Malcolm Brogdon – rewelacyjnie odnalazł się w Indianie

Share on facebook
Share on twitter
Pierwszy w historii debiutant sezonu, który został wybrany dopiero w drugiej rundzie draftu. W Milwaukee grał dobrze, ale był tylko zawodnikiem dalszego planu, tymczasem w Pacers został liderem i świetnie się z tej roli wywiązuje. Malcolm Brogdon to coraz lepszy, wszechstronny koszykarz, idący w górę razem ze swoim nowym klubem.
Malcolm Brogdon / fot. wikimedia commons

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Miał być zawsze gościem od brudnej roboty. Tym, który skleja wszystko w całość. Małym trybikiem, który z pozoru wydaje się niepotrzebny, ale w rzeczywistości dzięki niemu maszyna może działać na najwyższych obrotach. Wydaję mi się, że każdy trener chciałby mieć go u siebie, a nawet dopłacił z własnej kieszeni za jego usługi. Malcolm Brogdon to typ gracza, który zawsze stawia na efektywność, nie efektowność. Najważniejsza jest drużyna.

W Milwaukee Bucks grał znakomity basket, pomimo tego, że był trzecią lub może nawet czwartą opcją zespołu. Dzisiaj, jako rozrywający Indiana Pacers gra pierwsze skrzypce. Kontuzjowany Victor Oladipo może spać spokojnie. Malcolm przejął od niego pałeczkę lidera zespołu i jak na razie wywiązuje się z powierzonej mu roli. Kim właściwie jest bohater dzisiejszego wpisu i co stoi za jego progresem sportowym?

Prezydent na obwodzie

Malcolm Brogdon jest graczem z pozycji rozgrywającego/ rzucającego obrońcy z 4-letnim stażem w lidze. Jako jeden z nielicznych postanowił najpierw się wyedukować i zdobyć wyższe wykształcenie, a dopiero później spróbować swoich sił w najlepszej koszykarskiej lidze na świecie. Na uczelni Virginia spędził łącznie aż pięć lat, podczas których uzyskał licencjat z nauk historycznych oraz obronił magistra w zakresie polityki publicznej. Z tego też powodu często przezywany jest przez kolegów z drużyny „The President„. Dużo osób zwraca również uwagę, że Malcolm ma bardzo podobny głos do Baracka Obamy – poprzedniego prezydenta Stanów Zjednoczonych.

W 2016 roku został wybrany w drafcie przez Milwaukee Bucks, z dalekim, 36. numerem. Zazwyczaj zawodnicy wybrani w drugiej trzydziestce draftu nie łapią się nawet do podstawowej rotacji zespołu. Malcolm na przekór oczekiwaniom rozegrał znakomity pierwszy sezon, zgarniając po drodze statuetkę dla Rookie of the Year. Stał się tym samym drugim zawodnikiem w historii ligi, który dokonał tego, będąc wybranym w drugiej rundzie draftu.

Brogdon podczas tegorocznego offseason podpisał 4-letni kontrakt z Indiana Pacers opiewający na kwotę 85 milionów dolarów. W wywiadzie dla theundfeated.com przyznał się, że zawsze chciał grać w Indianie i miał nadzieję, że to właśnie Pacers wybiorą go w drafcie 2016.

Kolejne postępy w Pacers

Decyzja o zmianie klubu pod względem rozwoju okazała się strzałem w dziesiątkę. Za nami około jedna trzecia sezonu regularnego i jak na razie Malcolm jest jednym z głównych kandydatów do nagrody Most Improved Player przyznawanej zawodnikowi, który poczynił największy postęp w danym sezonie. Przyjrzyjcie się.

(2018-19) 15.6 pkt, 4.5 zb, 3.2 ast, 51% z gry, 43% za trzy i 93% z wolnych
(2019-20) 18.3 pkt, 4.5 zb, 7.6 ast, 47% z gry, 35% za trzy i 93% z wolnych

W oczy rzuca się od razu różnica w asystach. W bieżącym sezonie rozdaje 7.6 celnych podań, co daje mu wysoką 7. pozycję na liście liderów w tej kategorii. Dla porównania, w zeszłych rozgrywkach był poza pierwszą pięćdziesiątką najlepszych asystujących (dokładnie 72 miejsce).

Warto też wspomnieć o nadwyżce punktów względem poprzedniego sezonu. W barwach Milwaukee Bucks był czwartym zawodnikiem jeśli chodzi o średnią punktową. Aktualnie, z wynikiem 18.3 punktów na mecz jest liderem klubu z Indiany.

Jeżeli chodzi o rzuty osobiste, to w całej lidze lepiej trafia jedynie Kyrie Irving. Brogdon z wynikiem 93% jest na drugim miejscu (w zeszłych rozgrywkach był liderem tej klasyfikacji). Znaczącą poprawę można tez zaobserwować w rubryce PER [Player Efficiency Rating], czyli ogólnej ocenie wyników statystycznych danego gracza. The President może pochwalić się wskaźnikiem PER na poziomie 21.6 (w zeszłym sezonie 17.8). Jest to najwyższy wynik w drużynie z Indiany i czołowa trzydziestka, jeśli chodzi o całą ligę NBA!

Zapytany o to, co jest kluczem jego znakomitej gry odpowiedział:
Po prostu zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności roli, którą dostałem i wiem co mój trener i koledzy z drużyny ode mnie oczekują…”

Jakie są mocne i słabe strony nowego nabytku Pacers? Jeśli chodzi o zalety, to przede wszystkim solidny, momentami groźny kozioł, który potrafi zmylić nawet najlepszego obrońcę. Przy wysokiej liczbie asyst, Brogdon popełnia stosunkowo mało start (2.7 na mecz). Nie boi się wjeżdżać pod kosz. Stracisz go na moment ze wzroku, a on już jest pod obręczą i kończy akcję layupem.

Wydaję mi się, że z tłumu graczy wyróżnia go ponadprzeciętna inteligencja, którą potrafi wykorzystać na boisku. Wie, kiedy podać, jak podać i do kogo. Zazwyczaj oddaje tylko przemyślane rzuty i skupia się na tym co potrafi najlepiej. Najlepiej zobrazuje to fakt, że po rozgrywkach 2018-19 dołączył do elitarnego klubu 50/40/90, czyli grupy zawodników, którzy zdobywali w pojedynczym sezonie przynajmniej 50% z gry, 40% za trzy i 90% z linii rzutów wolnych. Od 1979 roku (wprowadzenie linii rzutów za trzy punkty) sukces ten udał się zaledwie ośmiu graczom!

Bardzo dużym plusem jest również to, że Brogdon nie ma problemu z tym, żeby wziąć na siebie odpowiedzialność w końcówce meczu. Na początku wspomniałem, że stawia bardziej na efektywność, aniżeli efektowność, co nie oznacza, że nie potrafi zaskoczyć publiczności.

Przekonał się o tym chociażby LeBron James, który załapał się na „plakat”, kiedy to Brogdon wywinął na nim reverse dunka podczas meczu z Cleveland w 2016 roku. Co jest bardziej imponujące, zrobił to w swoim pierwszym sezonie w lidze!

Jeśli chodzi o słabsze strony, to ewentualnie mógłby poprawić nacisk na piłkę na bronionej połowie. Przy średnio 31 minutach spędzanych na parkiecie, notuje zaledwie 0.9 przechwytu na mecz. Przy wzroście 196 centymetrów i wadze przekraczającej 100 kilogramów mógłby również częściej grać tyłem do kosza. Na pewno sprawdziłoby się to w sytuacji mismatch, z graczami o mniej korzystnych gabarytach.

Za świetnymi statystykami Brogdona idą dobre wyniki drużyny. Pacers aktualnie zajmują 6 pozycję na Wschodzie, a powrót Victora Oladipo może jedynie poprawić sytuację. Trener McMillan ma w czym wybierać. Oprócz Malcolma ogromny postęp poczynił również Domantas Sabonis. Pod koszem za kotwicę defensywną robi Myles Turner, a na skrzydle szaleje sprowadzony w lato z Phoenix, T.J. Warren.

Awans do fazy playoffs jest formalnością. Przy dobrych wiatrach i ze zdrowym Oladipo na pokładzie, stać ich na powalczenie o przewagę własnego parkietu. Indiana może się okazać czarnym koniem tego sezonu. Brogdon zapytany ostatnio czy Pacers są także kandydatem do wygrania finału Konferencji Wschodniej odpowiedział tak:

„Oczywiście. Nie wiem dlaczego możesz myśleć, że nie. Mamy talent, młodość, styl gry, jesteśmy drużyną, która może połowę boiska dominować swoimi podkoszowymi i dyscypliną. W tym roku damy czadu”.

Oskar Białkowski

.

POLECANE

tagi

Rozgrywka o medale w koszykarskiej ekstraklasie ze znacznie lepszymi wynikami oglądalności od sezonu zasadniczego. Mecze półfinałowe w pierwszej połowie maja w sportowych kanałach Polsatu śledziło średnio ok. 53.4 tys. widzów na spotkanie.
17 / 05 / 2022 17:38
Legia w tym playoff potrafiła już zatrzymać Stal na 64 punktach, czy Anwil na 71. Zespół z Warszawy wie, że sukcesy przynosi mu wytrącenie rywala z rytmu, narzucenie stylu gry, który odbiega od współczesnych trendów w koszykówce. Dlaczego inaczej miałoby być w finale ze Śląskiem?
17 / 05 / 2022 9:47

NBA

Był jak tornado – gwałtownie wirująca kolumna powietrza, będąca jednocześnie w kontakcie z powierzchnią ziemi (parkietu) i podstawą chmury (koszykarskiego nieba). Suns w meczu nr 7 pozbawił błysku. Luka Doncić w wieku 23 lat i 77 dni w sensacyjnych okolicznościach wprowadził Mavs do finału Zachodu.
16 / 05 / 2022 8:03
Gdy wpiszesz w Google hasło „Williams Celtics” wciąż w wynikach wyszukiwania wyskoczy ci podobizna Roberta Williamsa III. Tymczasem to Grant Williams jest wcale nie tak cichym bohaterem kibiców w Bostonie. Nie tylko za 27 punktów w wygranym 109:81 meczu numer 7.
16 / 05 / 2022 1:04
To będzie ostatnie w tym sezonie spotkanie NBA rozgrywane o przystępnej dla nas godzinie. Ale może to też być najbardziej wyczekiwany mecz tegorocznej fazy play-off. Celtics zamierzają zdetronizować Bucks. Początek walki o godzinie 21.30. Pójdą iskry!
15 / 05 / 2022 10:57
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Kamil Chanas i Radosław Hyży na gorąco omawiają dramatyczną serię półfinałową Czarni vs. Śląsk oraz zapowiadają wielki finał drużyn z Wrocławia i Warszawy. Jest też zaproszenie na grilla i imprezę dla wszystkich fanów naszego kultowego podcastu!
14 / 05 / 2022 17:59
Mecz skrajnie ofensywny, dla miłośników koszykówki zza oceanu akuratny. Rozstrzygnięty na korzyść gospodarzy kanonadą zza łuku w drugiej kwarcie. Alba w pierwszej serii play-off prowadzi z Bambergiem 1:0, po przekonującej wygranej 114:89.
14 / 05 / 2022 11:43
Zrobił to, na dodatek w wielkim stylu! W wieku 23 lat Luka Doncić po raz pierwszy w karierze wygrał w play-off mecz, gdy wygrać musiał, by jego drużyna nie zakończyła sezonu. Mavs ograli 113:86 Phoenix Suns. Siódmy mecz zapowiada się na ucztę.
13 / 05 / 2022 9:32
W poprzednim sezonie był najlepszym trenerem I ligi. W tym – najlepszym trenerem PLK. Mantas Cesnauskis się nie zatrzymuje. W piątek może sprawić jedną z największych sensacji w historii PLK. I wydaje się być na to gotowy.
11 / 05 / 2022 18:37
Czasu nie oszukasz. Bywało, że świat się zachwycał tym, jak Steph Curry i spółka grali w basket. Kilka lat później, było nie było, lekko schyłkowi Warriors, choć aspiracje wciąż mają mistrzowskie, mecze wygrywają w stylu godnym poruszania się żółwia. Błotnego.
10 / 05 / 2022 13:01
Festiwal trafionych rzutów za 3 punkty w pierwszej połowie dał gościom z Wałbrzycha wystarczające prowadzenie do wygrania meczu. Górnik Trans.eu wygrał z Sokołem Łańcut 88:78, wyrównał stan finału na 1:1 i przejął przewagę parkietu.
15 / 05 / 2022 19:28
Wyrównana pierwsza połowa i radykalne rozstrzygnięcia po przerwie. W pierwszym meczu finału 1. ligi Rawplug Sokół Łańcut pokonał Górnika Trans.eu aż 114:77. Drugi mecz rywalizacji o awans do ekstraklasy już dziś.
15 / 05 / 2022 10:23