Maciej Lampe liderem – bezcenna przesyłka z Chin

Share on facebook
Share on twitter

Polacy pokonali Włochów 94:78, a kolejny bardzo dobry występ zanotował Maciej Lampe. Reprezentacyjny środkowy zdobył 22 punkty i 8 zebrał piłek. W tym okienku jest najlepszym kadrowiczem w obu tych statystykach.

Maciej Lampe / fot. FIBA Europe

W takich butach finały NBA wygrywał Kevin Durant! >>

Maciej Lampe to niekwestionowany bohater dwóch ostatnich meczów reprezentacji Polski. W spotkaniu z Holandią 17 punktów i 7 zbiórek, a dziś 22 punkty (11/16 z gry) i 8 desek. Maciej to ostoja kadry skompletowanej na to okienko, a być może nawet najlepszy podkoszowy, jaki zjawił się do gry we wszystkich drużynach naszej grupy.

Wszechstronność Lampego pokazuje początek dzisiejszego meczu. Maciej zaczął od izolacji tyłem do kosza i swojej, jak to określa Szymon Szewczyk, „firmówki”, czyli obrotu do linii końcowej i rzutu z odchylenia, potem ze Slaughterem rozgrywali skuteczne akcje dwójkowe, a w kolejnych sytuacjach punkty zdobywał nawet po kontrataku.

Włosi prawie każdą zasłonę przekazywali, co oznaczało, że Maciej bardzo często był pod koszem z dużo niższym rywalem na plecach. Nie forsował rzutów, a odgrywał, czy skupiał na sobie obronę.

34-letni już Lampe jest właśnie w trakcie trzeciego sezonu gry w lidze chińskiej, zaliczając przy tym trzeci klub – Jilin Northeast. Średnie, najlepsze odkąd Maciej gra w Azji – 27 punktów i 14 zbiórek średnio w każdym spotkaniu, przy 38 minutach gry. W klasyfikacji strzelców do lidera brakuje mu sporo – Pierre Jackson zdobywa 43,5 punktu na mecz, ale już w zbiórkach jest 3 (liderem jest znany m.in. z PLK i NBA Donatas Montiejunas).

Nie ma wątpliwości, że taki gracz jak Lampe, z takim CV, jest dla reprezentacji takiej jak Polska ogromnym wzmocnieniem. Przygoda z NBA, Khimki, Maccabi, Baskonia, Barcelona – przypadkowi gracze, nie znajdują się w takich miejscach.
Oprócz drużyny, która niewątpliwie tymi dwoma spotkaniami wygrała wiele – jest o krok od awansu, a zainteresowanie jej grą z każdym meczem rośnie, to to także Mike Taylor jest zwycięzcą tego okienka na reprezentację.

Udało mu się sprowadzić do Polski z dalekich Chin takiego gracza jak Lampe, bez którego nie byłoby tego małego sukcesu, do kadry wrócił Koszarek, a także na zgrupowaniu zameldował się Slaughter. Ich obecność nie zawsze była pewna. Taylor wygrał 3 ostatnie mecze, zaraz być może poprowadzi kadrę po raz pierwszy od wielu lat na Mistrzostwach Świata, a i głosy go krytykujące po zwycięstwach znacząco przycichły.

Grzegorz Szybieniecki, https://twitter.com/gszyb

W takich butach finały NBA wygrywał Kevin Durant! >>




POLECANE

tagi

NBA

Świetny mecz Francji, ale i fatalna końcówka Amerykanów. Drużyna z Europy postawiła się w pojedynku z USA, wygrywając 83-76 po znakomitym meczu m.in. Evana Fourniera. Nieudanie zaczyna się więc próba zdobycia czwartego z rzędu olimpijskiego złota przez Amerykanów.
25 / 07 / 2021 16:15
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Kamil Chanas rozmawia z Michałem Gabińskim ze Śląska Wrocław o karierze, koszykówce i mediach. Później Radosław Hyży oraz łączenie na żywo z Tokio – z trenerem reprezentacji Polski 3×3 Piotrem Renkielem przed rozpoczęciem Igrzysk.
23 / 07 / 2021 20:59
To było przesądzone, a dziś pojawił się oficjalny komunikat. Zastal Enea BC Zielona Góra w kolejnym sezonie ponownie zagra w rosyjskiej lidze VTB. W porównaniu do poprzednich rozgrywek, stawka zmniejszyła się o 1 drużynę – tym razem łącznie będzie ich 12.
Wracający po pięciu latach przerwy do europejskich pucharów Śląsk Wrocław poznał rywali w nadchodzącym sezonie EuroCup. Wojskowi trafili do grupy z takimi klubami jak Partizan Belgrad, Joventut Badalona (Hiszpania) czy Lokomotiw Kubań (Rosja). Oznacza to, że do stolicy Dolnego Śląska przyjedzie m.in. legendarny Zeljko Obradovic, nowy trener drużyny ze stolicy Serbii.
Wreszcie forma kadry 3×3, na jakąś czekaliśmy w Tokio! Reprezentacja Polski w świetnym stylu pokonała Rosję 21:16 i po dwóch dniach turnieju ma bilans 2-2. Doskonały mecz zagrał Paweł Pawłowski, ale trzeba pochwalić cały zespół.
25 / 07 / 2021 12:17