• Home
  • NBA
  • Marcin Gortat – cóż za perfekcyjna maszyna!

Marcin Gortat – cóż za perfekcyjna maszyna!

Share on facebook
Share on twitter

Polski środkowy zagrał idealny mecz – trafił wszystkie 9 rzutów z gry i dodał 10 zbiórek w zwycięskim (112:105) spotkaniu Washington Wizards z młodymi, gniewnymi Minnesota Timberwolves.

Marcin Gortat (fot. wikimedia)
Marcin Gortat (fot. wikimedia)

To są buty gwiazd NBA – możesz takie mieć >>

Marcin Gortat nie tylko grał na perfekcyjnej skuteczności, ale również trafił najważniejszy rzut meczu – po jego punktach Wizards wyszli na pięciopunktowe prowadzenie na 48 sekund przed końcem meczu. Wykończył akcję w całkiem niełatwej sytuacji, z powietrza, po lobie Walla. Goście nie zdołali już odpowiedzieć do końca spotkania.

Polak skończył z (już 21 w sezonie!) double-double 19 punktów i 10 zbiórek oraz 3 blokami. – Tłumaczymy Marcinowi, że najlepsze, co może zrobić to koncentrować się na zasłonach, zbiórkach, wsadach do kosza i grze w pomalowanym. Unikać linii rzutów wolnych i rzutów z półdystansu – tłumaczył patent na taką skuteczność Gortata John Wall, który też zaimponował nietypowymi statystykami, notując 18 punktów i aż 18 asyst.

Wolves? Zespół jest nadal w kryzysie, ale nie można tego powiedzieć o Andrew Wigginsie. Młody lider z Minnesoty rzucił aż 41 punktów, trafiając bardzo dobre 16 z 30 rzutów z gry. Podniósł się po wpadce z Filadelfii, gdzie zdołał uzbierać raptem 8 oczek. Dzięki niemu goście zdołali w trzeciej kwarcie wrócić do gry, gdy niemal w pojedynkę zlikwidował kilkunastopunktowy deficyt swojego zespołu. W drugiej połowie rzucił 25 puntktów. Nie wystarczyło, bo skutecznością tym razem nie imponowali Karl Anthony Towns i Zach LaVine.

Gortat potwierdza, że gra naprawdę dobry sezon. Okazał się pierwszym graczem Wizards od 18 lat (poprzedni był Ben Wallace w 1999 r.), który zakończył mecz z wszystkimi trafionymi rzutami z gry przy minimum 9 oddanych próbach. Koszykarze z Waszyngtonu potwierdzają zaś, że na dobre odbili się od dna. Wygrali dziewiąty mecz z rzędu na własnym parkiecie i są już tyko o pół zwycięstwa od zajmujących ósmą pozycję Chicago Bulls. Awans do playoff znów jest w zasięgu wzroku.

RW

To są buty gwiazd NBA – też możesz takie mieć! >>

https://www.youtube.com/watch?v=j1i1_6BwkIo