PRAISE THE WEAR

Mike Conley wygrywa H-O-R-S-E – podróbka zamiast emocji (WIDEO)

Mike Conley wygrywa H-O-R-S-E – podróbka zamiast emocji (WIDEO)

Rozgrywający Utah Jazz, Mike Conley w zorganizowanej przez NBA i ESPN grze H-O-R-S-E w półfinale pokonał Chauncey Billupsa, a w finale Zacha LaVine. Cały konkurs, podobnie jak turniej w NBA 2K, niezbyt udanie zastąpił prawdziwą koszykówkę.
Mike Conley / fot. wikimedia commons

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

NBA na różne sposoby próbuje utrzymać uwagę kibiców wokół siebie. W czasie kwarantanny udostępniony został dla wszystkich League Pass, pokazywane są mecze retro, ale także zorganizowany został turniej między zawodnikami w NBA 2K, a ostatnio obecni gracze zmierzyli się z koszykarkami WNBA i ligowymi legendami w popularną grę H-O-R-S-E.

Na swoich podwórkach czy w swoich salach, przy użyciu połączenia internetowego, uczestnicy mieli okazję rywalizować ze sobą w wymyślaniu przeróżnych dziwnych rzutów, a w realizacji pomogła telewizja ESPN. Cały turniej ostatecznie wygrał Mike Conley z Utah Jazz, który w półfinale pokonał Chauncey Billupsa, a w finale Zacha LaVine.

Niestety, podobnie jak turniej na konsolach, H-O-R-S-E także nie przyniósł zbyt wielu emocji, a najlepiej w tym wszystkim bawili się prawdopodobnie sami uczestnicy. Przyzwyczailiśmy się, że NBA nawet robiąc konkursy potrafi je świetnie opakować. Tutaj takiej możliwości nie było, przez co sam odbiór zabawy też nie był zbyt dobry.

Brakuje prawdziwych sportowych emocji, ale wciąż jest nadzieja, że sezon 2019/20 zostanie dokończony. Podobnie jak w Polsce, w USA także planowane jest poluzowanie ograniczeń, a co za tym idzie, być może zaistnieje możliwość dokończenia sezonu za zamkniętymi drzwiami w odizolowanym miejscu.

RW

.

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami