Mistrz niszczy w czwartej kwarcie – świetny Kyrie Irving

Mistrz niszczy w czwartej kwarcie – świetny Kyrie Irving

Share on facebook
Share on twitter

Cleveland Cavaliers trafił osiem ostatnich rzutów i wybili z głowy zwycięstwo Houston Rockets. Gościom nie pomogło 41 punktów i 15 asyst Jamesa Hardena. Mistrz wygrał 128:120.

(Fot. Wikimedia Commons)
(Fot. Wikimedia Commons)

Kyrie Irving – zobacz w czym gra >>

W NBA jest już tylko pięć niepokonanych zespołów – Cavaliers, Chicago Bulls, Atlanta Hawks, Los Angeles Clippers i Oklahoma City Thunder. Z tego grona tylko mistrzowie mają bilans 4-0, pozostałe ekipy wygrały po trzy spotkania.

Mistrzowie zaczęli sezon najlepiej od 16 lat, a w meczu z Rockets świetnie zagrał Kyrie Irving, który zdobył 32 punkty. I to właśnie on rozpoczął zryw 13:3 od stanu 92:92 w czwartej kwarcie. Kwarcie, która była popisem Cavs.

Gospodarze zdobyli w niej 43 punkty (rywale 36) – trafili 13 z 15 rzutów, w tym 8 ostatnich. Rockets walczyli, nieco ponad dwie minuty przed końcem zbliżyli się na 112:114, ale wtedy Cavs odjechali ostatecznie, dzięki trójkom LeBrona Jamesa, J.R. Smitha oraz Irvinga.

Drugim strzelcem Cavaliers był Kevin Love (24 punkty), a LeBron zdobył 19, miał 13 zbiórek i 8 asyst. Gospodarze trafili 52 proc. rzutów z gry, świetnie rzucali za trzy punkty (16/32).

W Rockets znakomite spotkanie rozegrał James Harden, który trafił 13 z 20 rzutów z gry oraz 10 z 14 wolnych. W sumie uzbierał 41 punktów, miał też 7 zbiórek, 15 asyst i tylko jedną stratę. Ale to było za mało na mistrza.

Buty LeBrona Jamesa – też możesz takie mieć >>

ŁC

 

POLECANE

tagi

NBA

Czas na podniebne ewolucje! Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Piotr „Grabo” Grabowski, profesjonalny dunker, zwycięzca wielu konkursów wsadów do kosza.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27
Brak liderów kadry – Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego – udało się przykryć w jednym z meczów, dzięki rewelacyjnej grze AJ-a Slaughtera i wsparciu ze strony Michała Sokołowskiego i Aarona Cela. W spotkaniach z Izraelem i Hiszpanią traciliśmy zdecydowanie za dużo punktów spod kosza, bardzo potrzeba nam dominującego w obronie środkowego.
25 / 02 / 2020 1:08