PRAISE THE WEAR

Martynas Sajus znów zgłosił się do draftu NBA

Martynas Sajus znów zgłosił się do draftu NBA

To oczywiście tzw. wczesne zgłoszenie, Litwin może się wycofać przed 12 czerwca. Na razie chodzi o to, by nagłośnić swoje nazwisko i pokazać się na kampach.

Martynas Sajus (fot. Polpharma Starogard)

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Mierzący 208 cm wzrostu Martynas Sajus ma kontrakt z Żalgirisem Kowno, do Polpharmy, w której obecnie gra, został wypożyczony na rok. W 29 meczach PLK zdobywał średnio po 10,1 punktu, 6,8 zbiórki oraz 1,1 bloku.

Wspólnie ze swoim agentem Litwin uznał, że ponownie zgłosi się do draftu jako tzw. wczesny kandydat. Jego docelowym, rocznikowym draftem będzie ten w 2018 roku, Sajus będzie miał wtedy 22 lata, ale środkowy sonduje rynek już od roku.

Martynas był zgłoszony do draftu w poprzednim sezonie, dzięki temu nagłośnił swoje nazwisko, miał okazję pokazać się na kampie w Treviso przed skautami i trenerami z NBA, a potem się wycofał. To nasza standardowa procedura dla młodych koszykarzy, którzy rozwijają się w europejskich ligach – mówi PolskiKosz.pl Sarunas Broga, agent Sajusa.

Termin zgłoszeń dla wczesnych kandydatów minął 23 kwietnia, nazwisko Sajusa znalazło się na liście 45 graczy spoza NCAA. Każdy z nich może teraz prezentować się na oficjalnych sprawdzianach przed draftem i indywidualnych treningach w klubach.

Droga do NBA wciąż zatem długa, ale Sajus liczy, że jeśli dobrze zaprezentuje się na kolejnych kampach, to zainteresuje sobą skautów i ten dystans się skróci. Na razie Litwin walczy z Polpharmą o play-off w PLK.

Draft NBA odbędzie się 22 czerwca.

ŁC

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami