McKenzie Moore – jest nowa gwiazda w Anwilu!

Share on facebook
Share on twitter
Następcą Tony’ego Wrotena w Anwilu będzie McKenzie Moore, który w poprzednim sezonie w barwach Bandirmy grał przeciwko ekipie z Włocławka w Lidze Mistrzów. Amerykanin nie jest jednak typowym rozgrywającym, co sprawia, że jego transfer wydaje się być na tę chwilę mocno ryzykowny.
McKenzie Moore / fot. BCL

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

McKenzie Moore (27 lat, 198 cm) to absolwent uczelni UTEP, na której spędził 2 lata. Swoją profesjonalną karierę rozpoczął od gry w Nowej Zelandii. W Europie wypłynął dzięki grze w Grecji. W barwach Promitheas Patras w sezonie 2016/17 zdobywał średnio 11 punktów i zbierał 5,3 piłki w 29 minut gry. 

W kolejnym sezonie grał z kolei w GS Lavrio i występy w tej ekipie dała mu miejsce w najlepszej piątce sezonu ligi greckiej (w takim towarzystwie jak Nikola Milutinov czy Chris Singleton). Moore w 25 meczach notował świetne 17,1 punktu, 5,9 zbiórki i 4,9 asysty. 

W poprzednim sezonie Moore występował z kolei w Avtodorze Saratov, a także w tureckim Banvicie Bandirma. Właśnie w barwach Banvitu miał okazję grać przeciwko Anwilowi. W meczu z ekipą z Włocławka w ramach Ligi Mistrzów rozgrywanym w Turcji zdobył 19 punktów. W całych rozgrywkach BCL (w 8 meczach) zdobywał średnio 13 punktów (51% z gry, 27% za 3). 

Po poprzednim sezonie Moore błąkał się po ligach azjatyckich – East Asia Super League, a ostatnio występował w zespole Mighty Sports Philippine, który z kolei brał udział w turnieju Dubai International Basketball Championship.

Moore swoją karierę kontynuować będzie w Anwilu Włocławek. Trener Igor Milicić właśnie w Amerykaninie widzi zawodnika, który wypełni lukę w składzie powstałą po odejściu do Hiszpanii Tony’ego Wrotena.

Nowy nabytek Anwilu może grać na wszystkich trzech pozycjach obwodowych, jest na pewno dużo lepszym obrońcą niż Wroten, ale za to gorszy kozłujący – w swojej karierze niewiele minut spędził jako rozgrywający. 

Trener Anwilu mocno więc ryzykuje – chce kończyć sezon z tylko jednym (i to też trochę fałszywym) rozgrywającym, Chrisem Dowe. Dwa lata temu podobny ruch z Quintonem Hoselyem wypalił, być może i tym razem taka strategia okaże się skuteczna. 

GS

Opóźnienie trwało kilka miesięcy, ale zawodnicy i kibice HydroTrucka wreszcie się doczekali. Radomskie Centrum Sportu – nowa hala mogąca pomieścić ponad 5 tysięcy widzów uzyskała zgodę na użytkowanie. Niewykluczone, że zawodnicy Mihailo Uvalina zadebiutują w niej już 12 grudnia w meczu ze Śląskiem Wrocław.
3 / 12 / 2021 17:58

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.