Michael Porter Jr. – intrygująca przyszłość Nuggets

Michael Porter Jr. – intrygująca przyszłość Nuggets

Share on facebook
Share on twitter
Michael Porter Jr. jest wyjątkowo intrygującym zawodnikiem Denver Nuggets. Kombinacja wzrostu, atletyzmu, dynamiki na pierwszym kroku wraz z umiejętnościami zyskiwania przestrzeni na koźle i wykreowania sobie własnej ofensywy sprawiają, że drużyna ze stolicy Kolorado w 21-letnim skrzydłowym zyskała zawodnika o profilu, którym wcześniej zwyczajnie nie dysponowała. Dodatkowo na pozycji, na której Bryłki mają największy deficyt.
Michael Porter / fot. wikimedia commons

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Obiecująco dobra postawa Michaela Portera Jr. wydaje się o tyle istotna, że Nuggets nawet nie tyle co zyskują urozmaicenie swojego stylu gry – choć to także – ale otrzymują określony pakiet, który otwiera możliwość pewnego odejścia od koszykówki, którą zespół prezentuje na co dzień, wprowadzając w jego szeregi większą nieobliczalność. By lepiej nakreślić tę myśl pierw warto wskazać, z czym dokładnie wiąże się koszykówka ekipy prowadzonej przez Mike’a Malone’a. 

Oczywistym jest to, że za centralne ogniwo Bryłek służy Nikola Jokić. Blisko 25-letniemu podkoszowemu najbliżej w lidze będzie do quarterbacka z NFL – rozgrywającego, który kieruje ruchem i rozdziela piłkę (o ile nic nie poprzekręcałem).

Tym samym w Denver pojawia się mnóstwo ścięć (top-3) oraz akcji po koszyczku (top-2), wzbogacanych grą na bloku (top-4) i szczyptą pick and rolli (low-6, ale to nadal niemal 17 posiadań na mecz) – wszystko po to, aby jak najefektywniej wykorzystać zakres umiejętności, które przynosi do stołu serbski Puchatek. 

Trochę obok tego może być Porter, który wprawdzie doskonale odnajduje się również w docelowym stylu gry Nuggets, np. w dwójkowych ścięciach z rogów, wyjściach po przeróżnych zasłonach do hand-offów lub grze tyłem do kosza, ale potrafi też wykonać rzeczy, których nikt inny w zespole nie zdoła wykonać, a przynajmniej nie w takim stopniu. 

Pierwszoroczniak posiada zdolność do stworzenia sobie własnego rzutu – za dwa i za trzy – oraz dryg w przedostawaniu się do obręczy, w tym po zwykłych i odwróconych pick and rollach. 

Bryłki w izolacjach i rzutach spod obręczy znajdują się kolejno na 22. i 17. miejscu w ich liczbie. Porter w na ten moment nielicznych sytuacjach 1v1 zdobywa solidny punkt na posiadanie (pierwsza drużyna pod tym względem, Houston Rockets, zdobywa analogicznie 1,03 punktu na posiadanie), a z nim na parkiecie Nuggets oddają aż 39% rzutów spod kosza – o 5,3 punktu procentowego więcej niż z Porterem na ławce – co byłoby odpowiednikiem 5. najlepszego wyniku ogółem w tej kategorii. Przyczyny ku temu są przynajmniej trzy.

1) Porter naprawdę robi użytek ze wzrostu, sprawiając wrażenie, że „gra wyżej” niż swoje 208-centymetrów. Można powiedzieć, że przy rzutach wykorzystuje każdy centymetr swojego ciała do wypracowania przewagi nad rywalem i to, co tu dużo mówić, po prostu widać.

W połączeniu z pięknie płynnym wyskokiem skrzydłowy do oddania rzutu potrzebuje niewiele miejsca, czym nieraz zaskoczył przeciwników.

via Gfycat

2) Po części jest to dopełnienie punktu pierwszego – Porter pierwszym krokiem na koźle pokrywa ogromną przestrzeń. To depnięcie w kroku przydaje się nie tylko przy przedostawaniu się do obręczy…

via Gfycat

…ale także w próbach wykreowania sobie rzutu za trzy.

via Gfycat

Co przy tak błyskawicznym i znaczącym odseparowaniu się od rywala może zrobić obrońca? Rzecz właśnie w tym, że jeżeli 21-latek wykona wszystko dobrze to nie za wiele. 

3) Porter jest silny i również pod koszem umie zrobić użytek ze swojego naturalnego atletyzmu. Nie chodzi tylko o łatwość wyskoku czy utrzymania się w powietrzu, ale przede wszystkim o zdolność do wytrzymania kontaktu z defensorem i wykorzystania jego obecności na swoją korzyść. 

Można to dostrzec na dwóch poniższych akcjach, na których warto zwrócić uwagę na uniwersalność debiutanta, jako że 21-latek pierw występuje w roli kozłującego a chwilę później już stawiającego zasłonę w pick and rollu. 

via Gfycat

Podsumowanie

Trener Mike Malone wprowadza Portera do drużyny chcącej walczyć o najwyższe cele stopniowo, dając mu coraz większą swobodę w samodzielnym wyprowadzaniu akcji. Wciąż jednak można odnieść wrażenie, że przewidywany nawet jako nr 1 draftu z 2018 roku skrzydłowy może robić jeszcze więcej – zwłaszcza, że jest jednym z najbardziej efektywnych graczy na swojej pozycji (1,22 punktu na rzut). 

Z debiutantem na parkiecie 19% wszystkich akcji drużyny kończy się jego rzutem, asystą lub stratą, co nie jest wynikiem niskim, ale – jak mówię – Portera ogląda się tak dobrze, że chciałoby się dalszego zwiększania odpowiedzialności. 

Z drugiej strony trudno się Malone’owi dziwić, że spokojnie wprowadza tak młodego – problematycznego na teraz w obronie – gracza do przecież ukształtowanego zespołu. Niemniej najbardziej optymistyczny scenariusz zakładałby, że Porter okazałby się x-factorem Nuggets w play-offach – graczem, który byłby w stanie wnieść zespół o poziom wyżej. I choć trudno tego wymagać od pierwszoroczniaka, to ten jest największą przepustką dla Bryłek do nawiązania walki z najlepszymi drużynami Konferencji Zachodniej. 

Łukasz Woźny, @l_wozny, Blog Autora na Facebooku znajdziesz TUTAJ >>

.

POLECANE

Shaquille O’Neal i Kobe Bryant w drodze do swojego pierwszego mistrzostwa z Lakers najwięcej problemów mieli nie w samych finałach NBA, ale rundę wcześniej. Portland Trail Blazers ze stanu 1-3 doprowadzili do meczu numer 7, w którym byli o krok od zaskakującego wyeliminowania ekipy z Los Angeles.

tagi

– Dużo jako zawodnik i człowiek (bo wtedy jeszcze nie myślałem, że będę trenerem) wyniosłem od Saso Filipovskiego – mówi Krzysztof Roszyk, asystent trenera w Treflu Sopot, były zawodnik klubów PLK i reprezentant Polski. Opowiada o swojej karierze i filozofii gry oraz podejściu do pracy trenerskiej.
6 / 04 / 2020 9:03

NBA

Shaquille O’Neal i Kobe Bryant w drodze do swojego pierwszego mistrzostwa z Lakers najwięcej problemów mieli nie w samych finałach NBA, ale rundę wcześniej. Portland Trail Blazers ze stanu 1-3 doprowadzili do meczu numer 7, w którym byli o krok od zaskakującego wyeliminowania ekipy z Los Angeles.
5 / 04 / 2020 12:54
Gośćmi Kamila Chanasa są dwaj reprezentanci Polski – Tomasz Gielo z hiszpańskiego Iberostaru Teneryfa oraz Łukasz Koszarek ze Stelmetu Enei BC Zielona Góra. Opowiadają o swoich sezonach, życiu w trakcie epidemii i dalszych planach koszykarskich.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Shaquille O’Neal i Kobe Bryant w drodze do swojego pierwszego mistrzostwa z Lakers najwięcej problemów mieli nie w samych finałach NBA, ale rundę wcześniej. Portland Trail Blazers ze stanu 1-3 doprowadzili do meczu numer 7, w którym byli o krok od zaskakującego wyeliminowania ekipy z Los Angeles.
5 / 04 / 2020 12:54
Phoenix Suns w sezonie 1992/93 awansowali do Finałów NBA, na ostatnim etapie play-offów na zachodzie pokonując Seattle SuperSonics. I choć do wyłonienia zwycięzcy koniecznych okazało się aż siedem spotkań, to tym kluczowym był niezwykle wyrównany mecz nr 5, w którym Charles Barkley zaliczył imponujące triple-double.
29 / 03 / 2020 10:17
Piotr Niedźwiedzki został wybrany przez trenerów najbardziej wartościowym zawodnikiem (MVP) pierwszej ligi sezonu 2019/2020. Szkoleniowcy docenili też pracę trenera Górnika Trans.eu Wałbrzych Łukasza Grudniewskiego. Największą niespodzianką in plus była postawa Elektrobud-Investment ZB Pruszków.
3 / 04 / 2020 20:04
Także w rosyjskich rozgrywkach postanowiono już nie odwlekać decyzji. Liga VTB zakończyła sezon, a biorący w niej udział Stelmet Enea BC zaliczył w tych rozgrywkach wyraźny postęp – zanotował 8 zwycięstw i 11 porażek i miał sporą szansę na awans do fazy playoff.
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34