ME 3×3: Przemysław Zamojski w trójce turnieju!

Share on facebook
Share on twitter
Przemysław Zamojski wróci do Polski z Paryża nie tylko z brązowym medalem mistrzostw Europy, ale również z nagrodą indywidualną. Polak - najlepszy strzelec zawodów - został bowiem wybrany do pierwszej trójki graczy turnieju!
Przemysław Zamojski / fot. FIBA

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Aż 46 punktów w pięciu meczach, a do tego fantastyczny występ w pojedynku o brązowy medal i rzut równo z syreną na zwycięstwo. Przemysław Zamojski na mistrzostwach Europy w Paryżu był zdecydowanie jednym z najlepszych zawodników i na koniec turnieju rzeczywiście znalazł się w gronie trzech najlepszych graczy obok Miroslava Pasajlica (MVP) z Serbii i Aurelijusa Pukelisa z Litwy.

Zamojski z dużą przewagą był najlepszym strzelcem zawodów – w pięciu spotkaniach zapisał na konto łącznie aż 46 oczek, czyli o 13 więcej niż drugi w tej klasyfikacji Pukelis. 34-latek znakomicie odnalazł się w roli lidera polskiej reprezentacji, świetnie zastępując w tej roli Michaela Hicksa, który dość niespodziewanie do Paryża nie poleciał (w jego miejsce powołano Łukasza Diduszko).

Polacy bez Hicksa i tak poradzili sobie jednak bardzo dobrze, zdobywając brązowy medal – to pierwszy krążek w historii występów polskiej kadry na mistrzostwach Starego Kontynentu. O wszystkim zadecydował mecz o trzecie miejsce przeciwko Rosji, w którym to Polacy – głównie za sprawą Zamojskiego – odrobili w końcówce straty i wygrali 19:18.

W pewnym momencie polska kadra przegrywała już 14:18, ale zdołała odrobić straty, a decydujące punkty równo z końcową syreną zdobył właśnie Zamoj. „To kwestia charakteru i serca. Walczyliśmy do ostatniej akcji” – mówił w pomeczowym, emocjonalnym wywiadzie bohater kadry, udowadniając w Paryżu, że Polska w koszykówce 3×3 nadal pozostaje jedną z najlepszych europejskich reprezentacji. 

Złoto przypadło – już po raz trzeci z rzędu – Serbii, która w finale wygrała 20:14 z Litwą, czyli z pogromcami Polaków w półfinale. Kluczową rolę w ostatnim i najważniejszym meczu turnieju odegrał wspomniany Pasajlic, zdobywając przeciwko Litwie osiem oczek (najwięcej w zespole), co pozwoliło mu zgarnąć nagrodę dla MVP paryskich zawodów. 

TK 

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Stało się to, czego od dłuższego czasu mogli obawiać się kibice Twardych Pierników. Jako pierwszy drużynę opuścił jednak nie Maurice Watson, a Trevor Thompson – środkowy skorzystał z opcji w kontrakcie i przenosi się do chorwackiego KK Zadar.
27 / 11 / 2021 13:54
Są rewelacją rozgrywek i planują utrzymać się w czołówce tabeli. Czarni właśnie dodali do składu nowego zawodnika – to Marcus Lewis (29 lat, 196 cm), który do Polski trafia prosto z greckiej ekstraklasy. Gra jako rzucający, znany jest ze skoczności.
27 / 11 / 2021 13:30

NBA

Bardzo gorąco było w nocy w Detroit i nie chodzi niestety tylko o to, co działo się na parkiecie. W pewnym momencie trzeciej kwarty doszło bowiem do spięcia między LeBronem Jamesem a Isaiah Stewartem. Gracza Pistons z trudem dało się uspokoić.
22 / 11 / 2021 10:05
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Są rewelacją rozgrywek i planują utrzymać się w czołówce tabeli. Czarni właśnie dodali do składu nowego zawodnika – to Marcus Lewis (29 lat, 196 cm), który do Polski trafia prosto z greckiej ekstraklasy. Gra jako rzucający, znany jest ze skoczności.
27 / 11 / 2021 13:30
Reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka z Ivanem Almeidą w składzie pokonała Nigerię 79:71 w pierwszym meczu grupy A afrykańskich eliminacji do Mistrzostw Świata 2023. Znany w Polsce skrzydłowy zagrał naprawdę solidnie, zanotował 13 punktów, 7 zbiórek, 2 asysty i 3 przechwyty, miał ważne akcje w końcówce.
27 / 11 / 2021 11:40
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.
W hitowym starciu 11. kolejki Euroligi Zenit St. Petersburg pokonał AX Armani Exchange Milan 74:70. Rosyjska ekipa wygrała już ósme spotkanie w tym sezonie i zrównała się bilansem z drużyną Armani, zajmując jednocześnie 4. pozycję w tabeli. Formy sprzed kontuzji szuka Mateusz Ponitka, który w tym meczu zanotował 4 punkty i 9 zbiórek.