Marcin Gortat – gotowy i w niezłej formie!

Marcin Gortat – gotowy i w niezłej formie!

Share on facebook
Share on twitter

Już w czwartek w Atlancie Marcin Gortat i jego Washington Wizards rozpoczną rywalizację w nowym sezonie NBA. Jak polski center prezentował się w meczach kontrolnych?

gortat
fot. wikimedia commons

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

Solidny – to słowo od zawsze było jednym z najczęściej używanych określeń w kontekście postawy polskiego środkowego i sprawdziłoby się także po jego występach w preseason. Dwa razy udało się Polakowi błysnąć. W pozostałych pięciu meczach statystycznie nie imponował, ale ani nie grał w nich za dużo, ani też się specjalnie nie nadwyrężał. Ot, taka solidna rozgrzewka.

Najlepiej wypadł w piątkowej próbie generalnej. W ostatnim sparingu Wizards przed własną publicznością bardzo pewnie ograli Toronto Raptors (119:82), a Marcin Gortat był jednym z jaśniejszych punktów drużyny. Spudłował tylko jeden z ośmiu rzutów z gry, notując 16 punktów, zebrał 8 piłek i rozdał 3 „czapy”.

Był to drugi mecz z rzędu, w którym biegał po parkiecie 28 minut. W poprzednim, wygranym z mistrzami z Cleveland na ich terenie 96:91, zdobył tylko 4 „oczka”, ale zapisał na swoim koncie 13 zbiórek i dodał 2 asysty. I taki to był w jego wykonaniu preseason – nieco w kratkę, ale na przyzwoitym poziomie.

Granicę 10 punktów przekroczył jeszcze tylko w konfrontacji z Philadelphia 76ers, kiedy po raz pierwszy testował możliwości debiutującego w lidze Joela Embiida. Uzbierał ich wtedy 17, trafiając 8 z 13 rzutów. W ogóle, utrzymując w siedmiu spotkaniach 60,8 proc. z gry, okazał się najskuteczniejszym graczem w zespole.

W drugim starciu z kameruńską nadzieją Filadelfii wypadł już gorzej. Bo choć Embiid rzeczywiście musiał się przeciwko Polakowi i zmieniającemu go Ianowi Mahinmiemu nieźle napocić, to pchnęło go to do jego pierwszego double double w karierze (11 pkt., 12 zb.).

Rozgrywki przedsezonowe 32-letni center z Łodzi zakończył ze statystykami na poziomie 9,7 pkt. i 6,1 zb.

Ze względu na dołączenie do składu Mahinmiego oraz Jasona Smitha sporo mówiło się ostatnio o ewentualnym transferze z udziałem Gortata. Póki co jednak plotki te można odłożyć na bok. W obliczu kontuzji tego pierwszego pewnym stało się, że przynajmniej w najbliższym czasie Polak o miejsce w pierwszej piątce nie musi się obawiać. O ile w ogóle wcześniej istniało jakiekolwiek związane z tym zagrożenie.

Warto przy okazji zaznaczyć, że na przestrzeni trzech sezonów spędzonych w barwach stołecznego klubu aż 236 z 238 rozegranych spotkań były już reprezentant Polski rozpoczął w wyjściowym składzie.

Pierwszy mecz o stawkę i zarazem prawdziwy test formy czeka „Polską Maszynę” w nocy z czwartku na piątek (godz. 1:30 polskiego czasu), kiedy jego Wizards zainaugurują rozgrywki 2016/17 wyjazdowym pojedynkiem z Hawks i ich nowym centrem – Dwightem Howardem. Preseason zakończyli z bilansem 4-3. Pora powalczyć o powrót do play-off!

Mateusz Orlicki

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

https://www.youtube.com/watch?v=nkMZgk-wVbo

POLECANE

tagi

NBA

Reprezentant Polski w koszykówce 3×3 oraz legenda Polpharmy Starogard Gdański – gościem Kamila Chanasa jest „Money in the Bank” Michael Hicks! Mieszkający w naszym kraju Amerykanin opowiada o swojej karierze i planach na przyszłość. Świetne show!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27
Wolf Blitzer, jeden z najsłynniejszych amerykańskich dziennikarzy, przerwał swój program w stacji CNN, aby poinformować o końcu kariery Marcina Gortata. Autor – na co dzień kibic Washington Wizards – polskiemu zawodnikami za osiągnięcia na parkiecie oraz to, co robi poza boiskiem, m.in. dla polskiej społeczności.
18 / 02 / 2020 10:21