Mistrz ograny w Gdyni – Arka nową potęgą

Share on facebook
Share on twitter

Rewelacyjny początek Anwilu, a później pokaz siły Arki. W Gdyni, po wspaniałej drugiej połowie, Arka zasłużenie pokonała Anwil 98:89. Doskonałe występy zaliczyli Krzysztof Szubarga i Dariusz Wyka.

Marcel Ponitka i Krzysztof Szubarga / fot. A. Romański, plk.pl

MID SEASON Sale – najlepszy moment na koszykarskie zakupy! >>

W pierwszej połowie dowiedzieliśmy się kilku rzeczy. Po pierwsze, okazało się, że przynajmniej dla Josipa Sobina, potężny zestaw podkoszowych Arki (Adam Łapeta i Robert Upshaw) zupełnie nie jest straszny. Chorwat ogrywał ich z łatwością, a Amerykanin z Gdyni na dodatek pomagał Anwilowi kolejnymi nielegalnymi blokami.

Druga rzecz – okazało się, że Michał Michalak naprawdę jest w stanie robić różnicę na tym poziomie. Rzucający Anwilu zagrał fantastyczną pierwszą połowę, zdobył aż 17 punktów, trafił 7-9 z gry i pokazał też kilka dobrych akcji w obronie.

Anwilowi generalnie wpadało z dystansu (9/14, 64% do przerwy), obie drużyny wolały atakować niż bronić i to goście z Włocławka po I połowie prowadzili wyraźnie 59:44.

Po przerwie zmieniło się jednak absolutnie wszystko. Przewaga gości z już nawet 23 punktów, zmalała w 10 minut do zaledwie 3 oczek (72:75). Grą Arki nadal doskonale dyrygował Krzysztof Szubarga (22 pkt., 11 asyst), w ataku pod koszem wreszcie zaczął się przydawać Upshaw, a swój najlepszy mecz w karierze grał Dariusz Wyka (22 pkt. – rekord kariery, 8 zbiórek).

Pod wpływem dobrej obrony gdynian, Anwil przesadnie skoncentrował się na rzutach z dystansu i na początku 4. kwarty mieliśmy remis 75:75. Chwilę później, po 4. trójce szalejącego Wyki (4/7 z dystansu), było 78:75 dla Arki. Gdy z dobrą grą wreszcie dołączył też James Florence, gospodarze na 4 minuty przed końcem prowadzili już 87:80, a trójki Arce wpadały i wpadały…

W końcówce nie było już nerwów – Arka wygrała zasłużenie z rozbitym po przerwie Anwilem i potwierdza, że będzie walczyć o mistrzostwo. Po przegranym również Superpucharze, mistrz Polski zaczyna sezon od 2 porażek.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

MID SEASON Sale – najlepszy moment na koszykarskie zakupy! >>




Stało się to, czego od dłuższego czasu mogli obawiać się kibice Twardych Pierników. Jako pierwszy drużynę opuścił jednak nie Maurice Watson, a Trevor Thompson – środkowy skorzystał z opcji w kontrakcie i przenosi się do chorwackiego KK Zadar.
27 / 11 / 2021 13:54
Są rewelacją rozgrywek i planują utrzymać się w czołówce tabeli. Czarni właśnie dodali do składu nowego zawodnika – to Marcus Lewis (29 lat, 196 cm), który do Polski trafia prosto z greckiej ekstraklasy. Gra jako rzucający, znany jest ze skoczności.
27 / 11 / 2021 13:30
Reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka z Ivanem Almeidą w składzie pokonała Nigerię 79:71 w pierwszym meczu grupy A afrykańskich eliminacji do Mistrzostw Świata 2023. Znany w Polsce skrzydłowy zagrał naprawdę solidnie, zanotował 13 punktów, 7 zbiórek, 2 asysty i 3 przechwyty, miał ważne akcje w końcówce.
27 / 11 / 2021 11:40

NBA

Bardzo gorąco było w nocy w Detroit i nie chodzi niestety tylko o to, co działo się na parkiecie. W pewnym momencie trzeciej kwarty doszło bowiem do spięcia między LeBronem Jamesem a Isaiah Stewartem. Gracza Pistons z trudem dało się uspokoić.
22 / 11 / 2021 10:05
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Są rewelacją rozgrywek i planują utrzymać się w czołówce tabeli. Czarni właśnie dodali do składu nowego zawodnika – to Marcus Lewis (29 lat, 196 cm), który do Polski trafia prosto z greckiej ekstraklasy. Gra jako rzucający, znany jest ze skoczności.
27 / 11 / 2021 13:30
Reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka z Ivanem Almeidą w składzie pokonała Nigerię 79:71 w pierwszym meczu grupy A afrykańskich eliminacji do Mistrzostw Świata 2023. Znany w Polsce skrzydłowy zagrał naprawdę solidnie, zanotował 13 punktów, 7 zbiórek, 2 asysty i 3 przechwyty, miał ważne akcje w końcówce.
27 / 11 / 2021 11:40
Trefl Sopot wygrał na wyjeździe z Hapoelem Eilat 89:83 i z bilansem 3-3 awansował z grupy B FIBA Europe Cup! Po wyrównanym starciu sopocianie zagrali naprawdę wyborną końcówkę, a bohaterem był Josh Sharma, który zaliczył dwa kluczowe bloki w ostatnich kilkudziesięciu sekundach spotkania.
Cztery i pół miesiąca trwała pierwsza przygoda trenerska Żana Tabaka po opuszczeniu Polski. W poniedziałek władze Hereda San Pablo Burgos potwierdziły krążące od kilku dni plotki i rozstały się z byłym szkoleniowcem Zastalu Zielona Góra.