MKS Dąbrowa ogrywa Anwil – spóźniony pościg gości

Share on facebook
Share on twitter
Włocławianie przez większość meczu grali katastrofalnie, ale w ostatniej akcji mieli jeszcze nawet szanse na dogrywkę. MKS Dąbrowa pokonał Anwil 87:84 i jest coraz bliższy gry w playoff.
Lee Moore / fot. Dorota Murska, MKS Dąbrowa Górnicza

Superbet – najlepsze kursy na NBA. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Miało się coś zmienić, znów była nadzieja, że Anwil chociaż powalczy, a tu mecz rozpoczął się od 9 strat i stracenia 31 punktów w 10 minut. Dąbrowianie wręcz chyba byli zaskoczeni, że szło im tak łatwo.

Każdą pozycję na półdystansie na punkty zamieniał MJ Rhett, a para obwodowych Andy Mazurczak i Lee Moore kontynuowała gnębienie obrony rywali w akcjach typu pick and roll.

Anwil napędzał tempo by gonić wynik, trochę punktował (głównie para Kyndall Dykes i Rotnei Clarke), ale jednocześnie sam cierpiał na brak powrotu do obrony. MKS za to cieszył się grą, kreowany w akcjach dwójkowych był Jakub Motylewski, który na tle Anwilu wypadał jak podkoszowy dominator.

Pod względem defensywnym włocławianie wyglądali tak samo jak w meczu poprzednim – jedna zasłona wystarczała, by cała obrona nie wiedziała co się dzieje. Zawodnicy pomagali od złych zawodników, zbyt szybko zmieniali krycie – wyglądało to fatalnie i nic dziwnego, że do przerwy włocławianie przegrywali już 36:54.

To, co rzuciło się w pierwszej połowie w oczy to bierność Ivana Almeidy w ataku. Kabowerdeńczyk popełnił 3 szybkie straty, ale w kolejnych minutach piłka mocno go omijała. Ivan uruchomił się jednak na starcie trzeciej kwarty i m.in. popisał się bardzo efektowny wsadem (poster nad Rhettem, wideo poniżej).

Starania Almeidy jednak były na nic, bo Anwil nie potrafił nadal wybronić akcji MKS. Włocławianie rozstrzeliwani byli przez Mazurczaka, który od kilku meczów gra na niesamowitej pewności siebie. Niedawno powołany do szerokiej kadry rozgrywający skończył mecz z linijką: 22 punkty, 4 zbiórki i 4 asysty.

Na starcie czwartej kwarty trener Alessandro Magro mógł jeszcze delikatnie zwątpić w zwycięstwo swojego zespołu, bo Anwil nagle zaczął przechwytywać piłkę i MKS przez kilka akcji nie był w stanie wypracować sobie punktów.

Czas dla szkoleniowca gospodarzy podziałał pozytywnie (w kolejnych akcjach Lee Moore uspokoił sytuację), ale tylko na chwilę. Anwil uwierzył w siebie, uwierzył też, że Almeida może poprowadzić drużynę w tym spotkaniu do zwycięstwa. Goście zdołali zniwelować straty do 8 punktów na 2 minuty przed końcem i zrobiło się nerwowo. W ciągu 5 sekund 5 punktów potem zdobył Almeida i zrobiło się -3 na 40 sekund do końca.

MKS nadal nie potrafił zdobyć punktu, ale dwóch kolejnych rzutów nie trafił już Almeida i zwycięstwo zostało w Dąbrowie – 87:84. W meczu bardzo istotny w kontekście gry o play-off wygrali więc gospodarze, który z całej stawki zespołów walczących o 8. miejsce wygląda na tę chwilę najlepiej.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

GS

Superbet – najlepsze kursy na NBA. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Bardzo kontrowersyjny prezes PZKosz znów będzie równolegle szefem koszykarskiej ekstraklasy. Jak poinformowała PLK, Rada Nadzorcza ligi wybrała ponownie Radosława Piesiewicza na prezesa zarządu. W RN zasiądą przedstawiciele klubów z Zielonej Góry, Ostrowa, Lublina i Włocławka.
27 / 10 / 2021 10:15

NBA

15 kolejnych meczów przegrali New York Knicks z Philadelphia 76ers. Serię udało im się przerwać w poniedziałek: wygrali 112:99, a najlepszy jak do tej pory mecz w barwach NYK rozegrał Kemba Walker. Drużyna z Nowego Jorku zaczyna sezon od bilansu 3-1.
27 / 10 / 2021 9:16
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
15 kolejnych meczów przegrali New York Knicks z Philadelphia 76ers. Serię udało im się przerwać w poniedziałek: wygrali 112:99, a najlepszy jak do tej pory mecz w barwach NYK rozegrał Kemba Walker. Drużyna z Nowego Jorku zaczyna sezon od bilansu 3-1.
27 / 10 / 2021 9:16
Szokująca różnica w Eurolidze. Barcelona pokonała Zenit St. Petersburg aż 84:58! Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Nikola Mirotić – autor 20 punktów. Podopieczni Sarunasa Jaskeviciusa mają bilans 5-0 na starcie sezonu. Dla Zenitu 8 punktów i 6 zbiórek zanotował Mateusz Ponitka.
23 / 10 / 2021 16:02
Pięć lat czekali na powrót do europejskich pucharów kibice Śląska Wrocław. W pierwszym meczu tegorocznej edycji EuroCupu podopieczni trenera Andreja Urlepa przegrali jednak 59:70 z litewską drużyną Lietkabelis Panevezys. Bardzo brakowało skuteczności w ataku.
21 / 10 / 2021 11:47
Po zwycięstwie pierwszego dnia rozgrywek European North Basketball League z gospodarzami – łotewskim BK Valmiera, tym razem Anwil pokonał estoński Tartu Ulikool Maks & Morits 81:63. Rywal nie był specjalnie mocny, większą szansę gry mogli dostać także rezerwowi.
Anwil rozpoczął swoje występy w European North Basketball League od wygranej z gospodarzami bańki rozgrywanej na Łotwie. Włocławianie po bardzo dobrej, decydującej czwartej kwarcie wygrali pierwsze spotkanie z Valmiera Glass 85:69.
Rozpoczyna się sezon ENBL czyli European North Basketball League – rozgrywek, w których udział bierze w tym roku Anwil Włocławek. Podopieczni Przemysława Frasunkiewicza na sam początek lecą na Łotwę, do Valmiery.