgrywający reprezentacji.

Kilka godzin przed rozpoczęciem sobotniego pojedynku okazało się, ze z powodu niejednoznacznego wyniku testu na koronawirusa z Rumunią nie będzie mógł zagrać Mateusz Ponitka. Czy pojawiła się wtedy nerwowość w zespole?

– Nigdy w ten sposób się nie myśli. Mateusz nie mógł z nami wcześniej trenować, a my byliśmy po 5-6 treningach i wiedzieliśmy o Rumunach wszystko. Wierzyliśmy też, że mieliśmy odpowiedni zestaw ludzki, by ich pokonać. Teraz bardzo się jednak cieszymy, że Mateusz wraca na mecz z Izraelem, zdążyliśmy już dzisiaj przećwiczyć z nim wszystkie warianty, zatem jesteśmy gotowi – wyjaśnia Koszarek.

.

W drugim sobotnim spotkaniu Izrael pokonał Hiszpanię 95:87, chociaż do przerwy to zespół z Półwyspu Iberyjskiego prowadził różnicą 16 punktów.

– Wspólnego oglądania nie było, ale śledziliśmy przebieg meczu w swoich pokojach. Wydawało się, że Hiszpania miała wszystko pod kontrolą, ale od 3. kwarty Izrael zaczął trafiać niemiłosiernie za 3 i wrócił dzięki temu do meczu – analizuje 36-letni rozgrywający.

Reprezentacja Izraela jest niepokonana w grupie A eliminacji do EuroBasketu 2022. Jak trzeba zagrać, by przerwać ich serię zwycięstw?

– Oni grają często kombinowaną obroną, trzeba przeciwko takiej grać bardzo mądrze. Nie mamy w składzie A.J. Slaughtera, który był naszym najlepszym graczem w grze 1 na 1, z nim czasami po prostu wystarczyło wymusić przekazanie w kryciu, a on robił resztę. Bez niego konieczne będzie więcej gry zespołowej, szukanie rzutów po ruchu piłką. Spodziewam się także, że będziemy bardziej agresywni w defensywie i liczę, że więcej punktów zdobędziemy z kontrataku – przewiduje Koszarek.

Czego zabrakło w lutowym pojedynku, który Izrael wygrał w Gliwicach 75:71?

– Wtedy Izrael nie grał jakoś wybitnie, ale zagrał mądrzej od nas i wywiózł zwycięstwo. Cieszymy się jednak na rewanż. Awans do EuroBasketu jest praktycznie w kieszeni, ale mecze z Izraelem czy Hiszpanią powodują, że będziemy mogli sprawdzić się w ciężkich bojach. To zawsze nowe doświadczenie, szczególnie dla młodszych graczy – kończy najbardziej doświadczony zawodnik biało-czerwonych.

Mecz Polski z Izraelem zostanie rozegrany w poniedziałek o godz. 16:30. Transmisja w TVP Sport.

Wojciech Malinowski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Dzięki znakomitej postawie w 4. kwarcie King Szczecin pokonał Śląsk Wrocław 79:65 i przerwał tym samym serię dwóch porażek na własnym parkiecie. Gospodarze wygrali, chociaż z powodu problemów z łydką nie zagrał Maciej Lampe. Godnie zastąpili go jednak koledzy, na czele z Tookiem Brownem (21 pkt).
4 / 03 / 2021 19:56

NBA

Wydanie specjalne! Kamil Chanas z ekspertami (Mihailo Uvalin i Radosław Hyży) rozmawiają o turnieju o Suzuki Puchar Polski 2021, który odbędzie się w dniach 11-14 lutego w Lublinie. Zapowiadają cztery ćwierćfinałowe mecze oraz typują wygranych tych spotkań. Kto zgarnie Puchar Polski w tym roku, a kto wygra konkurs rzutów za 3 punkty i konkurs wsadów?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Bardzo długo na taki zespół musieli czekać kibice w Phoenix, ale wreszcie mają. Rozwój młodych graczy i dodatek w postaci Chrisa Paula sprawdza się coraz lepiej. Suns we wtorek ograli 114:104 Lakers i w tej chwili w tabeli Konferencji Zachodniej przed nimi są już tylko Utah Jazz.
3 / 03 / 2021 10:12
Jeszcze kilka dni temu sam Pau Gasol zaprzeczał medialnymi doniesieniom i prosił kibiców o cierpliwość. We wtorek sam jednak poinformował, że rzeczywiście wraca do Barcelony. Zagra w Eurolidze, aby przygotować się do pożegnalnego występu na igrzyskach w Tokio z reprezentacją Hiszpanii.
Było o włos od gigantycznej sensacji w europejskim baskecie – Danię dzieliło 1 posiadanie od wyeliminowania Litwy. W najważniejszej akcji meczu blok zanotował jednak Mantas Kalnietis i faworyci uratowali się od katastrofy, wygrywając 77:76.