• Home
  • PLK
  • Luz chłopaków z Miasta Szkła – Polfarmex rozbity

Luz chłopaków z Miasta Szkła – Polfarmex rozbity

Share on facebook
Share on twitter

Brak Chrisa Czerapowicza oraz nieobecność Kareema Maddoksa nie były dla Miasta Szkła żadną przeszkodą – Dariusz Wyka zablokował rywali na początku meczu i krośnianie rozbili słabiutki Polfarmex 70:51.

Dariusz Wyka (fot. Twitter.com)

NBA, PLK – znasz się na koszu, wygrywaj w zakładach! >> 

Obie drużyny zagrały w środę bez swoich najlepszych strzelców – Miasto Szkła bez Chrisa Czerapowicza, który odszedł do Morabanku Andora, a Polfarmex bez Devante Wallace’a, który przeszedł właśnie do Krosna. Oba kluby umówiły się jednak, że w środę Amerykanin nie zagra.

Ale nieobecność strzelców nie zmieniła wiele w grze obu drużyn – Krosno próbowało grać szybko i ofensywnie, a po początku, w którym wiele piłek kierowano do niezłego pod koszem Seida Hajricia, inicjatywę przejęli obwodowi. Dino Pita, Dariusz Oczkowicz i Royce Woolridge do przerwy zdobyli 28 z 39 punktów drużyny – trafili 10 z 19 rzutów, zaliczyli 10 zbiórek oraz 6 asyst.

Natomiast Kutno grało tak jak ostatnio – bardzo źle lub beznadziejnie. Goście zaczęli od 0/8 z gry, w czym pomógł im Dariusz Wyka notując aż 4 bloki w 4 minuty. Potem przez moment mieli 2/15 w rzutach i niewiele dobrego dało się o ich grze powiedzieć. Polfarmex próbował kryć agresywnie na całym boisku, ale pożytku z tego było niewiele, a Arkadiusz Kobus, który skutecznym wejściem z ławki ożywił grę zespołu, potem szybko popełnił dwie straty.

Do przerwy Miasto Szkła prowadziło 39:22, a w drugiej połowie nic się nie zmieniło – Polfarmex dalej dołował i grał w taki sposób, jakby był pogodzony ze spadkiem. W trzeciej kwarcie było 14:5, goście punkty w nieco swobodniejszy sposób zaczęli zdobywać dopiero w końcówce, gdy wynik był rozstrzygnięty. Ich 31 proc. z gry (18/58), 47 proc. z wolnych (9/19) oraz 19 strat potwierdzają fatalny poziom gry.

Krosno momentami się bawiło – mądrą, dynamiczną i skuteczną grą imponował Oczkowicz, Woolridge kilka razy zakręcił rywalami pod koszem, wszechstronnie wypadł Pita. Swoje zrobili też pod koszem Hajrić oraz Jakub Dłuski.

Ale nam najbardziej podobał się „Wykson”, który w 32 minuty zaliczył 10 punktów, 10 zbiórek, 5 bloków, 2 asysty i 2 przechwyty.

Pełne statystyki z meczu – TUTAJ.

ŁC

NBA, PLK – znasz się na koszu, wygrywaj w zakładach! >>