• Home
  • NBA
  • Maciej Lampe – 15 lat od początku przygody z NBA

Maciej Lampe – 15 lat od początku przygody z NBA

Share on facebook
Share on twitter

Choć w barwach drużyny z Nowego Jorku nie zagrał ani jednego meczu, to właśnie Knicks zawdzięcza początek swojej przygody w NBA. Maciej Lampe dokładnie 15 lat temu podpisał kontrakt z NYK.

Maciej Lampe / fot. wikimedia commons

Nike LeBron Soldier 12 – zagraj w butach LeBrona Jamesa! >>

Był 13 sierpnia 2003 roku, a fani New York Knicks po tygodniach niepewności i negocjacji w końcu mogli odetchnąć z ulgą. Wcześniej bardzo dobrze przyjęli wybór Lampego dopiero z 30. numerem w drafcie, a Polak odwdzięczył się świetną grą w lidze letniej, gdzie był jednym z wyróżniających się graczy. Wysoka kwota wykupu jego umowy z Realem Madryt – około $2 miliony dolarów – ostatecznie nie stanowiła przeszkody.

To jednak m.in. przez nią Maciej Lampe spadł w drafcie aż na początek drugiej rundy, podczas gdy przed naborem wielu widziało go… na początku pierwszej. Tak, to prawda – młodziutki podkoszowy był przecież jednym z najbardziej utalentowanych młodych graczy w Europie, co sprawiło, że niektórzy wymieniali go jednym tchem z takimi gwiazdami tamtego naboru jak Wade, Melo czy Bosh.

18-latek długo musiał jednak czekać na to, aby usłyszeć swoje nazwisko – ostatecznie wybrali go Knicks, ale Maciej nigdy w barwach nowojorskiej drużyny nie zagrał. A wszystko zdawało się układać idealnie: w czerwcu wybór w drafcie, w lipcu dobre występy w lidze letniej, w sierpniu 3-letni kontrakt o wartości $2.9 miliona dolarów. Niestety, to był koniec tej dobrej passy.

Młody zawodnik nie znalazł się w rotacji Knicks na sezon 2003/04 i nie zrobił nic, aby to zmienić. Wręcz przeciwnie – świetnie bawił się poza parkietem czy na ławce rezerwowych. Klub z Wielkiego Jabłka bez żalu oddał go więc już w styczniu do Phoenix Suns, w ramach wymiany po Stephona Marbury’ego, w której to udział wziął tez między innymi… Cezary Trybański.

Lampe w słonecznej Arizonie w końcu zadebiutował w NBA, stając się przy okazji najmłodszym graczem w historii Suns, który wybiegł na parkiet – miał wtedy 18 lat i 353 dni. W rozgrywkach 2003/04 zagrał jednak tylko w 21 meczach, notując średnio 4.6 punktów i 2.1 zbiórek na mecz (w niecałe 11 minut gry). W styczniu kolejnego roku był już w swoim trzecim klubie.

Transfer do Nowego Orleanu niewiele jednak zmienił – tam Lampe zagrał w 23 meczach i w lutym 2006 roku pożegnał się z drużyną, przenosząc się do Houston. To był jego ostatni przystanek w trwającej trzy lata karierze w NBA. Przez te trzy sezony zagrał łącznie w 64 meczach, zdobywając ogółem 215 punktów oraz zbierając 142 piłki. Nie tego się spodziewaliśmy – eksperci są zgodni, NBA przyszła dla Macieja za wcześnie, nie był (wówczas) na nią jeszcze gotowy jako koszykarz, i jako człowiek.

W kolejnych latach Lampe grał w m.in. w Rosji, gdzie święcił swoje największe sukcesy, potem wrócił nawet do Hiszpanii, a ostatnio punkty zdobywał w Chinach. O powrocie do NBA myślał jeszcze kilka lat temu, lecz nic z tego nie wyszło i teraz już nie wyjdzie. Mało kto spodziewał się 15 lat temu, że ta historia się tak potoczy, a sam Lampe będzie na wylocie z ligi w wieku… 20 lat.

Tomek Kordylewski

Nike LeBron Soldier 12 – zagraj w butach LeBrona Jamesa! >>