Mądrzejszy Anwil wygrywa – Start poza playoff

Mądrzejszy Anwil wygrywa – Start poza playoff

Share on facebook
Share on twitter

Bez nerwów, kontrolując tempo spotkania Anwil łatwo ograł TBV Start w Lublinie 88:70. Świetnie w tym meczu odnalazł się Chase Simon, który zdobył 24 punkty. Start definitywnie odpadł z walki o playoff.

Chase Simon / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Igor Milicić znów rozpoczął spotkanie piątką z Michałem Ignerskim i Chasem Simonem. Widać, że to ustawienie może być tym podstawowym w najważniejszej części sezonu. Kluczem jest tu jednoczesne zestawienie Simona (naciskającego na rozgrywającego rywala) i Ivana Almeidy oraz gra z ławki Jarosława Zyskowskiego, który w takiej roli sprawdzał się w tym sezonie znakomicie.

Mimo malutkiego prowadzenia Anwilu po pierwszej kwarcie (20:18), to można śmiało stwierdzić, że mecz toczył się na warunkach włocławian. Goście zwalniali tempo, szukali przewag w grze tyłem do kosza niskich graczy, dominowali na zbiórce i sprawnie dzielili się piłką. Brylował w tym Chase Simon, który po 10 minutach miał już 8 punktów.

Od początku drugiej kwarty Anwil postawił na grę przez Aarona Broussarda (szybkie 10 punktów). Amerykanin punktował, a rozgrywaniem piłki zajął się Ivan Almeida. To niejako powrót do tego, jak włocławianie grali w zeszłym sezonie, pod nieobecność Kamila Łączyńskiego na parkiecie.




Start czuł się niepewnie w grze zaproponowanej przez Anwil. Do przerwy trafili zaledwie 35% rzutów z gry, a i skuteczność na linii rzutów wolnych pozostawiała wiele do życzenia – 8/13. Zmotywowany był James Washington (7 punktów do przerwy), jednak żaden z partnerów (szczególnie Thomasson) nie wniósł za wiele do gry. Do przerwy popis obrony Anwilu – 46:28.

Gospodarze zaczęli drugą połowę znacznie agresywniej. Anwil zaliczył proste straty, co przełożyło się na szybkie punkty dla gospodarzy. Atak włocławian wciąż funkcjonował bez zarzutu, natomiast w defensywie wyraźnie zaczęło brakować energii. Takie momenty to największa bolączka zespołu Igora Milicicia w tym sezonie.

Zespół Davida Dedka w samej 3. kwarcie zdobył więcej punktów, niż w dwóch pierwszych. Jednak Anwilowi do utrzymania dwucyfrowej przewagi wystarczyły dobre minuty Ignerskiego, czy skuteczność Simona.

Początek czwartej kwarty przyniósł moment grozy dla Anwilu. Roman Szymański w walce parterowej spadł na kolano Josipa Sobina. Wyglądało to naprawdę niebezpiecznie. Problemy zdrowotne niezniszczalnego Chorwata to najgorsza możliwa wiadomość dla włocławian.

Start nie potrafił zatrzymać fizycznie grający Anwil. Włocławianie, a konkretnie Zyskowski, Ignerski i Broussard skarcili gospodarzy trójkami, co chyba przesądziło już o wyniku tego meczu, mimo że pozostało jeszcze 5 minut do końca.

Start z uwagi na porażkę odpada już z walki o playoff i zajmie na koniec sezonu 9. miejsce w tabeli. To rozczarowanie, biorąc pod uwagę, że kolejny raz z rzędu cel, jakim był awans do ósemki, nie został zrealizowany.

Anwil czeka teraz przynajmniej 4-meczowa seria z Arged BMSlam Stalą Ostrów Wlkp. Pierwszy mecz, jeszcze w ramach sezonu regularnego, zostanie rozegrany 28 kwietnia we Włocławka. Jego wynik najprawdopodobniej zadecyduje, która drużyna będzie miała przewagę parkietu w ćwierćfinale.

Grzegorz Szybieniecki

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 




POLECANE

tagi

NBA

Reprezentant Polski w koszykówce 3×3 oraz legenda Polpharmy Starogard Gdański – gościem Kamila Chanasa jest „Money in the Bank” Michael Hicks! Mieszkający w naszym kraju Amerykanin opowiada o swojej karierze i planach na przyszłość. Świetne show!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27
Wolf Blitzer, jeden z najsłynniejszych amerykańskich dziennikarzy, przerwał swój program w stacji CNN, aby poinformować o końcu kariery Marcina Gortata. Autor – na co dzień kibic Washington Wizards – polskiemu zawodnikami za osiągnięcia na parkiecie oraz to, co robi poza boiskiem, m.in. dla polskiej społeczności.
18 / 02 / 2020 10:21
Wszyscy widzą, że Los Angeles Clippers traktują sezon regularny nieco po macoszemu. Od czasu do czasu zdarzają się im grubsze wpadki, a zwłaszcza obrona nie funkcjonuje aż tak dobrze, jak to się wydawało przed sezonem. Czy takie problemy mogą zaszkodzić drużynie z LA również w playoff?
17 / 02 / 2020 18:50