Mecz o wszystko Celtics – Cavs, zabraknie Kevina Love’a

Share on facebook
Share on twitter

Ogromny pech Cleveland Cavaliers i przede wszystkim samego Kevina Love. Podkoszowy nie zagra w siódmym, decydującym starciu jego zespołu przeciwko Boston Celtics. Wszystko to efekt bardzo nieszczęśliwego zderzenia głowami z Jaysonem Tatumem.

fot. wikimedia commons

Buty UNDER ARMOUR CURRY 5 – prawdziwy hit! >>

Do zdarzenia doszło w pierwszej kwarcie piątkowego spotkania numer sześć. Love i Tatum wpadli na siebie, nie widząc jeden drugiego i obaj od razu złapali się za głowę. Od początku widać było, że to Love znacznie gorzej zniósł całe to zajście – kilkadziesiąt sekund leżał na parkiecie, a potem udał się prosto do szatni. Tatum z kolei pozostał w grze.

Love do meczu już nie wrócił, ale jego koledzy poradzili sobie znakomicie bez niego, co daje nadzieje fanom Cavs na sukces w niedzielnym starciu. Z drugiej strony, absencja Love – który w zasadzie jako jedyny gracz Cavaliers potrafił dać regularne wsparcie Jamesowi w TD Garden – jest niewątpliwie sporym ciosem dla drużyny z Ohio. To niestety nie pierwsza taka kontuzja Kevina.

Zawodnik już kilka razy w swojej karierze zmagał się z wstrząsem mózgu. Ostatni raz w marcu tego roku, a z powodu podobnego urazu opuścił także jeden mecz w finałach w 2016 roku. Miejmy więc przede wszystkim nadzieje, że wszystko będzie z nim w porządku, gdyż tego typu urazy głowy mogą być bardzo niebezpieczne i ostrożność jest konieczna.

W tegorocznej fazie play-off Love notuje średnio 14.8 punktów oraz 10.4 zbiórek na mecz. W każdym z trzech dotychczasowych meczów w Beantown udawało mu się zdobywać co najmniej 14 punktów. LeBron James – choć w G6 udowodnił, że potrafi wygrywać bez 29-latka – z pewnością odczuje więc jego brak.

Decydujący mecz serii Celtics-Cavs już w nocy z niedzieli na poniedziałek w Bostonie, godz. 2.30 polskiego czasu.

Tomek Kordylewski

Buty UNDER ARMOUR CURRY 5 – prawdziwy hit! >>




POLECANE