Łukasz Koszarek: To będzie inny Stelmet!

Łukasz Koszarek: To będzie inny Stelmet!

Share on facebook
Share on twitter

– Trener Artur Gronek podpatrywał pracę Saso Filipovskiego, trochę jego ręki na drużynie zostanie, ale w ataku mamy dużo więcej swobody. Naprawdę można pograć, jest nacisk, by szybciej grać piłką – mówi rozgrywający Stelmetu.

Łukasz Koszarek
Łukasz Koszarek, fot. plk.pl

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

Łukasz Cegliński: Czy sparingowa wygrana 101:67 we Włocławku była mistrzowskim pokazem siły?

Łukasz Koszarek: To fakt, wygraliśmy bardzo przekonująco. Ale to jednak był sparing, nie można po nim wyciągać wniosków. Anwil grał bez Kamila Łączyńskiego, gra im się nie kleiła, może byli po ciężkich treningach. My skupiliśmy się na sobie, zagraliśmy bardzo dobry mecz i w ataku, i w obronie. Każdy coś wniósł do gry. Można powiedzieć, że jesteśmy gotowi do sezonu.

Jest coś, z czego jesteście najbardziej zadowoleni?

– Rzuciliśmy ponad 100 punktów, straciliśmy mniej niż 70. Ciężko byłoby znaleźć coś, co nam się nie udało. Graliśmy zespołowo, każdy zdobywał punkty, w obronie nie popełnialiśmy błędów.

Julian Vaughn był ponoć bestią pod koszem.

– To będzie gracz, z którego będziemy mieli dużo pożytku, to bardzo atletyczny zawodnik. Myślę, że kibice z Zielonej Góry będą bardzo, bardzo zadowoleni z tego transferu. To gracz przypominający Gani Lawala, bardzo dobrze odnajduje się w akcjach pick and roll, w grze szybkiej, skacze wysoko.

Na porównania za wcześnie, ale czym obecny Stelmet może się różnić od tego z poprzedniego sezonu?

– Na pewno będzie trochę inny. Trener Artur Gronek podpatrywał pracę Saso Filipovskiego, trochę jego ręki na drużynie zostanie, niemniej jednak w ataku mamy dużo więcej swobody. Naprawdę można pograć, jest nacisk, by szybciej grać piłką – tu na pewno jest zmiana, będzie efektowniej. Z drugiej strony musimy wrócić do podstaw obronnych, bo tu zdarzają nam się błędy i jeszcze nie jesteśmy na tym poziomie, na którym byliśmy u trenera Filipovskiego.

Który z graczy, poza wspomnianym Vaughnem, zasługuje jeszcze na wyjątkową uwagę?

– Każdy z nich coś daje. We Włocławku świetnie zagrał Thomas Kelati – pokazał to, z czego go znamy: mądrość, umiejętność rozwiązywania akcji dwójkowych, skuteczność z dystansu.

James Florence jest bardzo szybki, to taki gracz, który jak wejdzie meczu w swój rytm, to spokojnie, bez problemu, może zdobyć nagle 10 punktów z rzędu i pociągnąć atak. A Armani Moore jest silny fizyczny i bardzo dobrze broni. Każdy z nowych graczy jest trochę inny, każdy wnosi coś dobrego.

W pełnym składzie zagraliśmy jednak do tej pory tylko dwa sparingi i choć w obu wypadliśmy bardzo dobrze, to czekamy aż zacznie się gra o punkty, przyjdą schody, zacznie się mały kryzys – dopiero wtedy zobaczymy, jaki charakter ma ta drużyna, jak zareaguje. Na razie wszystko się udaje.

W niedzielę Superpuchar Polski z Rosą w Zielonej Górze. Będzie kolejny pokaz dominacji?

– Wcale się na to nie nastawiamy, Rosa ma bardzo doświadczonych graczy i będzie przygotowana na takie spotkanie. By zdobyć trofeum, wystarczy wygrać tylko jeden mecz, spodziewam się twardej walki, a trener Wojciech Kamiński, stary lis, na pewno coś wymyśli. Musimy być gotowi. Także na święto koszykówki w Zielonej Górze, bo u siebie nie zagraliśmy jeszcze żadnego meczu, w hali będzie dużo ludzi, oni będą chcieli zobaczyć solidne widowisko.

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

NBA

Coraz większymi krokami zbliża się sezon 2020/21. W sobotę NBA udostępniła klubom protokoły bezpieczeństwa – jak się okazuje, znów otwarta zostanie „gorąca linia”, która ma służyć do składania donosów w związku z łamaniem przepisów antywirusowych.
29 / 11 / 2020 13:41
W najnowszym odcinku podcastu gościem Kamila Chanasa jest Sitek, wrocławski raper. Rozmowa o koszykówce, stylu życia i muzyce – nie brak mocnych tekstów i dobrego humoru!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
„To największa niespodzianka od…wczoraj” – tak FIBA Europe zatytułowała na twitterze informację o wygranej 92:90 Szwajcarii z Serbią, dzień po chyba jeszcze bardziej sensacyjnym triumfie Danii nad Litwą. Bohaterami zostali bracia Marko i Dusan Mladjan, nie tylko skuteczni przez cały mecz, ale też autorzy decydującej o zwycięstwie akcji.
29 / 11 / 2020 10:30
Są niespodzianki i są sensacje. Ta druga wydarzyła się w piątkowy wieczór, gdy w meczu eliminacji do EuroBasketu 2022 reprezentacja Danii pokonała Litwę 80:76. Bohaterem spotkania był koszykarz Zastalu Zielona Góra Gabriel „Iffe” Lundberg, autor 28 punktów i autor decydującej o zwycięstwie akcji w końcówce.
28 / 11 / 2020 1:02
Reprezentacja Polski miała szczęście w losowaniu grup eliminacyjnych do mistrzostw Europy w 2022 roku i ominęła jednego z czterech gospodarzy turnieju. Dzięki temu z grupy A awansują aż 3 zespoły. Sobotnie zwycięstwo nad Rumunią bardzo biało-czerwonych może do tego przybliżyć.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53