Miasto Szkła, Legia, Siarka – kto zagra w PLK?

Share on facebook
Share on twitter

Na awans do ekstraklasy wielką ochotę mają Miasto Szkła Krosno i Legia Warszawa, miejsce w PLK chce utrzymać Siarka Tarnobrzeg, która niedawno z niej wypadła. I wiadomo, że nic nie wiadomo.

Grzegorz Bachański
Grzegorz Bachański

Co jest pewne? Że prawo do gry w PLK uzyska zwycięzca finału, czyli środowego, piątego meczu w Krośnie. Jeśli Miasto Szkła lub Legia spełnią ligowe wymagania, czy też raczej: liga zaakceptuje ich możliwości, to ten klub zagra w sezonie 2016/17 w PLK.

Co z plotkami mówiącymi o tym, że zaproszenie do ekstraklasy dostanie przegrany z finału? Na Podkarpaciu mówi się, że stanie się tak, ale tylko jeśli przegra w nim Legia. – Na dzień dzisiejszy różnego rodzaju sugestii jest dużo, ale regulamin stanowi, że jedna drużyna awansuje do rozgrywek ekstraklasy i na tym na razie poprzestajemy – mówi Grzegorz Bachański w rozmowie z Legiakosz.com.

Ale dodaje: – Warto poczekać do końca, zespół przegrany w finale też podsumowuje swoje aktywa, zastanowi się, czy jest w stanie grać w ekstraklasie.

Ze słów prezesa PZKosz nic jeszcze nie wynika. – Na poziomie TBL jest dyskusja, czy wszystkie kluby, które mają prawo grać w sezonie 2016/17, w niej wystąpią. Jak życie pokazuje, z tym jest różnie. Czasem jest po prostu tak, że niektóre kluby, głównie z finansowych przyczyn, nie mogą grać i to powoduje, że znajdują się wolne miejsca.

Zarząd PLK przyjął taką strategię mówiącą, że będzie grać docelowo 18 zespołów, stąd jeden awans do ekstraklasy z I ligi – mówi Bachański. Jest jednak „ale”. – Siarka Tarnobrzeg na dzień dzisiejszy formalnie nie spełnia kryteriów, jeżeli chodzi o grę w TBL. Jeżeli jeden zespół z I ligi spełni warunki gry w ekstraklasie, to będzie pewnie 17 drużyn.

Tu pojawia się kolejne „ale”. – Z rozmów z panem prezesem Pyszniakiem wynika, że jest duża deklaracja, szczególnie miasta, przejawiająca duże chęci gry w ekstraklasie. Zgodnie z regulacjami mogą aplikować o to, żeby w tej ekstraklasie pozostać. Jeżeli tak by się stało, że Siarka ostatecznie by zagrała i biorąc pod uwagę ten jeden zespół z I ligi, to mielibyśmy te wspomniane 18 zespołów.

Przed nami jednak proces licencyjny, więc to wszystko jeszcze trochę potrwa – kończy wątek Bachański.