ME 3×3: Polska w ćwierćfinale – zagramy z Hiszpanią

ME 3×3: Polska w ćwierćfinale – zagramy z Hiszpanią

Share on facebook
Share on twitter
Reprezentacja polskich koszykarzy zajęła drugie miejsce w grupie A podczas rozgrywanych w węgierskim Debreczynie mistrzostw Europy w koszykówce 3×3. Po wygranej z Niemcami i porażce z Serbią, biało-czerwoni awansowali do ćwierćfinału, w którym w niedzielę zagrają z Hiszpanią.

Marcin Sroka i Przemysław Zamojski / fot. FIBAPZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Piątkowa rywalizacja w grupie A rozpoczęła się od meczu Serbii z Niemcami, który faworyzowani Serbowie wygrali łatwo 21:10.

Do spotkania przeciwko Polsce Niemcy przystąpili zatem ze świadomością, że tylko zwycięstwo przedłuża ich szanse awansu do niedzielnych ćwierćfinałów. Od pierwszego gwizdka widać było, że nasi rywale dominują fizycznie i biało-czerwoni do odniesienia zwycięstwa potrzebować będą celnych rzutów z dystansu.

Z tym w pierwszych minutach był duży problem, a szczególnie rozregulowany celownik miał Michael Hicks. Naturalizowanemu Amerykaninowi trzeba jednak oddać, że często ściągał na siebie podwojenia i w tempo odgrywał piłkę do wolnych partnerów. Wykorzystywał to szczególnie skuteczny Przemysław Zamojski, który w całym spotkaniu czterokrotnie trafił z dystansu.

Końcówka tego wyrównanego spotkania należała za to do Pawła Pawłowskiego i wspomnianego Hicksa. Najpierw ten pierwszy dwoma skutecznymi rzutami dał nam prowadzenie 17:14, a gdy rywale odpowiedzieli akcją za jeden punkt, to losy wyniku ostatecznie rozstrzygnął Hicks. „Money in the bank” dwukrotnie z rzędu trafił z dystansu i na minutę przed końcem regulaminowego czasu zapewnił Polsce zwycięstwo 21:15. Punktami w naszym zespole podzielili się Zamojski (9), Hicks (9) i Pawłowski (3).




O pierwszym miejscu w grupie A zadecydował zatem wieczorny mecz z Serbią. Naszych rywali dodatkowo mobilizował fakt, że to właśnie reprezentanci Polski wygrali na czerwcowych mistrzostwach świata bezpośrednie starcie o brązowy medal.

Za sprawą celnego rzutu Pawłowskiego Polacy szybko objęli prowadzenie 2:0, ale sześć kolejnych punktów zdobyli Serbowie. Podobnie jak Niemcy, także oni dominowali nad nami fizycznie, a dodatkowo w osobach Dusana Buluta i Dejana Majstorovicia posiadali znakomitych strzelców.

Po skutecznych akcjach Hicksa i Zamojskiego biało-czerwoni zmniejszyli co prawda straty do trzech punktów (8:11), ale od tego momentu nastąpił w ich wykonaniu kilkuminutowy przestój, podczas którego Serbowi zdobyli aż siedem punktów z rzędu. Impas przerwał dopiero rzut z dystansu Hicksa, ale nasi rywale odpowiedzieli kolejnymi punktami i ostatecznie wygrali 22:10. Zdobyczą w naszym zespole podzielili się Hicks (5 pkt), Pawłowski (3) i Zamojski (2).

Polacy awansowali zatem do ćwierćfinału z drugiego miejsca w grupie A. W nim niespodziewanie zagramy z Hiszpanią, która w grupie C okazała się lepsza od wyżej notowanych drużyn Ukrainy i Holandii. Biało-czerwoni walkę o półfinał rozpoczną w niedzielę o godzinie 16:25.

WM

POLECANE

tagi

W Legii na dole tabeli zaliczył rewelacyjny sezon i został królem strzelców ekstraklasy. W czołowych klubach na dłużej jednak nie zostawał, nie powiódł mu się także epizod zagraniczny. Na jakim poziomie tak naprawdę powinien grać Michał Michalak?
28 / 03 / 2020 11:10
Każdy z nich zagrał bardzo dobry sezon. Łukasz Koszarek i Krzysztof Szubarga w teorii powinni być już blisko koszykarskiej emerytury, a oni wciąż na parkiecie potrafią rządzić i dominować. Kamil Łączyński, prowadząc Śląsk Wrocław, zaliczył najlepsze w karierze statystyki.
27 / 03 / 2020 11:12

NBA

– PLK została zakończona przedwcześnie. Należało ligę zawiesić i czekać na rozwój wypadków – mówi Marcin Gortat w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa”. Jego zdaniem, powinna nastąpić zmiana na stanowisku prezesa PLK i PZKosz.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Siedemnaście miesięcy trwała przerwa Michaela Jordana od NBA i jego przygoda z baseballem. Legendarny zawodnik Chicago Bulls dokładnie 25 lat temu (18. 03.1995) krótkim zdaniem obwieścił, że wraca do koszykówki. I potem znów pokazał swoją wielkość.
18 / 03 / 2020 19:39
Środkowy Ogniwa Piratesports Szczecin, Karol Pytyś był w ścisłej czołówce strzelców i zbierających 2. ligi oraz notował wyraźnie najlepszy eval w całych rozgrywkach. Najwyższą średnią puntów miał Szymon Ryżek ze Stali Ostrów Wlkp., a liderem asyst był Adrian Sobkowiak z SMS-u Władysławowo.
25 / 03 / 2020 15:52
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34