Mateusz Ponitka w unikalnych butach w kadrze

Mateusz Ponitka w unikalnych butach w kadrze

Share on facebook
Share on twitter

Ekipa Sklepu Koszykarza przygotowała specjalną parę butów dla Mateusza Ponitki. Jest szansa, że nasz czołowy zawodnik zagra w nich już w meczu Polska – Węgry.

Buty przygotowane specjalnie dla Mateusza Ponitki

Nike Kobe A.D. – dostępne modele w SklepKoszykarza.pl >>

Model, który został dla niego wybrany to Nike Kobe A.D. i „pokolorowano” go dzięki możliwości jakie daje funkcja NikeiD. Inspiracją dla tego projektu były nasze barwy narodowe oraz występy Mateusza w kadrze. Buty rzeczywiście wyglądają jak nasza flaga. Podeszwa zewnętrzna i środkowa są czerwone, a cholewka jest w kolorze białym do tego czerwony Swoosh.

Buty będą bardzo dobrze pasowały zarówno do jasnych jak i ciemnych strojów reprezentacji. W związku z tym, że to projekt NikeiD, na butach nie zabrakło spersonalizowanych akcentów. Z tyłu prawego buta znajdziemy inicjały Mateusza, a po wewnętrznej stronie obu języków jest hasło reprezentacji „Dawaj Polska”. Ten okrzyk zagrzewa naszych koszykarzy do walki.

Tuż przed dzisiejszym meczem z reprezentacją Węgier, mieliśmy okazję na chwilę rozmowy z Mateuszem.

– Czy widziałeś już buty, które przygotowali dla Ciebie ludzie ze Sklepu Koszykarza? Jeśli tak, to jak Ci się podobają? Czy któryś element szczególnie przypadł Ci do gustu?

– Tak, widziałem. Czekały na mnie w hotelu gdy tylko przyjechałem do Bydgoszczy. Wielokrotnie rozmawiałem o nich z chłopakami ze Sklepu Koszykarza i bylem bardzo ciekaw jak się prezentują. Uważam, że przeszły moje oczekiwania, wyglądają świetnie! Cale połączenie kolorystyczne bardzo mi się podoba zwłaszcza, że były robione pod występy w reprezentacji, wiec biel i czerwień przeważa.

– Czy miałeś okazję w nich już zagrać/trenować? Planujesz założyć je na najbliższy mecz reprezentacji?

– Trenuję w nich od dwóch dni, staram się je troszkę rozchodzić żeby dopasowały się do mojej stopy. Myślę, że zagram w nich w meczu z Węgrami, a przynajmniej robię wszystko aby tak się stało.”

– Wiemy, że preferujesz granie w butach typu LOW, dlaczego?

– Buty low, bo przede wszystkim czuję, że są lżejsze niż wysokie modele, poza tym lubię gdy moje stopy mają swobodę poruszania się, a wysokie modele zawsze gdzieś tam mnie uwierają przy kostkach.

– W swojej karierze miałeś na pewno jakiś model, który uważasz za najlepszy EVER. Czy pamiętasz jakie to były buty i czy pamiętasz może jakąś akcję boiskową z nimi związaną?

-Nie przywiązuje jakiejś szczególnej wagi do modeli butów. Dla mnie najważniejsze jest to aby były wygodne i dobrze się trzymały nawierzchni. Zawsze lubiłem Nike Kobe VI, gdy jeszcze je produkowano. Ostatnio bardzo przypadły mi do gustu Hyperlive. Kilka game winner’ów i ciekawych wsadów udało mi się wykonać w Hyperlive’ach i Hyperchase’ach. Także te dwa modele najbardziej zapadły mi w pamięci.

– Zwróciłeś może uwagę na to ile par butów zużywasz z jednym sezonie? Może tak jak Michael Jordan zakładasz na każdy mecz świeżą parę?

– Myślę, że w sezonie jestem w stanie użyć miedzy 4-6 par butów. Szczerze powiedziawszy nie wiem jak Michael Jordan to robił, bo ja np żeby zagrać w nowych butach, muszę je trochę rozbić i się do nich przyzwyczaić. Chyba nie byłbym w stanie grać w nowych butach co mecz.

– A poza boiskiem? Masz jakieś ulubione buty w których chodzisz? Może Jordany Retro? Czy preferujesz jakieś inne modele?

– Mam dwa ulubione. Przede wszystkim większość kolorystyk Nike Air Max 90 i Air Max 1. Lubię też Max’y 2013-2017 i Air Huarache. Dobrze się czuję w tych modelach.

– Dzięki za rozmowę i trzymamy kciuki za dobry występ w dzisiejszym meczu.

– Dzięki.

Rozmawiał Michał Post

źródło: Sklep Koszykarza

Nike Kobe A.D. – dostępne modele w SklepKoszykarza.pl >>




POLECANE

tagi

NBA

W najnowszym odcinku podcastu Kamila Chanasa gośćmi są młodzi zawodnicy Sląska Wrocław – Aleksander Dziewa i Jakub Musiał. Czym zaskoczyła ich ekstraklasa i jak widzą swoje koszykarskie kariery?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Rasta Vechta, która nie dała szans Anwilowi w pierwszej rundzie, to na dziś główny rywal Anwilu do miejsca w pierwszej czwórce grupy Ligi Mistrzów. Włocławianie myśląc o awansie muszą zrobić wszystko by wygrać, a idealnym scenariuszem byłoby odrobienie 13-punktowej straty z pierwszego spotkania.