• Home
  • PLK
  • Mielczarek i Wall w Radomiu – Rosa obniża poprzeczkę

Mielczarek i Wall w Radomiu – Rosa obniża poprzeczkę

Share on facebook
Share on twitter

Artur Mielczarek i Danel Wall to doświadczeni ligowcy, ale trudno te opcje nazwać jakkolwiek rozwojowymi. Rosa przed najbliższym sezonem robi wyraźny krok do tyłu.

W Radomiu rozpoczęły się wielkie zmiany / fot. Tomasz Fijałkowski, fiolek.art.pl

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>

Rosa buduje zupełnie nowy zespół i trzeba przyznać, że robi to dosyć oryginalnie. Kontrakt na 2 sezony podpisał wcześniej, solidny jak na PLK, Obie Trotter (34 lata), a teraz klub z Radomia poinformował o 2-letnim kontrakcie z Arturem Mielczarkiem (34 lata) oraz Danielem Wallem (36 lat). Obaj to przydatni gracze zadaniowi, ale liderami drużyny z pewnością nie będą. Przy „Mielonym” stoi też znak zapytania w związku ze sporą podatnością na kontuzje.

– Budujemy nową Rosę na kolejne lata. Chcemy postawić na zawodników młodych, perspektywicznych – mówił ostatnio prezes klubu Piotr Kardaś w rozmowie ze Sportowymi Faktami. Wymieniał przy okazji graczy, którzy w klubie zostaną – Piechowicza, Zegzułę, Szymańskiego czy Szczypińskiego.

Wszystkie te, sprzeczne czasem ze sobą, informacje i pogłoski sugerują, że Rosa w najbliższym sezonie będzie miała wyraźnie słabszy zespół. Bardziej niż na jakikolwiek przyszłościowy plan, wskazuje to też raczej po prostu na wyraźne obniżenie budżetu i łapanie opcji, które akurat są dostępne na rynku.

Od dawna przesądzone jest odejście Michała Sokołowskiego oraz Daniela Szymkiewicza i wypada mieć nadzieję, że w Radomiu zrozumiano, iż (niezależnie od sportowego poziomu) ich apanaże były mocno przesadzone. W efekcie, specyficznie zbudowana Rosa przegapiła trochę szansę w ubiegłym sezonie, gdy sytuacja w ligowej czołówce stwarzała realne szanse na ugranie czegoś więcej, niż ćwierćfinał.

Rosa od kilku tygodni usiłuje się też rozstać z Wojciechem Kamińskim. I zapewne w jakiejś formie to nastąpi, trudno kontynuować współpracę przy braku chemii. „Masz zielone światło na szukaniu sobie nowej pracy” nie brzmi ani trochę tak fajnie jak „wierzymy w naszego trenera”, delikatnie rzecz ujmując.

Jak nie wiadomo, o co chodzi, to przecież wiadomo… W Radomiu szukają też oszczędności na ławce trenerskiej. Awizowany już oficjalnie Robert Witka jest ciekawym eksperymentem, nie odbierajmy mu szansy na dobry start w nowej roli, podobny do choćby Przemysława Frasunkiewicza. Ale póki co, kluczowe jednak jest słowo „eksperyment”.

Jakby wszystkiego było mało, Rosa musiała zrezygnować z Ligi Mistrzów, a do tego wyraźnie opóźnia się budowa nowej hali. Lato w Radomiu nie rozpoczyna się słonecznie.

Tomasz Sobiech

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>