Marcin Gortat – maszyna się zacina

Marcin Gortat – maszyna się zacina

Share on facebook
Share on twitter

Washington Wizards nie zdołali przedłużyć serii zwycięstw do trzech – przegrali na wyjeździe ze słabującymi Miami Heat 101:112. Gorszy moment sezonu ma polski środkowy.

gortatTo są buty gwiazd NBA – możesz takie mieć >>

„Polska Maszyna” produkująca regularne double-double (już 12 w tym sezonie), w poniedziałek zatrzymała się na 7 punktach i 10 zbiórkach. I o ile z tymi drugimi jest nieźle, Marcin Gortat jest w czołówce zbierających z najwyższą w karierze średnią 11,9, to ostatnio gorzej jest w ataku.

Spotkanie w Miami było czwartym kolejnym, w którym Polak zdobył mniej niż 10 punktów. I aż trudno uwierzyć, ale to najdłuższa taka seria od czasów gry w Orlando Magic! Dokładnie sześć lat temu, w grudniu 2010 roku, tak kończyła się przygoda Gortata z klubem z Florydy, gdzie był tylko rezerwowym.

Potem jego punktowe zdobycze zdecydowanie poszły w górę, w Phoenix Suns było to nawet 15,4 punktu w sezonie 2011/12. Teraz jest gorzej, w tej chwili Gortat zdobywa średnio po 11,0 punktu na mecz.

Polak z konieczności gra jednak najwięcej w karierze, aż 35,4 minuty na mecz. Wszystko dlatego, że ciągle kontuzjowany jest jego zmiennik Ian Mahinmi. Francuz wciąż leczy kontuzję kolana, jego stan zdrowia ma być ponownie oceniony w najbliższych dniach.

Na początku grudnia Gortat rozegrał swój mecz sezonu – w San Antonio zdobył 21 punktów i zebrał 18 piłek. W kolejnych spotkaniach liczba jego rzutów wyraźnie się zmniejszyła, w trzech ostatnich było ich w sumie tylko 17 (dziewięć celnych).

A Wizards potrzebują wszystkiego – skuteczniejszego Gortata, lepszej ławki rezerwowych, no i zwycięstw. W Miami w czwartej kwarcie pogrążył ich Goran Dragić, który zdobył w niej 13 ze swoich 34 punktów – w ostatnich 12 minutach gospodarze byli lepsi 31:19.

W Wizards bardzo dobrze zagrali John Wall (30 punktów) oraz Bradley Beal (29), ale wszyscy pozostali zawiedli – Markieff Morris zatrzymał się na 10 punktach (4/10 z gry), Gortat dorzucił wspomniane 7 punktów (3/5 z gry, 1/2 z wolnych).

Wizards z bilansem 9-14 są cztery miejsca poniżej play-off, za nimi na wschodzie są już tylko Heat (8-17), Brooklyn Nets (6-17) i Philadelphia 76ers (6-18).

Zobacz w jakich butach grają gwiazdy NBA >>

https://www.youtube.com/watch?v=pdKi_ExG_KY

ŁC

POLECANE

tagi

NBA

Czas na podniebne ewolucje! Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Piotr „Grabo” Grabowski, profesjonalny dunker, zwycięzca wielu konkursów wsadów do kosza.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27
Brak liderów kadry – Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego – udało się przykryć w jednym z meczów, dzięki rewelacyjnej grze AJ-a Slaughtera i wsparciu ze strony Michała Sokołowskiego i Aarona Cela. W spotkaniach z Izraelem i Hiszpanią traciliśmy zdecydowanie za dużo punktów spod kosza, bardzo potrzeba nam dominującego w obronie środkowego.
25 / 02 / 2020 1:08