Milos Teodosić zostaje – będzie podawał do Gortata

Share on facebook
Share on twitter

Miał wrócić do Europy, ale LA Clippers mają jeszcze miejsce w salary cap i najprawdopodobniej zostawią go w drużynie. Milos Teodosić zagra zatem w najbliższym sezonie z Marcinem Gortatem.

Milos Teodosić / fot. wikimdia commons

W takich butach finały NBA wygrywał Kevin Durant! >>

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że błyskotliwy serbski rozgrywający szybko zakończy swoją przygodę za Oceanem. Chociaż to do niego należała opcja zawodnika w kontrakcie, opiewająca na 6.3 miliona dolarów za następny sezon gry, którą on podjął w przewidzianym terminie. Drużyna z Los Angeles miała bowiem prawo rozwiązać tę umowę (wciąż ma – przed 15 lipca), płacąc wówczas jedynie 2.1 miliona dolarów. Jak donosi serwis Eurohoops, Clippers nie zamierzają jednak tego zrobić i zostawią Teodosicia w Los Angeles.

Sytuacja zmieniła się, ponieważ z listy płac zniknął potężny wydatek na DeAndre Jordana, który już oficjalnie przeniósł się do Dallas. Clippers zatrudnili niedawno Luca Mbah a Moute’a z Rockets, ale zapłacili mu tylko 4.3 miliona dolarów i wciąż mają jeszcze wolną przestrzeń w salary cap.

Milos Teodosić (31 lat) w sezonie opuścił aż 37 meczów z powodu kontuzji, zwłaszcza urazu lewej stopy. Jako debiutant notował średnio 9.5 punktu oraz 4.5 asysty na mecz, trafiał 42% rzutów z gry. Gdyby Clippers nie zatrzymali go w składzie, niemal na pewno wróciłby do Europy.

W LA od tego sezonu występować będzie oczywiście także Marcin Gortat, wymieniony z Wizards. Polski zawodnik miał już okazję się przekonać, jak wielkim skarbem dla podkoszowego gracza jest rozgrywający nastawiony przede wszystkim na podawanie – gra ze Stevem Nashem w Suns to był najlepszy czas w karierze naszego środkowego. Wspólne występy z Teodosiciem w Clippers również zapowiadają się ekscytująco.

W takich butach finały NBA wygrywał Kevin Durant! >>

https://www.youtube.com/watch?v=BoLNvh8E98w




POLECANE