Marzenia spełnione – jedziemy na koszykarski mundial!

Marzenia spełnione – jedziemy na koszykarski mundial!

Share on facebook
Share on twitter

Były chwile zwątpienia, ale karta się pięknie odwróciła! Po dzisiejszym, wyjazdowym zwycięstwie z Chorwacją wywalczyliśmy awans do Mistrzostw Świata w koszykówce, które latem odbędą się w Chinach.

Kamil Łączyński / fot. FIBA Europe

Oficjalne produkty reprezentacji Polski – tylko w Sklepie Koszykarza >>

Jak wyglądała droga Polaków do upragnionego awansu?

Zaczęliśmy zgodnie z planem, pokonaliśmy Węgry 70:60, choć nie obyło się bez nerwów. Później wyraźnie ulegliśmy Litwie w Kłajpedzie, 55:75 i następnie, we Włocławku, rozbiliśmy Kosowo 90:62.

Kolejnym meczem był rewanż z Węgrami. Nasza reprezentacja była faworytem, jednak przegrała po najgorszym meczu tych eliminacji 57:64. Porażka dość wstydliwa, mimo to udało się wywalczyć przewagę w małych punktach. Wtedy nastroje zdecydowanie się pogorszyły. Mało kto wtedy wierzył, że stać kadrę Mike’a Taylora na awans. Jak się później okazało, gdyby biało-czerwoni wtedy wygrali, przed obecnym okienkiem bylibyśmy już pewni awansu.

Po porażce na Węgrzech przyszła kolejna, z Litwą w Gdańsk, ale tutaj szanse na zwycięstwo były małe. Rozgrywki w ramach pierwszego etapu kończyło wyjazdowe spotkanie z reprezentacją Kosowa, który polscy koszykarze wygrali 103:70.
Awansowaliśmy do drugiej rundy, tam z grupy D, z którą się łączyliśmy, awansowali Włosi, Chorwaci i Holendrzy.

Zaczęło się od wysokiej porażki we Włoszech, choć gra przez 3 kwarty mogła się podobać. W tym samym okienku przyszedł mecz przełomowy dla losów całych eliminacji. Polacy wygrali w Gdańsku z Chorwacją 79:74, która miała w składzie Bojana Bogdanovicia, Dario Saricia, czy Ivicę Zubaca.

To zwycięstwo pokazało możliwości tej reprezentacji. Było jak historyczna wygrana z Niemcami na Narodowym – kibice, zawodnicy, wszyscy uwierzyliśmy, że naszą kadrę stać na wyjazd do Chin.

Za ciosem nasi koszykarze poszli w kolejnym okienku. Rozbili Holendrów 105:78 w Den Bosch, pewnie ograli Włochów w ERGO Arenie 94:78 i awans stał się bardzo bliski, wręcz na wyciągnięcie ręki.

Zostały dwa mecze, w obu Polacy uznani zostali przez bukmacherów faworytami. Do awansu Polacy potrzebowali zaledwie zwycięstwa, lub porażki mniejszą różnicą jak 5 punktów przy jednoczesnym zwycięstwie Włochów z Węgrami.

Nie musieliśmy się jednak na innych oglądać. Polska reprezentacja udowodniła w chorwackim Varazdin, że na bilety do Chin zasługuje i pokonała gospodarzy 77:69, co przypieczętowało awans do grona 32 najlepszych drużyn globu. Jedziemy na Mistrzostwa Świata!

Grzegorz Szybieniecki

Oficjalne produkty reprezentacji Polski – tylko w Sklepie Koszykarza >>




POLECANE

tagi

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, kenijski skrzydłowy Nuni Omot (26 lat, 206 cm) jest jednym z kandydatów do gry w Treflu Sopot. Klub z Trójmiasta stara się o wypożyczenie go z tureckiego Tofasu Bursa, tamtejszy zespół cały czas nie podjął jednak w tej sprawie decyzji.
4 / 12 / 2020 14:00

NBA

Od tygodni spekulowano, że Russell Westbrook pożegna się z Houston Rockets przed startem sezonu. Tak się ostatecznie stało, gdy Westbrook został wytransferowany do Waszyngtonu. Jak się okazuje, był to ruch zgodny z preferencjami Jamesa Hardena, który wobec tego ma zacząć sezon w koszulce “Rakiet”.
4 / 12 / 2020 10:35
W najnowszym odcinku podcastu gościem Kamila Chanasa jest Sitek, wrocławski raper. Rozmowa o koszykówce, stylu życia i muzyce – nie brak mocnych tekstów i dobrego humoru!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
„To największa niespodzianka od…wczoraj” – tak FIBA Europe zatytułowała na twitterze informację o wygranej 92:90 Szwajcarii z Serbią, dzień po chyba jeszcze bardziej sensacyjnym triumfie Danii nad Litwą. Bohaterami zostali bracia Marko i Dusan Mladjan, nie tylko skuteczni przez cały mecz, ale też autorzy decydującej o zwycięstwie akcji.
29 / 11 / 2020 10:30
Są niespodzianki i są sensacje. Ta druga wydarzyła się w piątkowy wieczór, gdy w meczu eliminacji do EuroBasketu 2022 reprezentacja Danii pokonała Litwę 80:76. Bohaterem spotkania był koszykarz Zastalu Zielona Góra Gabriel „Iffe” Lundberg, autor 28 punktów i autor decydującej o zwycięstwie akcji w końcówce.
– Jestem zaszczycony, że znalazłem się tutaj i będę reprezentował reprezentację Republiki Zielonego Przylądka – napisał na twitterze w środę Ivan Almeida. Gwiazdor Anwilu Włocławek nie rzucał słów na wiatr i w piątkowy wieczór poprowadził do zwycięstwa 80:73 swoją reprezentację w starciu z Marokiem.