Michał Gabiński: Niełatwe zadanie dla Zastalu

Share on facebook
Share on twitter
Śląsk Wrocław był w tym sezonie jednym z dwóch zespołów, który pokonał zarówno Enea Zastal, jak i Arged BM Slam Stal. O ocenę dotychczasowych meczów finału PLK, jak i przewidywania na kolejne poprosiliśmy zatem Michała Gabińskiego, kapitana brązowych medalistów mistrzostw Polski.
Geoffrey Groselle i Josip Sobin / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

W sobotę o godz. 19:30 obie drużyny rozegrają 3. spotkanie rozgrywanej do 4 zwycięstw serii. Arged BM Slam Stal i Enea Zastal przystąpią do niego przy remisie 1-1.

– W polskiej lidze tylko Zastal jest w stanie wygrać 4 razy na hali rywala, ale nawet dla nich nie jest to łatwe zadanie. W tej rywalizacji nie zdziwi mnie 7 meczów, a jednocześnie uważam, że im dłużej trwać będzie rywalizacja, tym szanse Stali na zwycięstwo rosną. Mają moim zdaniem większą liczbę zawodników do gry, a także przewagę własnego parkietu, która proszę mi wierzyć, ma znaczenie – ocenia Michał Gabiński.

– Uważam, że w wygranym przez Stal drugim meczu zadecydowała fizyczność. Jeden, dwóch graczy więcej, których czasami ostrowski zespół uruchamia, ma duże znaczenie, szczególnie w przypadku gier dzień po dniu – dodaje.

Kapitan Śląska Wrocław zwraca również uwagę na mentalne aspekty rywalizacji rozgrywanej w formie turnieju zamkniętego.

– Moje doświadczenie z grania w „bańce” mówi mi, że z uwagi na skumulowanie meczów w krótkim czasie bardzo duże znaczenie będzie miało poradzenie sobie ze stresem, regeneracja i ogólne znoszenie trudów „bańki”. Często podkreśla się, że Zastal latał po Europie i rozegrał znacznie więcej meczów, ale to Stal była już wcześniej w 3 „bańkach” i kto wie, czy ona nie zniesie lepiej jej wymagań – analizuje zawodnik Śląska.

– Podczas serii finałowej rozgrywanej w normalnych warunkach zawodnicy mają więcej dni wolnych, podczas których mają czas się zrelaksować, napić się kawy na dworzu, wyjść na spacer. Tutaj natomiast ich życie kręci się pomiędzy własnym pokojem, halą, salą do wideo i jadalnią – to takie trochę koszykarskie więzienie, brakuje miejsc i czasu, by pomyśleć o czymś innym. Która drużyna lepiej zniesie trudy „bańki” i poradzi sobie ze spotęgowanym napięciem playoffowym, tym jej szanse na końcowe zwycięstwo będą większe – dodaje.

Kogo weteran ligowych parkietów uznaje za kluczowych graczy w kolejnych spotkaniach?

– W Zastalu jest to Rolands Freimanis, a z kolei w Stali James Florence. Amerykanin jest jak miecz obosieczny, może trafiać i wygrać swojemu zespołowi mecz, ale może też zrobić krzywdę własnej drużynie. Jednak tu w kolejnych meczach może być na tyle blisko, że to właśnie jego seria „trójek” w 3. czy 4. kwarcie może okazać się decydująca – ocenia Gabiński.

– My w serii półfinałowej mieliśmy trochę inne założenia, widać to nawet po zdobyczach punktowych. Przede wszystkim chcieliśmy ograniczyć Groselle’a, a Stal koncentruje się na zatrzymaniu Freimanisa, a Groselle’owi pozwala grać 1 na 1. Na razie w mojej opinii Łotysz jest też w grze zbyt pasywny, potrzebna jest u niego agresja w ataku i większa chęć zdobywania punktów – dodaje.

Kapitana Śląska zapytaliśmy się na koniec o jego przewidywania, co do końcowego wyniku w finałowej rywalizacji.

– Jeżeli Zastal chce wygrać, to najlepiej dla niego, żeby to zrobił w 5, ewentualnie w 6 meczach. Jak dojdzie do 7. spotkania, to wtedy moim zdaniem faworytem będzie w nim zespół Stali – kończy Michał Gabiński.

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Za nami ostatnia kolejka sezonu zasadniczego NBA, po której wyjaśniało się, kto z kim zagra w fazie play-off oraz w ramach turnieju play-in. Na pierwszy ogień właśnie mini-turniej, w którym ostatecznie udział wezmą m.in. Los Angeles Lakers.
17 / 05 / 2021 9:46
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To już ostatnie mecze sezonu zasadniczego, a nadal nie wiadomo, kto zgarnie koronę króla strzelców. Wszystko rozstrzygnie się w niedzielę. W walce pozostały już tylko dwaj gracze: Stephena Curry’ego i Bradleya Beala dzieli w tej chwili ledwie 0.4 punktu!
15 / 05 / 2021 13:17
Wciąż nie wiadomo, kto awansuje do ekstraklasy! Grupa Sierleccy-Czarni Słupsk pokonali w Wałbrzychu Górnika Trans.eu 76:52 i wyrónali stan finałowej rywalizacji w 1. lidze na 2:2. Piąty i decydujący o awansie do PLK mecz zostanie rozegrany w sobotę 22 maja.
16 / 05 / 2021 19:12
Robert Lewandowski w piłkarskiej Bundeslidze, a Michał Michalak w koszykarskiej – polscy strzelcy rządzą w tym sezonie na niemieckich boiskach i parkietach. Nawet spokojniejszy występ (7 pkt.) w kończącym sezon meczu z EWE Baskets Oldenburg nie przeszkodził Michalakowi w wywalczeniu nagrody dla najlepszego strzelca koszykarskiej Bundesligi ze średnią 20,5 punktu.
22 punkty i 12 zbiórek to dorobek Macieja Lampego (212 cm, 36 lat) z sobotniego spotkania francuskiej Jeep Elite przeciwko Chalon/Saone. CSP Limoges wygrało ten mecz 96:90 i było to już 4 zwycięstwo w ostatnich 5 występach tego zespołu, od kiedy dołączył do niego były reprezentant Polski.