• Home
  • NBA
  • Markelle Fultz już czaruje – znów świetny mecz!

Markelle Fultz już czaruje – znów świetny mecz!

Share on facebook
Share on twitter

Drugi mecz i drugi błyskotliwy występ. 19-letni rozgrywający Sixers starcie z Jazz zakończył z dorobkiem 23 punktów, 5 zbiórek oraz 5 asyst, dostarczając fanom ekipy z Filadelfii kolejnych powodów do ekscytacji.

Markelle Fultz / fot. wikimedia

To są buty MVP – Russella Westbrooka! >>

To dobry czas dla kibiców Sixers. Bo choć zdrowie takiego Joela Embiida wciąż pozostaje niewiadomą, potencjał Markelle’a Fultza skutecznie rozgania wszelkie troski związane z przyszłością klubu. To oczywiście dopiero Liga Letnia, ale jedynka tegorocznego draftu póki co prezentuje się rewelacyjnie.

Po bardzo dobrym debiucie przeciwko Celtics (17 pkt., 2 zb., 1 as., 3 bl., 1 prz.). kolejny, jeszcze bardziej imponujący popis – przynajmniej po atakowanej stronie boiska – dał w meczu z gospodarzami turnieju. Mimo wyraźnej presji ze strony obrońców Jazz, z zaskakującą łatwością dostawał się pod obręcz lub, wykorzystując rozmaite zwody, mylił rywali i kończył z półdystansu tudzież zza łuku.

Gdyby nie dwa wariackie rzuty z okolicy połowy boiska oddawane na zakończenie obu połówek, mecz zakończyłby ze skutecznością 9/14 z gry i 4/6 z dystansu. Z piłką w ręku wygląda jak ryba w wodzie – jakby miał ją przyklejoną do dłoni. W poniedziałek rozwiewał wszelakie wątpliwości co do jego postawy w obronie. W środę imponował przede wszystkim strzelecko, ale też dobrze zaprezentował się w grze bez piłki.

Eksplodował w czwartej kwarcie, w której zdobył aż 13 ze swoich 23 punktów, pomagając Sixers wrócić ze stanu -14 do -1 na 52,3 i potem także na 11,8 sekundy do końca meczu. Dołożył też 5 asyst i 5 zbiórek, ale ostatecznie po raz drugi w zawodowej karierze musiał pogodzić się z porażką (94:100).

O ile w drugim spotkaniu w kluczowym momencie pudłowali koledzy, w pierwszym przy próbie zdobycia zwycięskich punktów został zablokowany przez Jaylena Browna. W tych dwóch meczach, w 48 minut spędzonych na boisku, popełnił również aż 10 strat. Są więc pewne mankamenty, ale ogólne pierwsze wrażenie Markelle Fultz musiał wywrzeć piorunujące.

Trzeci mecz w Salt Lake City ma sobie odpuścić, aby w pełni sił podejść do rywalizacji w Las Vegas (7-17 lipca). Pierwszy mecz w stolicy hazardu Sixers zagrają w nocy z soboty na niedzielę o godz. 4.30 polskiego czasu z Golden State Warriors. Markelle Fultz już czaruje – znów świetny mecz!go czasu z Golden State Warriors.

Mateusz Orlicki

Gwiazdy NBA grają w takich butach – zobacz! >>