Co za mecz w Bostonie – 53 punkty Isaiaha Thomasa!

Co za mecz w Bostonie – 53 punkty Isaiaha Thomasa!

Share on facebook
Share on twitter

Celtics przegrywali z Wizards nawet 14 punktami w trzeciej kwarcie, ale w czwartej ich lider zdobył 20 „oczek”, a kolejne 9 dodał w dogrywce. To był wielki występ, gospodarze wygrali 129:119.

(fot. Wikimedia)

To są buty Isaiaha Thomasa – sprawdź >>

Słodko-gorzką historię pisze w play-off Isaiah Thomas – śmierć siostry, jej pogrzeb, dwie porażki z Chicago Bulls, wybity ząb w meczu nr 1 z Wizards… Ale też odrabiane straty, sześć wygranych z rzędu, coraz lepsza gra, a we wtorek to już wręcz wybitna.

53 punkty, 18/33 z gry i 12/13 z wolnych. 4 zbiórki, 4 asysty i 3 przechwyty. To był wyjątkowy występ, bo w play-off NBA nikt nie rzucił więcej od 55 punktów Allena Iversona z 2003 roku. A w historii Celtics tylko John Havlicek zdobył więcej w tej fazie sezonu – 54 punkty.

Na dodatek Thomas dokonał tego wszystkiego z opuchniętą twarzą, dzień po zabiegu wstawiania jedynki. No i w dzień, w którym jego zmarła siostra obchodziłaby urodziny…

https://www.youtube.com/watch?v=d-0itWnvlvo

Najpierw jednak zanosiło się raczej na świetny mecz Wizards – goście zdobyli aż 42 punkty w pierwszej kwarcie, wypracowali 13 „oczek” przewagi. Znakomicie grał John Wall (19 punktów w tej części, a w sumie 40 – to jego rekord w play-off)), bardzo skuteczny pod koszem był Marcin Gortat (14 punktów, 10 zbiórek, 3 asysty i 2 bloki, ale też 6 fauli i zejście z boiska na początku dogrywki).

Celtics odrobili straty w drugiej kwarcie, ale Wizards znów wyszli na prowadzenie – w trzeciej części wygrywali 81:67. I nawet pomimo świetnej gry Thomasa w końcówce, wygrywali 114:112 na 33 sekundy przed końcem po tym, jak Gortat znalazł na obwodzie Otto Portera, a ten trafił za trzy.

Na dogrywkę wyrównał rzutami wolnymi Thomas, rzut na wygraną spudłował Wall, a przy dobitce pomylił się Beal. Dodatkowy czas Wizards zaczęli od trójki, ale potem stracili osiem punktów z rzędu.

W serii jest zatem 2-0 dla Celtics, dwa kolejne mecze – w piątek i w poniedziałek – w Waszyngtonie. Wizards – jeśli chcą naprawdę powalczyć w tej serii, a nie tylko hasać w pierwszych fragmentach meczów – muszą utrzymać koncentrację i dobrą obronę także w czwartej kwarcie.

To są buty Isaiaha Thomasa – sprawdź >>

https://www.youtube.com/watch?v=2zI575pgEco

POLECANE

Medialna sprzeczka pomiędzy prezesem PZKosz Radosławem Piesiewiczem oraz Marcinem Gortatem jest przegięciem i żenadą z obu stron. Obaj pracują nad tym, aby zepsuć tę odrobinę pozytywnego klimatu wokół koszykówki, która pojawiła się po mistrzostwach świata w Chinach.

tagi

NBA

W typowaniach byli wśród faworytów do tytułu, a tymczasem są dopiero na szóstym miejscu w Konferencji Wschodniej. Philadelphia 76ers w ostatnich tygodniach mocno zawodzą. Czy będą w stanie regularnie wygrywać bez dużych zmian personalnych w drużynie?
18 / 01 / 2020 11:13
Ciekawostki z Anwilu, dużo o nowym Stelmecie, trenerzy Tabak i Milicić, wspomnienie „TEGO” meczu playoff Anwil vs. Stelmet, tajemnica świetnej formy – Jarosław Zyskowski jr zdradza mnóstwo intrygujących faktów o swojej karierze i ostatnich sezonach w PLK.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Tę datę można już zakreślić w kalendarzu. Jak potwierdził David Griffin, generalny menedżer New Orleans Pelicans, debiut Ziona Williamsona będzie miał miejsce 22 stycznia w meczu San Antonio Spurs. Najbardziej wyczekiwany debiutant ostatnich lat w końcu zagra w NBA.
15 / 01 / 2020 20:13
Jak to w końcu jest z Clippers? Coraz częściej słyszy się, że wygląda to całkiem inaczej, niż zakładano. Ekipa Doca Rivera na półmetku sezonu regularnego z bilansem 28-13 zajmuje czwarte miejsce w Konferencji Zachodniej i lekko rozczarowuje, nawet jeśli pamiętać o odpoczynkach gwiazd.
15 / 01 / 2020 14:14
Już niedługo reprezentacja Polski w koszykówce 3×3 zagra o spełnienie marzeń. W marcu (i ewentualnie kwietniu), w Indiach, brązowi mistrzowie świata zagrają w turnieju kwalifikacyjny – przygotowania startują jeszcze w styczniu (od 24.01), turniejem w rosyjskim St. Petersburgu.
17 / 01 / 2020 15:35
Stelmet Enea BC walczył dzielnie, jednak na końcu musiał uznać wyższość faworytów z Kubania – Lokomotiw wygrał w Zielonej Górze 85:83. Różnicę zrobili gracze niedawno grający w NBA – Sam Dekker i Mindaugas Kuzminskas, którzy w sumie zdobyli 50 punktów.