PRAISE THE WEAR

Mike Taylor bez pracy – wyląduje w PLK?

Mike Taylor bez pracy – wyląduje w PLK?

Trener reprezentacji Polski, Mike Taylor stracił pracę w Bundeslidze. Klub z Hamburga nie przedłużył z nim kontraktu. Natychmiast pojawiły się spekulacje, że Amerykanin może być kandydatem do pracy w naszej ekstraklasie.
Mike Taylor / fot. FIBA

PZBUK – zgarnij CASHBACK aż 200 złotych! >>

Poza reprezentacją Polski, prowadzenie Hamburg Towers było jedyną pracą Taylora na przestrzeni wielu lat. Amerykanin w pierwszym roku odniósł sukces, awansując do Bundesligi. W drugim sezonie, przerwanym przez epidemię, jego zespół był jednak na ostatnim miejscu w ekstraklasie, wygrywając zaledwie 3 z 20 meczów.

W minionych dniach Mike Taylor w niemieckiej prasie deklarował, że bardzo chętnie przedłuży umowę i nadal pozostanie w Hamburgu. Towers nie zgłosili się do udziału w turnieju finałowym, kończącym sezon w Monachium (było to dobrowolne), więc mają teraz solidne kilka miesięcy wolnego przed następnym sezonem.

Spadków z Bundesligi po przerwanym sezonie nie przewidziano, ale władze klubu zdecydowały właśnie, że zrezygnują z usług Amerykanina. Lokalna praca uznała tę decyzję za zaskakującą, nawet zawodnicy mieli być zdziwieni.

Od razu w koszykarskim światku pojawiły się sugestie, że Taylor może być kandydatem do pracy w czołowych polskich klubach. Sugestię o zainteresowaniu Anwilu bardzo szybko i kategorycznie (w dość specyficznym stylu) zdementował klub z Włocławka. Także z Torunia dobiegają deklaracje, że Polski Cukier wstrzyma się jeszcze z kluczowymi decyzjami do momentu sprecyzowania wysokości budżetu.

Mike Taylor w ubiegłym roku odniósł sukces z reprezentacją Polski, notując 8. miejsce w mistrzostwach świata. Jego atutem na pewno jest znajomość naszych graczy oraz ligi. Czy będzie chciał pracować w klubie i czy znajdzie się dla niego miejsce? Przekonamy się w następnych tygodniach.

RW

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami