Marcin Dutkiewicz z 6 trójkami – piękny powrót strzelca

Share on facebook
Share on twitter

Kilka tygodni wystarczyło, aby Marcin Dutkiewicz po poważnej chorobie wrócił do wysokiej formy. W meczu z Rosą Radom trafił aż 6 trójek i zdobył 20 punków, a TBV Start Lublin wygrał to spotkanie 109:91.

Marcin Dutkiewicz / fot. TBV Start Lublin

Nike Kyrie 5 „Bred” –  w takich butach się teraz gra! >>

Powrót do formy Marcina Dutkiewicza cieszy wyjątkowo. Jeszcze niedawno trzymaliśmy kciuki za jego powrót do zdrowia, a o koszykówce mało kto myślał. Największe zwycięstwo polski skrzydłowy ma już za sobą – wygrał z nowotworem. Jeśli uda mu się wrócić na stałe do wysokiej dyspozycji, będzie to kolejna pozytywna historia tego sezonu.

Marcin Dutkiewicz wrócił do gry na początku grudnia, jednak jeszcze wtedy było widać po nim, że nie jest w pełni gotowy na grę w dużym wymiarze czasowym i na takim poziomie do jakiego nas przyzwyczaił. W sześciu meczach od powrotu zdobył w sumie 19 punktów. Jednym meczem przeciwko Rosie Radom pobił ten wynik – uzbierał aż 20 punktów w tym 6 trójek (na 9 prób, 67%!) . Start wygrał zdecydowanie, 109:91.

TBV Start Lublin bardzo potrzebuje zdrowego Marcina i jego trafień z dystansu. Nawet przy dobrzej grze Mateusza Dziemby, czy Michael Gospodarka, żaden z nich nie jest w stanie dać swojemu zespołowi tyle, co Dutkiewicz.

109 punktów w meczu z Rosą to najlepszy wynik punktowy w tym sezonie Startu, ale i drugi najlepszy w ciągu ostatnich 4 lat. Tylko w meczu z trzema dogrywkami przeciwko PGE Turowowi Zgorzelec w zeszłym sezonie udało im się uzbierać więcej punktów – 111.

Start w kolejnej kolejce czeka bardzo ważny wyjazd w kontekście walki o playoffy do Warszawy. Wracająca forma rzutowa Marcina Dutkiewicza to dobry prognostyk przed tym spotkaniem.

Grzegorz Szybieniecki, @gszyb

Nike Kyrie 5 „Bred” –  w takich butach się teraz gra! >>




POLECANE

Kilka efektownych momentów nie powinno przysłonić faktu, że Kristaps Porzingis początki w Dallas Mavericks ma trudne. Otrzepanie rdzy po kontuzji i oswojenie się z nowym systemem wymaga czasu, ale nie wszystkie problemy da się sprowadzić właśnie do tych dwóch czynników.

tagi