Milwaukee Bucks i ryzykowna obrona trójek

Share on facebook
Share on twitter
Mike Budenholzer powtarza, że w idealnym świecie kompromisy w obronie nie byłyby potrzebne. W realnym życiu nie jest to do końca możliwe, w związku z czym aby wzmocnić obronę jednego obszaru, trzeba pogodzić się z odpuszczeniem innego.
Giannis Antetokounmpo (fot. Wikimedia Commons)

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Milwaukee Bucks na powyższej dewizie zbudowali – drugi raz z rzędu – najlepszą defensywę w NBA: za priorytet stawiając sobie zatamowanie drogi do kosza i zagęszczenie pomalowanego, jednocześnie godząc się na oddanie rywalom słabiej pilnowanych rzutów z dystansu.

Kozły bronią obręczy – jak i dostępu do niej – najlepiej w lidze. Ponadto tylko jeden zespół chroni pomalowanego lepiej niż drużyna z Wisconsin.

Ma to jednak swoją cenę: Bucks pozwalają przeciwnikom na najwięcej trójek ze szczytu i znajdują się na przedostatniej pozycji w ich obronie. Co gorsza średnio blisko 20 rzutów za trzy rywali jest całkowicie otwartych, co byłoby 2. najgorszym wynikiem w NBA.

Wydaje mi się, że zdarzają się mecze, w których nasi przeciwnicy starają się to wykorzystać, wiedząc, że może to być ich najlepsza szansa na sukces” – tłumaczył Budenholzer. „Niekiedy takie podejście przyniesie im powodzenie, lecz częściej niż rzadziej to my wyjdziemy z pojedynku zwycięsko”.

Liczby to potwierdzają: w szerokiej perspektywie – sezonu regularnego – trudno kwestionować obrany przez trenera Kozłów schemat.

Niemniej przyglądając się nieco bliżej, taktyka Bucks bywa destruktywna, o czym ostatni raz w Milwaukee przekonano się pierwszego dnia świąt Bożego Narodzenia, kiedy Philadelphia 76ers trafili aż 21 trójek, o sześć więcej niż 2. najlepszy pod tym względem wynik Szóstek w trwającym sezonie.

Tym samym Sixers niejako zgarnęli te rzuty, które w większości wieczorów są do zgarnięcia od początku zeszłych rozgrywek. Można wyróżnić przynajmniej trzy pozycje za trzy, które zazwyczaj powinny być dla rywali dostępne:

1) Po sytuacjach pick and pop, w których podkoszowy Kozłów ustawia się nisko, w pomalowanym, czekając na kozłującego i nie wychodząc za rozciągającym na linię za trzy wysokim przeciwnika. Szkopuł polega na tym, że – tak jak wspominałem już o tym w poprzednim sezonie – podobna taktyka będzie obowiązywała niezależnie od jakości (nie)pilnowanego wysokiego. Na poniższym przykładzie otwartą trójkę trafi Kevin Love.

2) Ze skrzydła. Obrońca Bucks odpowiadający za strzelca znajdującego się na skrzydle często przesuwa w kierunku kozłującego, nie tylko do zagęszczenia pomalowanego i zablokowania linii wjazdu, lecz również po to, by na wczesnym etapie spróbować przerwać drybling u zawodnika z piłką.

Bucks z rzadka decydują się bronić w bardziej klasyczny sposób, który potrafi przynieść pozytywny skutek. Tutaj można zaobserwować, jak Donte DiVincenzo postanawia pozostać przy strzelcu na skrzydle, a pomoc nadchodzi dopiero niżej od Anthony’ego Davisa.

via Gfycat

3) Z rogów. Drużyna z Milwaukee lubi wysyłać dodatkową pomoc z rogów od strony zawodnika ścinającego po zasłonie – w tym przypadku George Hill przesunął się w kierunku pomalowanego do Davisa, na moment odpuszczając w rogu Danny’ego Greena, do którego LeBron James ostatecznie pośle podanie.

Nie każdy zespół będzie dysponował strzelcami, którzy byliby w stanie zamieniać otwarte rzuty na punkty. Niemniej Bucks regularnie stwarzają swoim rywalom ku temu okazje, z których każda może doprowadzić do katastrofy.

Takowa przytrafiła się choćby w poprzednich play-offach, gdy w finałach Konferencji Wschodniej Fred VanVleet po spudłowaniu 9 z 11 oddanych trójek następnie trafił 14 z 17 rzutów za trzy. I z jednej strony na eksplozję rozgrywającego Toronto Raptors w ostatnich trzech meczach serii złożyły się umiejętności i szczęście, a z drugiej także sprzyjające okoliczności, jakimi okazało się kilkukrotne odpuszczenie linii za trzy przez Bucks.

via Gfycat

To w pewnym sensie jest kwestia ceny, jaką przychodzi zapłacić Bucks za podjętą taktykę. W ogólnym rozrachunku wyjdą na niej korzystnie (przynajmniej w sezonie regularnym), niestety w pojedynczych spotkaniach zachęcani do rzutów przeciwnicy – nie tylko ze względu na losowość trójek – mogą trafiać lepiej niż zwykle, właśnie dzięki wolnej przestrzeni, którą Kozły pozostawiają. Im mniejszy będzie margines błędu, tym zła strona stosowanego schematu, przy dobrym strzelecko dniu rywala, stanie się bardziej kosztowna.

Łukasz Woźny, @l_wozny, Blog Autora na Facebooku znajdziesz TUTAJ >>

Po zwycięstwie pierwszego dnia rozgrywek European North Basketball League z gospodarzami – łotewskim BK Valmiera, tym razem Anwil pokonał estoński Tartu Ulikool Maks & Morits 81:63. Rywal nie był specjalnie mocny, większą szansę gry mogli dostać także rezerwowi.
20 / 10 / 2021 19:31
Anwil rozpoczął swoje występy w European North Basketball League od wygranej z gospodarzami bańki rozgrywanej na Łotwie. Włocławianie po bardzo dobrej, decydującej czwartej kwarcie wygrali pierwsze spotkanie z Valmiera Glass 85:69.
19 / 10 / 2021 23:36

NBA

Nie tak początek swojej przygody w Los Angeles wyobrażał sobie Russell Westbrook. Rozgrywający zawiódł na całej linii, a jego Lakers przegrali na otwarcie 114:121 z Golden State Warriors. Bohaterem zwycięzców oczywiście Stephen Curry, który sezon zaczął od triple-double. Nie pomogła dobra forma LeBrona Jamesa.
20 / 10 / 2021 9:31
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Nie tak początek swojej przygody w Los Angeles wyobrażał sobie Russell Westbrook. Rozgrywający zawiódł na całej linii, a jego Lakers przegrali na otwarcie 114:121 z Golden State Warriors. Bohaterem zwycięzców oczywiście Stephen Curry, który sezon zaczął od triple-double. Nie pomogła dobra forma LeBrona Jamesa.
20 / 10 / 2021 9:31
Jak wygląda pre-season NBA? Jak budowano składy drużyn tego lata? Rafał Juć, skaut Denver Nuggets i ekspert telewizyjny to idealny gość, aby wyjaśniać detale przed startem najlepszej ligi świata. W studiu z Kamilem i Rafałem jest także Adrian Mroczek – Truskowski, nie brakuje więc ciekawych analiz taktycznych!
15 / 10 / 2021 11:46
W piątek w nocy po raz pierwszy mieliśmy okazję zobaczyć Russella Westbrooka w akcji razem z LeBronem Jamesem, lecz nie był to do końca miły widok. Gwiazdy Lakers muszą zrzucić rdzę – w przeciwieństwie do m.in. Stephena Curryego, który poprowadził Warriors do zwycięstwa 121:114.
9 / 10 / 2021 11:48
Damian Janiak znakomitym wejściem pod kosz w ostatniej sekundzie spotkania zapewnił Decce Pelplin zwycięstwo 85:84 w wyjazdowym starciu z GKS-em Tychy. W czwartej kolejce sezonu Suzuki 1. ligi obejrzeliśmy także pełne zwrotów akcji Derby Podkarpacia i niespodziewane zwycięstwo Dzików Warszawa w Starogardzie Gdańskim.
19 / 10 / 2021 15:10
Trudne początki, ale z czasem rosnąca dominacja, a w drugiej połowie – nie bez problemów, ale jednak kontrola nad spotkaniem. Legia Warszawa doskonale zaczęła swoją przygodę w nowym sezonie FIBA Europe Cup, wygrywając na wyjeździe z CSM Oradeą 76:66!