Milan w Anwilu – zapomnijcie o wersji z Trefla

Share on facebook
Share on twitter

Słabość Trefla Sopot z poprzedniego sezonu zakrzywiła trochę obraz Milana Milovanovicia. Jego gra w Anwilu powinna wyglądać inaczej, lepiej. Jakie atuty i wady ma serbski środkowy? 

Milan Milovanović / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Sezon w Treflu przekłamuje rzeczywistość

Myśląc o Milanie Milovanoviciu mamy przed oczami obraz zawodnika z ostatniego sezonu, czyli środkowego słabego w defensywie, często sfrustrowanego i grającego momentami obok zespołu.

Trefl niestety od początku minionych rozgrywek, z różnych względów, był zespołem który nie funkcjonował poprawnie. Najpierw były kontuzje, potem ciągłe zmiany w składzie i na ławce trenerskiej.

Obrona sopocian była na koszmarnym poziomie, w pewnym momencie była nawet jedną z najgorszych w ostatnich latach. Trefl w poprzednim sezonie ostatecznie tracił 118,5 punktów na 100 posiadań (najgorszy wynik w lidze obok Miasta Szkła Krosno).

Mocno za ten stan rzeczy obrywało się m.in. Milanowi Milovanoviciowi, poniekąd słusznie. Defensywny rating Serba wynosił 116,7 punktów na 100 posiadań. Sopocianie także pozwalali rywalom na 51% celnych rzutów z gry (najgorszy wynik w lidze), co także bierze się ze słabej obrony bliżej kosza.

Jednak warto także pamiętać o drugiej stronie parkietu, a tam gra wokół Milovanovicia była naprawdę skuteczna. Ofensywny rating Milana wynosił 125,7 punktów na 100 posiadań (Top10 w lidze), czyli jego NetRTG wynosił +9,2 punktu na 100 posiadań (kiedy Ian Baker był -9,6, a Łukasz Kolenda -19).

Milan to także gracz, który zbierał aż 22,1% wszystkich piłek z tablic, kiedy był na parkiecie. Lepszy procent miał tylko Shawn King – 28,4%.

Sezon w Sopocie nie był udany dla nikogo, także dla Milovanovicia, ale nie można go przyjmować jako wyznacznik jego gry. Chociażby w Polpharmie, czyli zespole trochę lepszym od zeszłorocznego Trefla, Milovanović już bronił na o wiele lepszym poziomie (107,9 punktu na 100 posiadań).

Defensywny rating mocno zależy więc od klasy zespołu, czyli można się spodziewać, że statystyki serbskiego środkowego mówiące o obronie będą w kolejnym sezonie lepsze. Tak samo nie należy oczekiwać, że Milovanović będzie notował blisko double double, a ofensywa będzie się kręcić wokół niego.

Co może Milovanović dać Anwilowi?

Jak więc można ocenić przydatność Milana do zespołu grającego o zupełnie inne cele niż Trefl, czy Polpharma, czyli o mistrzostwo?

Największym atutem Serba jest bez wątpienia gra pod koszem. Wie, jak się ustawiać do zbiórek, ma długie ręce, z których także użytek powinien zrobić w obronie, a dodatkowo jest graczem o sporej boiskowej inteligencji.

Milovanović potrafi zagrać tyłem do kosza, dysponuje rzutem z 4-5 metrów, dobrze podaje i do tego jest naprawdę skuteczny spod samej obręczy. Jego sporym atutem jest także mobilność.

Co więc może być kłopotem? Ta mityczna słaba obrona może objawiać się w zbyt częstych faulach, czy niekoniecznie dobrej defensywie na pick and rollu. Milan nie jest także zawodnikiem, który będzie w stanie wytrzymywać na przekazaniach z niskim graczami z tak dobrym skutkiem, jak to robił Josip Sobin.

Dodatkowo ciekawe będzie to, jaka będzie mowa ciała Milovanovicia grającego w koszulce Anwilu. Raczej nie będzie pierwszą, drugą, a może nawet i trzecią opcją ofensywną zespołu z Włocławka, a to przecież gracz, który przyzwyczaił nas do tego, że lubi jak piłka przez niego w ataku przechodzi.

Jego transfer do Włocławka był małym zaskoczeniem. Obecność Milovanovicia w składzie niesie za sobą jednocześnie ryzyko i szansę. Sezon pokaże, jaką wersję Milana będziemy oglądać – czy tę ciężkostrawną z Trefla, czy nową, skalibrowaną przez Igora Milicicia.

Grzegorz Szybieniecki

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!




Enea Astoria pokonała na wyjeździe Polpharmę 98:77 i ostatecznie przypieczętowała spadek z ligi drużyny ze Starogardu Gdańskiego. Bydgoszczanie zwycięstwem zaznaczyli za to swój powrót do gry po problemach związanych z koronawirusem.
7 / 03 / 2021 19:34

NBA

Warto poznać szczegóły dotyczące tegorocznego All-Star Game, który odbędzie się już dziś, w niedzielę, 7 marca, w Atlancie. Wydarzenie obejmować będzie konkurs umiejętności, trójek i wsadów oraz Mecz Gwiazd, w którym zmierzą się najlepsi zawodnicy trwającego sezonu.
7 / 03 / 2021 10:53
Wydanie specjalne! Kamil Chanas z ekspertami (Mihailo Uvalin i Radosław Hyży) rozmawiają o turnieju o Suzuki Puchar Polski 2021, który odbędzie się w dniach 11-14 lutego w Lublinie. Zapowiadają cztery ćwierćfinałowe mecze oraz typują wygranych tych spotkań. Kto zgarnie Puchar Polski w tym roku, a kto wygra konkurs rzutów za 3 punkty i konkurs wsadów?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Bardzo długo na taki zespół musieli czekać kibice w Phoenix, ale wreszcie mają. Rozwój młodych graczy i dodatek w postaci Chrisa Paula sprawdza się coraz lepiej. Suns we wtorek ograli 114:104 Lakers i w tej chwili w tabeli Konferencji Zachodniej przed nimi są już tylko Utah Jazz.
3 / 03 / 2021 10:12
Rawlplug Sokół Łańcut pokonał Grupę Sierleccy-Czarnych Słupsk 86:77 i przerwał serię zwycięstw lidera tabeli 1. ligi, która trwała prawie 2 miesiące. Gospodarze zdominowali słupszczan w walce na tablicach (44:26), grali też bardzo zespołowo w ataku (23 asysty).
6 / 03 / 2021 20:06
Jeszcze kilka dni temu sam Pau Gasol zaprzeczał medialnymi doniesieniom i prosił kibiców o cierpliwość. We wtorek sam jednak poinformował, że rzeczywiście wraca do Barcelony. Zagra w Eurolidze, aby przygotować się do pożegnalnego występu na igrzyskach w Tokio z reprezentacją Hiszpanii.
Było o włos od gigantycznej sensacji w europejskim baskecie – Danię dzieliło 1 posiadanie od wyeliminowania Litwy. W najważniejszej akcji meczu blok zanotował jednak Mantas Kalnietis i faworyci uratowali się od katastrofy, wygrywając 77:76.