PRAISE THE WEAR

Michał Michalak szaleje – wielki mecz w Niemczech!

Michał Michalak szaleje – wielki mecz w Niemczech!

Aż 32 punkty i 8 celnych trójek – to linijka statystyczna Michała Michalaka z meczu Pucharu Niemiec. Świetna dyspozycja reprezentanta Polski pozwoliła Syntainics MBC pokonać Medi Bayreuth 123:114.
Michał Michalak / fot. Syntaincs MBC

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

To była prawdziwa strzelanina – w 40 minut zespołu Syntainics MBC i Medi Bayreuth zdobyły w sumie 237 punktów, co jest wynikiem niezwykłym. Wygrał zespół z Michałem Michalakiem w składzie (123:114), a reprezentant Polski zaliczył wybitny występ (skrót wideo poniżej).

Michalak grał blisko 34 minuty, a w tym czasie zdobył 32 punkty. Z 13 oddanych rzutów z dystansu trafił aż 8, a zespół z nim na parkiecie był +16. W ekipie Syntainics MBC świetnie wypadli także znani z PLK David Brembly – 24 punkty (ex Trefl Sopot) i Quinton Hooker – 26 punktów i 12 asyst (ex GTK Gliwice).

Michał błyszczy już od kilku tygodni – w poprzednich spotkaniach, także sparingowych, był wiodącą postacią swojego zespołu i wiele wskazuje na to, że to właśnie on będzie liderem Syntainics MBC.  

.

Zespół reprezentanta Polski w Pucharze Niemiec gra w grupie D m.in. z Bayernem Monachium (przegrana 60:97, więcej TUTAJ>>). Obecnie Syntainics MBC mają bilans 1-1, z grupy wyjdzie jedynie 1 drużyna z 4 i zagra w Final Four.

GS

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami