Mateusz Ponitka znów średni, czyli dobry

Share on facebook
Share on twitter

Pinar Karsiyaka wygrał 86:80 na wyjeździe z Tofasem Bursa, a 23-letni skrzydłowy miał 13 punktów, 5 zbiórek i 3 asysty – niemal dokładnie tyle, ile wynoszą jego średnie z sezonu.

(fot. Facebook.com/kskbasketbol)
(fot. Facebook.com/kskbasketbol)

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

Mecz Tofasu z zespołem z Izmiru był spotkaniem tureckich średniaków, ale jego wynik oddzielił tych słabszych od lepszych – Pinar Karsiyaka dzięki wygranej ma już bilans 9-6 i umocnił się na szóstym miejscu w tabeli. Tofas (6-9) oddalił się od ósemki, dystans m.in. do drużyny Polaka się zwiększył.

Mateusz Ponitka w sobotę zagrał średnio, jeśli weźmiemy pod uwagę jego statystyki z sezonu, a zarazem dobrze, bo te jego średnie właśnie takie są. Przed meczem Polak miał 13,9 punktu, 5,6 zbiórki oraz 2,7 asysty w 14 spotkaniach, w Bursie zdobył 13 punktów, 5 zbiórek i 3 asysty.

Ponitka grał przez 34 minuty – miał 6/10 z gry, w tym 1/3 za trzy, a z pięciu zbiórek trzy zaliczył w ataku. – Zawsze można powiedzieć, że mogłoby być lepiej, ale ja wiem, w jakim momencie kariery jestem i co jest dla mnie najważniejsze. W każdym meczu dostaję po 25-35 minut i staram się je wykorzystywać jak najlepiej – mówił niedawno Polak w rozmowie z PolskiKosz.pl.

Najlepszym strzelcem Pinaru był w sobotę DaJuan Summers – tak, najlepszy strzelec zespołu w sezonie – który zdobył 26 punktów i miał 12 zbiórek.

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

POLECANE