Marcus Morris – takiego twardziela Celtics potrzebują

Marcus Morris – takiego twardziela Celtics potrzebują

Share on facebook
Share on twitter

Nie skończyło się wcale na gadaniu. Marcus Morris przeciwko LeBronowi Jamesowi zagrał doskonałe spotkanie i był jednym z autorów wygranej Celtics w pierwszym meczu serii z Cavaliers. Zaimponował po obu stronach boiska.

Marcus Morris / fot. wikimedia commons

Buty adidas D Rose 8 – w rewelacyjnej cenie!! >>

Jeszcze przed pierwszym meczem finału Wschodu (relacja>>) Marcus Morris (28 lat, 206 cm) zrobił sporo szumu, ogłaszając, że jest najlepszym w lidze (obok Kawhiego Leonarda) obrońcą, potrafiącym zatrzymywać LeBrona. Wiele osób ostrzegało, że może w ten sposób jedynie podrażnić lwa, ale przynajmniej w pierwszym meczu okazało się, że nie były to tylko przechwałki.

Obrona Celtics miała zespołowy charakter, Jamesa kryli też inni gracze, ale najczęściej (39 posiadań) właśnie Morris. I z efektów tej defensywy w Bostonie z pewnością wszyscy byli zadowoleni – najlepszy gracz NBA zdobył tylko 15 punktów, trafił 5 z 16 rzutów i zanotował aż 7 strat.

Po meczu Morris był już pełen kurtuazji dla rywala, podkreślał też znaczenie wsparcia kolegów w tej obronie. – To wielkie wyzwanie, które mnie dodatkowo zmobilizowało. Chciałbym móc kiedyś z dumą opowiedzieć o tym dzieciom – mówił na konferencji prasowej.

Brad Stevens wystawił Morrisa w pierwszej piątce i opłaciło się także z powodu świetnej gry w ataku tego gracza. Marcus zdobył 21 punktów z zaledwie 12 rzutów, trafił m.in. 3/4 z dystansu. Miał także 10 zbiórek i doskonałe „+/-” na poziomie +25. Nie można zapomnieć, poza samymi cyferkami, że tak dobrą sam zmusił Lebrona do dużego wysiłku w obronie.

– Od najmłodszych do najstarszych graczy zespołu, wszyscy wiedzą, że możemy rywalizować z każdym. A gadanie kończy się poza parkietem – mówił po świetnym występie Morris.

28-letni skrzydłowy trafił odo Celtics przed tym sezonem, w wymianie z Detroit za Avery’ego Bradleya. W NCAA gra na uczelni Kansas, przed Pistons występował również w Suns i Rockets. Jego brat bliźniak, Markieff Morris, gra w Washington Wizards.

Buty adidas D Rose 8 – w rewelacyjnej cenie!! >>




POLECANE

Premie za sukces reprezentacji Polski na mundialu w Chinach uzależniono od podpisania bardzo specyficznych dokumentów i dodatkowych świadczeń dla sponsorów – pisze Przegląd Sportowy. Na taką współpracę z PZKosz poszła jedynie część kadrowiczów.

tagi

NBA

Na grę Denis Long, pod kiepskim pretekstem, nie zgodził się komisarz NBA. Lusia Harris miała Harris miała dostać szansę, ale zaszła w ciążę. Kilka razy przymierzano się do zatrudnienia koszykarek w NBA, ale pomysł ostatecznie nigdy (jeszcze?) nie wypalił.
30 / 05 / 2020 11:45
Kopalnia anegdot i żywa historia polskich parkietów. Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Grzegorz Mordzak, zawodnik Pogoni Prudnik, a wcześniej wielu zespołów 1. ligi oraz ekstraklasy. Mimo już 43 lat, wciąż świetnie radzi sobie na boisku.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Kopalnia anegdot i żywa historia polskich parkietów. Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Grzegorz Mordzak, zawodnik Pogoni Prudnik, a wcześniej wielu zespołów 1. ligi oraz ekstraklasy. Mimo już 43 lat, wciąż świetnie radzi sobie na boisku.
1 / 06 / 2020 9:18
W Europie jest dziś prawdopodobnie najpopularniejszym celebrytą promującym koszykówkę. Darko Perić, jedna z gwiazd serialu “Dom z papieru” robi ostatnio furorę także jako dziennikarz. Jest częstym gościem na meczach, rozpoczął współpracę z Euroligą.
26 / 05 / 2020 10:03
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34