PRAISE THE WEAR

MKS Dąbrowa ogrywa Legię – świetny Malcolm Rhett

MKS Dąbrowa ogrywa Legię – świetny Malcolm Rhett

MKS Dąbrowa Górnicza pokonał Legię Warszawa 89:79 i po dwóch dniach opuścił ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Sobotnia wygrana wcale nie wydaje się niespodzianką, to bowiem druga z rzędu porażka wicelidera w starciu z drużyną walczącą o utrzymanie. Znakomity występ w zespole gospodarzy zanotował Malcolm Rhett (25 pkt).
Malcolm Rhett / fot. Dorota Murska, MKS Dąbrowa Górnicza

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Okoliczności odejścia amerykańskiego środkowego, Malcolma Rhetta, z GTK Gliwice są niejasne do tej pory, nikt nad nimi się jednak w nowym klubie nie zastanawia. Ograny w wielu ligach zagranicznych Amerykanin szybko wpasował się w nową drużynę i w sobotnim spotkaniu odegrał absolutnie kluczową rolę.

W najciekawszych akcjach z tego spotkania dominują oczywiście jego wsady po podaniach Andy’ego Mazurczaka (10 pkt, 10 as.), ale Rhett pokazał znacznie szerszy repertuar zagrań w ataku. Szczególnie kluczowe były jego  trafienia z półdystansu, gdy w 4. kwarcie warszawski zespół odrzucił gospodarzy od kosza.

.

MKS wygrał, chociaż tylko 11 punktów zdobył ich lider Lee Moore. Amerykanin miał w trakcie meczu problemy z nadmiarem fauli, jednak godnie zastąpili go koledzy. To nie tylko 25 punktów Rhetta, czy double-double Mazurczaka. To również 17 „oczek” Elijaha Wilsona, a także 13 Michała Kroczaka, który w drugim kolejnym spotkaniu dał spory zastrzyk ofensywny po wejściu z ławki.

Na uwagę zasługuje również znakomita skuteczność MKS-u na linii rzutów wolnych, skąd trafili aż 30 z 32 prób. Imponował w tym elemencie zwłaszcza wspomniany Kroczak, który wykorzystał wszystkie 8 rzutów za 1 punkt.

Wśród gości, którzy do przerwy przegrywali aż 32:47, 23 punkty zdobył Jakub Karolak, a 16 z nich, w tym 4 rzuty za 3, uzbierał w 3. kwarcie, najlepszej w wykonaniu warszawskiej drużyny. W decydujących akcjach za mało było jednak Karolaka i Jamela Morrisa (12 pkt, 4/9 z gry), a za dużo Lestera Medforda, który po raz kolejny zawiódł w roli następcy Justina Bibbinsa. Przejęty ze Startu Lublin rozgrywający trafił zaledwie 3 z 16 rzutów z gry.

Po sobotnim meczu MKS Dąbrowa Górnicza ma na swoim koncie 5 wygranych i zrównał się tym samym w tabeli z HydroTruckiem Radom. Obie te drużyny starają się uciec w walce o utrzymanie Polpharmie Starogard Gdański, która po trzech zwycięstwach z rzędu ma już ich na koncie 4.

Legia przegrała z kolei po raz 2 z rzędu. Koszykarze Wojciecha Kamińskiego z bilansem 12-5 są wciąż wiceliderami tabeli, ale grupa pościgowa na czele z Pszczółką Startem Lublin (11-5) i Śląskiem Wrocław (11-6) jest coraz bliżej.

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami